20 lutego 1972: Niedziela przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na niedzielę 20 lutego 1972 r. Dziś warto obejrzeć premierowy odcinek serialu Samochodzik i templariusze.

Program 1

07:45 Program dnia

07:50 TV kurs rolniczy

08:25 Przypominamy, radzimy…

08:35 „Nowoczesność w domu i zagrodzie”

09:00 Dla młodych widzów

10:15 „W kręgu mistrzów sztuki”

10:55 Polska Kronika Filmowa

11:05 „W starym kinie”

12:00 Dziennik Telewizyjny

12:15 Sprawozdawczy magazyn sportowy

14:00 „Przemiany”

14:30 Dla dzieci: „Przygody skrzata Dzięciolinka”

15:15 „Piórkiem i węglem” — program prof. Wiktora Zina

15:10 Finał X Olimpiady Wiedzy Rolniczej

16:40 „ORMO-wcy” — film dokumentalny

16:50 „Samochodzik i templariusze” (1) — film TVP. Reż. – Hubert Drapella. Występują: Stanisław Mikulski, Grażyna Marzec, Danuta Szaflarska, Ewa Szykulska i inni.

17:25 Melodie wielkiego ekranu

18:30 „Świat i Polska”

19:20 Dobranoc

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 „Przyjęcie” — film fabularny prod. angielskiej

20:55 Magazyn sportowy

21:25 Scena Monodram: Fiodor Dostojewski „Marmieładow”. Reż. – Jan Świderski. Występuje Jan Świderski.

22:15 „Poślizg” — reportaż

22:40 Program na poniedziałek

Program 2

15:35 Program dnia

15:40 Dla młodych widzów

16:20 Olimpiada piosenki

16:45 „Biancusi” — film dokumentalny prod. rumuńskiej

17:15 „Nikt nie rodzi się żołnierzem” — film prod. radzieckiej

19:20 Dobranoc

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:05 Estrada poetycka

20:30 Film baletowy

21:00 Klub dobrej książki

21:25 Ballady z krakowskiego podwórka: „Zima” — układ i reżyseria: A. Wasylewski

21:55 Refleksje na dobranoc

22:00 Program na poniedziałek

Wojtek ogląda dziś serial „Samochodzik i templariusze”

Niedzielne popołudnie 20 lutego 1972 roku przyniosło młodszym (i nieco starszym) widzom prawdziwą przygodę. W telewizji zadebiutował 5-odcinkowy serial „Samochodzik i templariusze” w reżyserii Huberta Drapelli – ekranowa wersja jednej z najpopularniejszych powieści Zbigniewa Nienackiego. Co ważne, scenariusz napisał sam autor książki i to on czuwał nad przebiegiem akcji. Na szczęście – dla telewizji i widzów – serial okazał się luźniejszą, złagodzoną wersją literackiego pierwowzoru. W książce przeciwnicy Pana Tomasza nie przebierali w środkach, ale ponieważ serial adresowany był do młodzieży, ostre kanty zostały świadomie spiłowane.

Pan Samochodzik, czyli Tomasz – historyk sztuki, detektyw amator i właściciel legendarnego samochodu-amfibii – wyrusza na trop skarbów templariuszy. Prasa ujawnia sensacyjną informację: legendarne bogactwa zakonu mogły trafić do Polski. Tomasz nie rusza jednak samotnie. Towarzyszą mu harcerze o wdzięcznych pseudonimach: „Sokole Oko”, „Wiewiórka” i „Wilhelm Tell”. Kierunek wyprawy – Pojezierze Suwalskie. Stawka jest wysoka, bo skarbem interesują się również „dzicy” poszukiwacze, gotowi na wszystko.

Suwalszczyzna nie przynosi jednak odpowiedzi. Trop prowadzi do Malborka – dawnej stolicy zakonu krzyżackiego. Tam również niczego nie udaje się odnaleźć. Dopiero powrót na północ i zejście do mrocznych, niebezpiecznych podziemi średniowiecznego zamku prowadzi do finału. Po przejściu labiryntu Pan Samochodzik wreszcie dociera do celu. Skarb templariuszy istnieje naprawdę – i ma się dobrze.

Samochodzik i templariusze

Bohaterem serialu jest Tomasz, Pan Samochodzik, który z pomocą grupki harcerzy próbuje odnaleźć zaginione skarby zakonu templariuszy.

W rolę Pana Samochodzika wcielił się Stanisław Mikulski, aktor wciąż silnie kojarzony z Hansem Klossem. Po ogromnym sukcesie „Stawki większej niż życie” wielu reżyserów omijało go szerokim łukiem, obawiając się zaszufladkowania. Hubert Drapella nie tylko się tego nie przestraszył, ale jeszcze postanowił się tą legendą pobawić. W słynnej scenie zwiedzania Malborka przewodniczka (niezrównana Alina Janowska) zatrzymuje się, patrzy na Mikulskiego i mówi: „Skąd ja go znam?”. W tle rozbrzmiewa motyw muzyczny ze „Stawki większej niż życie”. Oko puszczone do widza było tym zabawniejsze, że Janowska i Mikulski spotkali się wcześniej w tym serialu w odcinku „Cafe Rose”.

Przez serial przewinęła się cała plejada aktorów – znanych, mniej znanych i takich, dla których był to dopiero początek drogi. Wśród nich młoda Ewa Szykulska w roli Karen. Jej charakterystyczna, lekko chropowata barwa głosu nie do końca odpowiadała wizji reżysera, który chciał, by postać zapisała się w pamięci młodych widzów jako ciepła i łagodna. Zdecydowano się więc na postsynchrony – głosu Karen użyczyła Janina Borońska, znana m.in. z filmów „Czekam w Monte Carlo” oraz „Jak rozpętałem II wojnę światową”. Co ciekawe, ta sama aktorka dubbingowała również Claudię Rieschel, czyli tytułową bohaterkę serialu „Karino”.

„Samochodzik i templariusze” idealnie wpisał się w niedzielny rytuał rodzinnego oglądania. Była tajemnica, przygoda, historia i lekki dreszcz emocji – wszystko to, co sprawiało, że po obiedzie nie wychodziło się z domu, tylko siadało przed telewizorem. I nawet jeśli dziś tempo akcji wydaje się spokojne, a amfibia Pana Samochodzika raczej budzi uśmiech niż zazdrość, magia tamtych niedziel wciąż działa.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojciech Płusa

Wojciech Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *