25 sierpnia 1974: Niedziela przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na niedzielę 25 sierpnia 1974 r. Dziś warto obejrzeć film Henryka Kluby – Chudy i inni.

Program 1

07:10 Telewizyjne Technikum Rolnicze

07:35 Telewizyjne Technikum Rolnicze

08:00 „Przypominamy, radzimy”

08:10 Nowoczesność w domu i zagrodzie

08:35 Bieg po zdrowie

08:50 Program dnia

08:55 „Pożegnanie z Petersburgiem” — film fabularny prod. ZSRR (kolor)

10:30 „Ex Iibris”

10:40 Koncert niedzielny gra Orkiestra Polskiego Radia i Telewizji w Łodzi pod dyrekcją Henryka Debicha (kolor)

11:15 „Klub sześciu kontynentów” — Amazonka (kolor)

12:00 Dziennik Telewizyjny (kolor)

12:10 „Spotkanie w Kętrzynie” — program wiejski

12:35 „Upadek Imperium” — program publicystyki międzynarodowej

13:05 „Nie tylko dla pań”

13:35 „Krasnoludków tańcowanie” — reportaż ze spektaklu baletowego „Królewna Śnieżka” i pracy Szkoły Baletowej w Gdańsku

14:05 „Radar” — magazyn wojskowy

14:20 Studio Muzyki Rozrywkowej

14:50 Losowanie Toto Lotka

15:05 Z cyklu „Przyroda polska” — Zawadzik-leśniczek

15:20 „My – 74” — rozgrywki finałowe

16:15 „Wszystko za wszystko” — Krzysztof Baranowski (kolor)

17:15 „Estrada Poetycka” — Julian Tuwim „Grande valse brillante” — recytuje Daniel Olbrychski

17:25 „Paryska taksówka” — odc. V filmu seryjnego prod. francuskiej (kolor)

18:20 Sprawozdawczy magazyn sportowy

19:15 Dobranoc

19:30 Dziennik Telewizyjny (kolor)

20:20 XIV Międzynarodowy Festiwal Piosenki Sopot ’74 — Koncert Laureatów i Koncert Galowy (kolor)

22:35 Informacyjny magazyn sportowy

Program 2

13:40 Program dnia

13:45 „Gospodarność i ja” — Znak firmowy — program publicystyczny

14:00 Fragmenty sławnych baletów (kolor)

14:25 „Militaria, obronność, nowoczesność” — program wojskowy

15:00 „Motywy” — magazyn krajów socjalistycznych (kolor)

15:30 „Serenada Bosmana”

16:00 „Żywoty nań sławnych” — Wąsaty anioł i inni

17:05 Świat, obyczaje, polityka

17:35 „Złota nuta” — program rozrywkowy TV NRD (kolor)

19:15 Dobranoc

19:30 Dziennik Telewizyjny (kolor)

20:20 Ekran Wspomnień: „Chudy i inni” — film fabularny prod. polskiej. Reż. – Henryk Kluba. Występują: Wiesław Gołas, Marian Kociniak, Franciszek Pieczka, Mieczysław Stoor, Ryszard Filipski, Wiesław Dymny, Ryszard Pietruski, Edward Rączkowski, Leon Niemczyk i inni.

22:05 „Sam na sam z Tadeuszem Łomnickim” — prowadzenie Janusz Rolicki

Wojtek ogląda dziś film „Chudy i inni”

25 sierpnia 1974 roku telewizja postawiła widzów przed klasycznym wyborem: albo elegancja i światowe gwiazdy estrady w Sopocie, albo na „Dwójce” obraz codzienności rodzimych robotników przy wielkiej budowie. W czasie gdy „Jedynka” transmitowała Koncert Laureatów i Koncert Galowy XIV Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Sopot ’74, TVP2 wyemitowała film Henryka Kluby „Chudy i inni”.

Nie był to seans lekki ani widowiskowy. Utrzymana w balladowym tonie fabuła prowadziła widza przez zakurzoną i ciężką rzeczywistość pracy przy budowie zapory wodnej. Robotnicy o barwnych przezwiskach Chudy, Byk, Pryszczaty, Kosa, Mały, Pieruński Ślązak, Stary i Partyjny tworzyli zgraną brygadę, w której nie brakowało humoru, alkoholu i solidarności, ale i dramatów. Gdy jedna z nocnych libacji kończyła się tragicznie, mężczyźni stanęli przed wyborem lojalności i prawdy. W grze pojawił się kodeks milczenia, a jego konsekwencje ciągnęły się aż do samego finału.

Film, choć fabularnie dość schematyczny, miał jedną ogromną siłę – obsadę. Wiesław Gołas, Marian Kociniak, Franciszek Pieczka, Leon Niemczyk – każdy z nich potrafił tchnąć życie w nawet najbardziej surowo nakreśloną postać. To właśnie dla nich Wojtek włączył telewizyjną „Dwójkę” zamiast oglądać sopockie klimaty, światła i zagraniczne hity. W ich grze było coś, co przypominało, że polskie kino, nawet wtedy, gdy opowiadało o budowie mostu i obowiązkowych odznaczeniach, mogło wzruszać i zostawiać ślad w pamięci.

„Chudy i inni” nie jest dziś filmem szeroko pamiętanym. Został przysypany kurzem PRL-owskiej kinematografii, podobnie jak wiele produkcji o robotnikach, brygadach i wielkich inwestycjach. Ale dla uważnego widza pozostaje interesującym zapisem tamtej epoki, próbą stworzenia moralitetu o przyjaźni, winie i odpowiedzialności w realiach, w których beton i stal miały być bohaterami zbiorowymi.

I może właśnie dlatego seans z sierpniowej niedzieli 1974 roku wart był uwagi. Bo obok festiwalowych fajerwerków, gdzie królowały piosenki i blichtr, na drugim kanale opowiadano o zwykłych ludziach, którzy nie zawsze byli kryształowi, ale zawsze pozostawali ludźmi z krwi i kości.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojciech Płusa

Wojciech Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *