14 kwietnia 1985: Niedziela przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na niedzielę 14 kwietnia 1985 r. Dziś warto komedię Sylwestra Chęcińskiego – Sami swoi.

Program 1

06:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Język polski (sem. IV)

07:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Mechanizacja rolnictwa (sem. IV)

07:30 Wszechnica rodziny wiejskiej

07:50 Po gospodarsku

08:15 Program dnia

08:20 Tydzień — magazyn rolniczy

09:00 Dla młodych widzów: Teleranek oraz film z serii „Przemytnik” (3)

10:30 DT — wiadomości

10:35 Decydujący front — „Wyzwolenie Polski” — radziecki serial dokumentalny

11:20 Ostatnia księga przyrody Włodzimierza Puchalskiego

11:50 Siedem Anten

12:50 Kraj za miastem

13:15 Telewizyjny Koncert Życzeń

14:00 Teatr Młodego Widza — Krystyna Siesicka „Nieprzemakalni”

14:35 Galeria 37 milionów — Twórczość Mariana Michalika

15:00 DT — wiadomości

15:10 „Tam, gdzie rośnie wanilia”

15:55 Teatr Telewizji na Świecie — Siergiej Obrazcow „Niezwykły koncert”

17:20 Studio Sport

17:50 Kulisy wielkiej polityki — Rotschild i jego królestwo

18:20 Antena

19:00 Wieczorynka — „D’Artagnan i trzej muszkieterowie”

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 „Ludwig” (odc. 5 – ostatni) — włoski serial historyczny

20:50 Klub Międzynarodowy

21:30 Sportowa Niedziela

22:00 DT — wiadomości

22:05 Leksykon polskiej muzyki rozrywkowej

22:40 Zakończenie programu

Program 2

10:10 Film dla niesłyszących: „Ludwig” (5 – ostatni) — włoski serial historyczny

11:00 „Peryskop” — wojskowy program publicystyczny

11:30 Niedziela w „Dwójce”

13:30 DT — wiadomości

13:40 Lokalny koncert życzeń

12:10 Pamiątki powrotu (1)

12:35 Kalejdoskop filmowy „Kino-Oko”

13:25 Pamiątki powrotu (2)

14:00 Mrówkowiec — widowisko publicystyczne

14:40 „Sami swoi” — polska komedia filmowa

16:05 Pamiątki powrotu (3)

16:35 Jutro poniedziałek

17:05 Kargulowie i ich dzieci

17:30 Wielki, powrót w filmie i dokumencie

18:55 Mieliśmy wtedy po 16 lat

19:10 Kargulowie i ich dzieci

19:30 Dziennik Telewizyjny (dla niesłyszących)

20:00 Ze sztuką na ty

21:00 DT — wiadomości

21:05 Sami swoi i ich goście — program rozrywkowy

22:05 Wielkie filmy małego ekranu: „Saga rodu Palliserów” (11)

Wojtek ogląda dziś film „Sami swoi”

W niedzielny wieczór 14 kwietnia 1985 roku widzowie drugiego programu Telewizji Polskiej mogli obejrzeć jedną z najważniejszych polskich komedii – „Sami swoi”. Trudno wyobrazić sobie lepszy sposób na zakończenie tygodnia niż ta kultowa opowieść o dwóch skłóconych rodzinach, których los rzucił na Ziemie Odzyskane. Mimo upływu lat film Sylwestra Chęcińskiego nie traci swojego uroku i wciąż bawi kolejne pokolenia. W ramach pasma „Niedziela w Dwójce” można było również obejrzeć cykl programów „Kargulowie i ich dzieci”.

W czym tkwi fenomen tej produkcji? Przede wszystkim w doskonałym scenariuszu Andrzeja Mularczyka, który z humorem i lekkością opowiedział historię znaną z wielu polskich wsi – historię sąsiedzkiego konfliktu, który przeradza się w wielopokoleniową waśń. Kargul i Pawlak, grani przez Wacława Kowalskiego i Władysława Hańczę, stali się ikonami polskiego kina.

Film pełen jest niezapomnianych dialogów, które do dziś wywołują uśmiech. Kto nie pamięta słynnego „Kargul, podejdź no do płota!”? Te kultowe frazy bawiły widzów wtedy i bawią do dziś, stając się częścią naszego filmowego dziedzictwa.

Choć „Sami swoi” to przede wszystkim komedia, nie brak w niej głębszych treści. Film pokazuje powojenną rzeczywistość, przesiedlenia i trudne relacje międzyludzkie, ale robi to w sposób lekki i przystępny. Dzięki temu każdy znajdzie w nim coś dla siebie – jedni będą śmiać się do łez z potyczek sąsiadów, inni dostrzegą w tej opowieści uniwersalne prawdy o ludzkiej naturze.

Dla Wojtka, podobnie jak dla wielu innych widzów, „Sami swoi” to coś więcej niż zwykły film – to wspomnienie czasów, gdy cała rodzina siadała razem przed telewizorem, a śmiech rozbrzmiewał w całym domu. W tamtych latach nie było wielu kanałów i możliwości wyboru, ale może właśnie dlatego takie seanse miały w sobie coś wyjątkowego. Kto wie, ile osób w tamten kwietniowy wieczór nuciło pod nosem melodię z filmu i zastanawiało się, czy w ich własnym otoczeniu nie ma przypadkiem jakiegoś Kargula lub Pawlaka?

Dziś „Sami swoi” nadal zachwycają. Choć minęło już wiele lat od ich pierwszej emisji, film wciąż jest chętnie oglądany i cytowany. Może dlatego, że jego humor, ciepło i ponadczasowe przesłanie są tak bliskie każdemu z nas?

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *