24 marca 1973: Sobota przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na sobotę 24 marca 1973 r. Dziś warto obejrzeć kultową dobranockę PRL – Reksio.

Program 1

09:00 Filmy z Gretą Garbo: „Dama Kameliowa” reż. George Cukor

10:55 Dla szkół — Geografia dla kl. VII – Mongolia

14:15 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Wskazówki metodyczne (lekcja 2)

14:50 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Język polski (lekcja 6): Sofokles „Antygona”

15:25 Program dnia

15:30 Program I proponuje

15:50 Redakcja Szkolna zapowiada

16:05 Telewizyjny Informator Wydawniczy

16:30 Dziennik Telewizyjny (kolor)

16:40 Dla młodych widzów: „Książka czy film” — reportaż

17:00 Dla młodych widzów: Starcie – „Czy lubisz poezję?” — w programie udział bierze Ernest Bryll

17:40 Spotkania z przyrodą

18:10 Bieg po zdrowie

18:35 „Pegaz” — magazyn kulturalny (kolor)

19:20 Dobranoc — „Reksio” (kolor)

19:30 Dziennik Telewizyjny (kolor)

20:15 Teatr Rozrywki: „Debiutantka” – wodewil z muzyką Nikity Bogosławskiego. Przekład i adaptacja – Stefania Grodzieńska i Jerzy Jurandot. Wykonawcy: Ryszarda Hanin, Ilona Kuśmierska, Ludmiła Łączyńska, Tadeusz Bartosik, Aleksander Błaszyk, Zenon Dądajewski, Witold Dębicki, Jerzy Dukay, Aleksander Dzwonkowski, Andrzej Grąziewicz, Jerzy Kamas, Roman Kłosowski, Witold Skaruch, Bolesław Szlosek, Jacek Zbrożek.

21:45 Dziennik Telewizyjny i wiadomości sportowe

22:15 Filmy z Gretą Garbo: „Dama Kameliowa” reż. George Cukor

24:00 Program na niedzielę

Program 2

16:45 Program dnia

16:50 Wojskowy film dokumentalny

17:20 „Spotkanie w rozgłośni” — program rozrywkowy TV Ostrawa

17:50 „Pamięć” (Człowiek istota znana) — program popularnonaukowy

18:25 „Sprechen Sie deutsch” — język niemiecki (lekcja 12)

18:50 „Saguaro” — angielski film dokumentalny z serii „Świat, który nie może zaginąć” (kolor)

19:20 Dobranoc (kolor)

19:30 Dziennik Telewizyjny (kolor)

20:15 „Człowiek panem się rodzi” — włoski film fabularny

21:45 Arcydzieła muzyki operowej — Gaetano Donizetti „Don Pasquale”. W przerwie opery około 22:30 — 24 godziny (kolor)

23:25 „Slim John” — kurs podstawowy języka angielskiego (powt. lekcji 12)

23:55 Program II proponuje

00:05 Program na niedzielę

Wojtek ogląda dziś dobranockę „Reksio”

Kiedy zegar zbliżał się do godziny 19:20 wiele polskich dzieci siadało przed ekranami telewizorów w oczekiwaniu na chwilę radości przed snem. W domach panowała wtedy szczególna cisza – jakby wszyscy, nawet dorośli, na moment zwalniali tempo. Tego dnia w dobranocce gościł niezawodny Reksio – pies, który od kilku lat był wiernym towarzyszem najmłodszych widzów.

„Reksio” to animacja, która nie potrzebowała wielu słów, by przekazać swoje przesłanie. Jego świat był prosty, ale pełen ciepła i przygód, które niezmiennie bawiły i uczyły. Przygody sympatycznego kundelka stworzone w bielskim Studiu Filmów Rysunkowych miały w sobie coś niezwykle autentycznego – coś, co przyciągało zarówno dzieci, jak i dorosłych, choć każdy z nich odbierał tę historię na swój sposób. To była opowieść o lojalności, przyjaźni i nieustannej ciekawości świata, podana w formie lekkiej, a jednocześnie mądrej.

Reksio nie był zwykłym psem. Potrafił porozumiewać się z innymi zwierzętami, miał duszę wynalazcy, detektywa i niestrudzonego odkrywcy. Każdy odcinek był nową historią – czasem zabawną, czasem pouczającą, a czasem po prostu ciepłą i kojącą po całym dniu. Przygody Reksia miały dla każdego dziecka ogromne znaczenie, bo uczyły uważności, empatii i tego, że nawet najprostsze sytuacje mogą być źródłem radości.

Dziś, z perspektywy lat, Reksio wciąż pozostaje ikoną polskiej animacji. Jego przygody nie starzeją się, bo opowiadają o rzeczach uniwersalnych – o relacjach, emocjach i prostych radościach życia. W świecie, który nabrał rozpędu i stał się bardziej skomplikowany, powrót do tych kilku minut wieczornej bajki ma w sobie coś niemal terapeutycznego.

Dla wielu, którzy w tamten sobotni wieczór 1973 roku oglądali dobranockę, był to moment, który dziś pozostaje ciepłym, niemal namacalnym wspomnieniem z dzieciństwa. Wspomnieniem nie tylko samej bajki, ale też atmosfery, obecności bliskich i poczucia bezpieczeństwa. Bo Reksio to nie tylko bajka. To symbol beztroskich chwil, kiedy świat wydawał się prostszy, a marzenia miały smak wieczorów przed ekranem telewizora.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojciech Płusa

Wojciech Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *