9 października 1980: Czwartek przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na czwartek 9 października 1980 r. Dziś warto obejrzeć film Tadeusza Chmielewskiego – Wśród nocnej ciszy.

Program 1

06:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Fizyka (sem. I)

06:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Chemia (sem. I)

08:10 Dla szkół: Zoologia (kl. VII) — Robaki – pasożyty

09:55 Dla szkół: Język polski (kl. VII) — Ignacy Krasicki

12:50 Dla szkół: Język polski (kl. IV lic.) — Polska poezja współczesna (cz. I)

13:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Historia (sem. III) — Styczniowa branka

14:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Matematyka (sem. III) — Granice ciągu nieskończonego

15:20 Program dnia

15:25 Dla młodych widzów — „Turniej zastępowych” (kolor)

15:55 „Obiektyw”

16:15 Dziennik Telewizyjny (kolor)

16:30 Dla młodych widzów: „Czwartek TDC” — magazyn. W programie m.in. film prod. angielskiej „Królewski szyling” z serii „Dick Turpin” (kolor)

17:40 TV Młodych przedstawia: „Sposób życia” (kolor)

18:05 „Z poligonowych dróg” — program wojskowy

18:50 Dla dzieci — Dobranoc (kolor)

19:00 „Sonda” — Klucze życia (kolor)

19:30 Dziennik Telewizyjny (kolor)

20:10 „Wśród nocnej ciszy” — film kryminalno-obyczajowy prod. polskiej. Reż. – Tadeusz Chmielewski. Występują: Tomasz Zaliwski, Piotr Łysak, Henryk Bista, Mirosław Konarowski, Jerzy Bończak i inni.

22:10 Dziennik Telewizyjny (kolor)

22:25 „Pegaz” — aktualności kulturalne (kolor)

23:10 Kronika Konkursu Chopinowskiego (kolor)

Program 2

10:55 „Sonda” — Klucze życia (kolor)

11:20 Ludowe Wojsko Polskie — historia

15:55 Program dnia

16:00 Język rosyjski — lekcja 1

16:30 Język francuski — lekcja 1

17:00 Poradnik wędkarski (kolor)

17:30 Popołudnie podróży i przygody (kolor)

19:00 Piosenki tygodnia

19:10 Program lokalny

19:30 Dziennik Telewizyjny (kolor)

20:10 Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny — Porozmawiajmy – Rozwój systemu oświaty

20:40 Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny — Pedagogika – 75-lecie ZHP

21:10 Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny — Matematyka – Przesunięcia równoległe

21:40 24 godziny (kolor)

21:50 „Klaps” — magazyn filmowy (kolor)

22:15 „Kino-Oko” — kalejdoskop filmowy (kolor)

Wojtek ogląda dziś film „Wśród nocnej ciszy”

Jesień 1980 roku w Polsce była czasem ogromnych napięć. Strajki, powstanie „Solidarności”, niepewność jutra i poczucie, że coś się kończy, a coś nowego dopiero rodzi. Telewizja, wciąż jedyny masowy kanał informacji i rozrywki, pozostawała pod ścisłą kontrolą, ale nawet w ramach tej kontroli pojawiały się obrazy, które dziwnie współgrały z nastrojami społecznymi. Czasem niezamierzenie, czasem jakby wbrew intencjom.

Wieczorem 9 października 1980 roku na ekranach pojawił się film Tadeusza Chmielewskiego „Wśród nocnej ciszy”. Tytuł, który mógł brzmieć jak echo kolędy, okazał się przewrotną zapowiedzią kryminału o dusznym i mrocznym klimacie. Oto miasteczko lat dwudziestych, sparaliżowane serią dziecięcych zabójstw. Policja bezradna, prasa oskarżająca, mieszkańcy żądający sprawiedliwości. A w centrum tej opowieści komisarz Herman, człowiek zmęczony, osamotniony, przegrywający nie tylko śledztwo, ale i własne życie rodzinne.

Wojtek, oglądający ten film jesienią 1980 roku, mógł odnaleźć w jego fabule coś więcej niż tylko kryminalną zagadkę. To opowieść o upadku autorytetów, o rozpadzie więzi, o tym, że ci, którzy powinni dawać poczucie bezpieczeństwa, sami zawodzą. W kraju, w którym władza coraz bardziej traciła zaufanie obywateli, obraz Hermana i jego nieudolnego śledztwa mógł brzmieć jak metafora.

Ramówka tamtego dnia była typowa: szkolne audycje, publicystyka, Dziennik. Ale to właśnie „Wśród nocnej ciszy” nadawało jej ton – ciężki, niespokojny, pełen niedopowiedzeń. Tadeusz Chmielewski, najbardziej znany z komedii, tym razem uderzył w strunę zupełnie inną: zamiast śmiechu – lęk, zamiast lekkości – ciemny portret ojca i syna, którzy nie potrafią się odnaleźć w świecie.

Można powiedzieć, że tamten wieczór przed telewizorem był jak echo całej epoki: niewypowiedziany niepokój, rozpad starych porządków i pytanie, kto jeszcze potrafi wskazać drogę. Telewizja w PRL nie miała w zwyczaju komentować rzeczywistości wprost, ale bywało, że robiła to między wierszami.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojciech Płusa

Wojciech Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *