Program 1
07:10 Telewizyjne Technikum Rolnicze
07:35 Telewizyjne Technikum Rolnicze
08:00 „Przypominamy, radzimy”
08:10 Nowoczesność w domu i zagrodzie
08:35 Bieg po zdrowie
08:50 Program dnia
08:55 „Pożegnanie z Petersburgiem” — film fabularny prod. ZSRR (kolor)
10:30 „Ex Iibris”
10:40 Koncert niedzielny gra Orkiestra Polskiego Radia i Telewizji w Łodzi pod dyrekcją Henryka Debicha (kolor)
11:15 „Klub sześciu kontynentów” — Amazonka (kolor)
12:00 Dziennik Telewizyjny (kolor)
12:10 „Spotkanie w Kętrzynie” — program wiejski
12:35 „Upadek Imperium” — program publicystyki międzynarodowej
13:05 „Nie tylko dla pań”
13:35 „Krasnoludków tańcowanie” — reportaż ze spektaklu baletowego „Królewna Śnieżka” i pracy Szkoły Baletowej w Gdańsku
14:05 „Radar” — magazyn wojskowy
14:20 Studio Muzyki Rozrywkowej
14:50 Losowanie Toto Lotka
15:05 Z cyklu „Przyroda polska” — Zawadzik-leśniczek
15:20 „My – 74” — rozgrywki finałowe
16:15 „Wszystko za wszystko” — Krzysztof Baranowski (kolor)
17:15 „Estrada Poetycka” — Julian Tuwim „Grande valse brillante” — recytuje Daniel Olbrychski
17:25 „Paryska taksówka” — odc. V filmu seryjnego prod. francuskiej (kolor)
18:20 Sprawozdawczy magazyn sportowy
19:15 Dobranoc
19:30 Dziennik Telewizyjny (kolor)
20:20 XIV Międzynarodowy Festiwal Piosenki Sopot ’74 — Koncert Laureatów i Koncert Galowy (kolor)
22:35 Informacyjny magazyn sportowy
Program 2
13:40 Program dnia
13:45 „Gospodarność i ja” — Znak firmowy — program publicystyczny
14:00 Fragmenty sławnych baletów (kolor)
14:25 „Militaria, obronność, nowoczesność” — program wojskowy
15:00 „Motywy” — magazyn krajów socjalistycznych (kolor)
15:30 „Serenada Bosmana”
16:00 „Żywoty nań sławnych” — Wąsaty anioł i inni
17:05 Świat, obyczaje, polityka
17:35 „Złota nuta” — program rozrywkowy TV NRD (kolor)
19:15 Dobranoc
19:30 Dziennik Telewizyjny (kolor)
20:20 Ekran Wspomnień: „Chudy i inni” — film fabularny prod. polskiej. Reż. – Henryk Kluba. Występują: Wiesław Gołas, Marian Kociniak, Franciszek Pieczka, Mieczysław Stoor, Ryszard Filipski, Wiesław Dymny, Ryszard Pietruski, Edward Rączkowski, Leon Niemczyk i inni.
22:05 „Sam na sam z Tadeuszem Łomnickim” — prowadzenie Janusz Rolicki
Wojtek ogląda dziś film „Chudy i inni”
25 sierpnia 1974 roku telewizja postawiła widzów przed klasycznym wyborem: albo elegancja i światowe gwiazdy estrady w Sopocie, albo na „Dwójce” obraz codzienności rodzimych robotników przy wielkiej budowie. W czasie gdy „Jedynka” transmitowała Koncert Laureatów i Koncert Galowy XIV Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Sopot ’74, TVP2 wyemitowała film Henryka Kluby „Chudy i inni”.
Nie był to seans lekki ani widowiskowy. Utrzymana w balladowym tonie fabuła prowadziła widza przez zakurzoną i ciężką rzeczywistość pracy przy budowie zapory wodnej. Robotnicy o barwnych przezwiskach Chudy, Byk, Pryszczaty, Kosa, Mały, Pieruński Ślązak, Stary i Partyjny tworzyli zgraną brygadę, w której nie brakowało humoru, alkoholu i solidarności, ale i dramatów. Gdy jedna z nocnych libacji kończyła się tragicznie, mężczyźni stanęli przed wyborem lojalności i prawdy. W grze pojawił się kodeks milczenia, a jego konsekwencje ciągnęły się aż do samego finału.
Film, choć fabularnie dość schematyczny, miał jedną ogromną siłę – obsadę. Wiesław Gołas, Marian Kociniak, Franciszek Pieczka, Leon Niemczyk – każdy z nich potrafił tchnąć życie w nawet najbardziej surowo nakreśloną postać. To właśnie dla nich Wojtek włączył telewizyjną „Dwójkę” zamiast oglądać sopockie klimaty, światła i zagraniczne hity. W ich grze było coś, co przypominało, że polskie kino, nawet wtedy, gdy opowiadało o budowie mostu i obowiązkowych odznaczeniach, mogło wzruszać i zostawiać ślad w pamięci.
„Chudy i inni” nie jest dziś filmem szeroko pamiętanym. Został przysypany kurzem PRL-owskiej kinematografii, podobnie jak wiele produkcji o robotnikach, brygadach i wielkich inwestycjach. Ale dla uważnego widza pozostaje interesującym zapisem tamtej epoki, próbą stworzenia moralitetu o przyjaźni, winie i odpowiedzialności w realiach, w których beton i stal miały być bohaterami zbiorowymi.
I może właśnie dlatego seans z sierpniowej niedzieli 1974 roku wart był uwagi. Bo obok festiwalowych fajerwerków, gdzie królowały piosenki i blichtr, na drugim kanale opowiadano o zwykłych ludziach, którzy nie zawsze byli kryształowi, ale zawsze pozostawali ludźmi z krwi i kości.
Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!







