7 maja 1981: Czwartek przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na czwartek 7 maja 1981 r. Dziś warto obejrzeć odcinek amerykańskiego serialu Aniołki Charliego.

Program 1

06:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Fizyka (sem. 2)

06:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Biologia (sem. 2)

09:00 Praca technika (kl. II)

09:55 Język polski (kl. II lic.) — Bolesław Prus

11:00 Język polski (kl. VIII) — Historia książki

11:55 Nauka o człowieku (kl. VIII) — Dojrzewanie psychiczne

13:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Fizyka (sem. 4)

14:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Geografia (sem. 4)

14:30 Telewizja w sprawie miliardów

15:25 Program dnia

15:30 Dla młodych widzów: „Turniej zastępowych”

16:00 Dziennik Telewizyjny

16:15 Obiektyw (Łódź)

16:30 Dla młodych widzów: Czwartek Telewizji Dziewcząt i Chłopców — „O mnie, o tobie, o nas” — „Był sobie człowiek”

17:30 „Informator turystyczny”

17:40 „Poligon”

18:10 Telewizja Młodych CDN — magazyn szkolny

18:40 Telewizja w sprawie miliardów

18:50 Dobranoc

19:00 „Sonda” — „Analiza”

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:15 „Aniołki Charliego” – „Brudna sprawa” — amerykański film kryminalny

21:05 „Pegaz” — magazyn aktualności kulturalnych

21:50 Mistrzostwa Europy w boksie

22:20 „Próby” — magazyn społeczno-ekonomiczny

22:50 Dziennik Telewizyjny

23:05 Telewizja w sprawie miliardów

Program 2

10:00 „Sonda” – „Analiza”

10:30 „Informator turystyczny”

10:45 „Skarbiec” — magazyn historyczny

16:25 Program dnia

16:30 Język rosyjski (lekcja 29)

17:00 Język angielski dla zaawansowanych (lekcja 4)

17:30 Język angielski (lekcja 29)

18:00 Program morski

18:30 „Szacunek dla chleba” — „Gdyby ryby miały głos” — problemy hodowli ryb słodkich

19:00 „Panorama” — magazyn informacyjny

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny — Pedagogika

20:30 Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny — Język polski

21:00 Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny — Psychologia

21:30 24 godziny

21:40 „Bez recept” — rozmowy o wychowaniu — Problemy związane z adopcją

22:10 „Obrońcy” – „Ładunek platyny” — film kryminalny

22:20 Mistrzostwa Europy w boksie

Wojtek ogląda dziś „Aniołki Charliego”

Za oknem długie i coraz cieplejsze majowe wieczory naznaczone zapachem bzu i odgłosami świerszczy, ale w domach – jak zawsze o 19:30 – włączają się telewizory. Najpierw Dziennik Telewizyjny: relacje z fabryk, przemówienia, wizyty partyjnych dostojników i kolejki – te niekończące się kolejki – a potem… zupełna zmiana klimatu.

Bo zaraz po Dzienniku na ekranie pojawiają się Aniołki Charliego – trzy kobiety, które są jak z innego świata. I rzeczywiście, są. Przybyły zza oceanu, z Kalifornii, z rzeczywistości tak odmiennej od naszej, że czasem aż trudno uwierzyć, że istnieje naprawdę. Lśniące włosy, modne stroje, samochody jak z bajki i blask słońca, który w PRL-u pojawiał się tylko na okładkach „Filmu” lub „Przekroju”.

Ale „Aniołki Charliego” to nie tylko hollywoodzki blichtr. To też namiastka marzenia o wolności, o odwadze, o tym, że kobieta może być silna, niezależna i… skuteczna. Bo przecież nie każda serialowa bohaterka potrafi złapać bandytę, przebrać się za stewardesę, a potem jeszcze zatańczyć na przyjęciu i rozwiązać zagadkę kryminalną.

W PRL-u, gdzie rzeczywistość zgrzytała jak stary tramwaj, seriale takie jak ten były jak uchylone okno. I nie chodzi nawet o politykę. „Aniołki Charliego” nie mówią o komunizmie ani kapitalizmie. Mówią o przyjaźni, o sprawiedliwości i o tym, że można być sobą, nie rezygnując z marzeń.

Wielu widzów siadało przed telewizyjnym ekranem nie tylko dla samej akcji, ale dla tego uczucia, że gdzieś świat wygląda zupełnie inaczej. I że może kiedyś i u nas będzie trochę więcej kolorów, trochę więcej luzu, a kobiety przestaną być tylko żonami i matkami, a zaczną być „Aniołkami”.

7 maja 1981 roku po raz kolejny można było sobie pozwolić na tę chwilę – od 20:15 – i choć po serialu znów wróciła cisza, a szklanka herbaty już wystygła, coś w Wojtku pozostało. Może marzenie, a może tylko uśmiech.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojciech Płusa

Wojciech Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *