6 marca 1979: Wtorek przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na wtorek 6 marca 1979 r. Dziś warto obejrzeć kultową dobranockę okresu PRL – Miś Uszatek.

Program 1

06:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Uprawa roślin

06:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Mechanizacja rolnictwa

09:00 Dla kl. V: Język polski – Spotkanie z pisarzem

10:00 Dla kl. I–III: „Czerwone, żółte, zielone” (kolor)

12:55 Dla kl. I–III lic.: Rodzina współczesna – „Moje dziecko”

13:25 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Matematyka: Logarytmy dziesiętne

14:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Mechanizacja rolnictwa: Mechanizacja sortowania i magazynowania ziemniaków

15:25 Program dnia

15:30 Telewizyjny Klub Seniora

16:00 Dziennik (kolor)

16:10 Obiektyw

16:30 „Dzień dobry, tu Telewizja”

16:50 Studio Telewizji Młodych — „Porozmawiajmy” (kolor)

17:25 „Stawka” — teleturniej (kolor)

17:50 „Sonda” — „Alarm” — program popularnonaukowy (kolor). Program przygotowany we współpracy KGMO przedstawi nowoczesne elektroniczne systemy zabezpieczające, osiągnięcia nauki i techniki w budowie elektronicznych systemów identyfikacji, przykłady zastosowań instalacji alarmowych, systemy identyfikacji i ochrony terenu.

18:15 „Pierwsze podwodne przygody” — odc. angielskiego serialu przyrodniczego „Śródziemnomorskie przygody” (kolor). Pierwszy odcinek interesującego serialu ukazującego faunę i florę Morza Śródziemnego. W badaniach akwenu uczestniczy znany włoski nurek Carlo Gaspari.

18:50 Radzimy rolnikom (kolor)

19:00 Dobranoc — „Miś Uszatek”

19:10 „Siódemka”

19:30 Wieczór z Dziennikiem (kolor)

20:15 „Czerwone i czarne” — odc. II serialu radzieckiego (kolor). Przed nami nowy pięcioodcinkowy serial — adaptacja wielkiego francuskiego romansu Stendhala „Czerwone i czarne” w reżyserii jednego z najzdolniejszych radzieckich reżyserów – Sergiusza Gierasimowa.

21:25 „Świadkowie” — program publicystyczny (kolor)

21:45 Dziennik (kolor)

22:00 Teatr Telewizji — Feliks Falk „Przysługa” (kolor). Reż. Janusz Dymek. Wykonawcy: Witold Pyrkosz, Jan Matyjaszkiewicz, Janusz Gajos, Marian Łącz, Janusz Dymek.

22:30 „Camerata” — magazyn muzyczny (kolor)

Program 2

16:20 Program dnia

16:25 Język angielski (19)

17:05 Język niemiecki (19)

17:30 „Leć głosie po rosie” — widowisko folklorystyczne dla dzieci (kolor)

18:00 Studio Sport — Sprintem przez Polskę

18:30 Sensacje z przeszłości: „Afrykańska przygoda” — program Zbigniewa Święcha z cyklu „Odkrycia dra Filipowiaka” (kolor)

19:10 Program lokalny

19:30 Wieczór z Dziennikiem (kolor)

20:15 Wtorek melomana — Laureaci Festiwalu Pianistyki Polskiej Słupsk ’78 (kolor)

21:15 24 godziny

21:25 Wieczór filmowy (kolor) — „Przed i po debiucie” — Dr Maciej Łukowski naczelny redaktor WFO przedstawi kilka filmów młodego reżysera Andrzeja Barańskiego. „Filmy z lamusa” („Niepożądany gość” Dawida W. Griffitha oraz „Carmen” Chaplina). „Kino miniatur” (Mistrzowie polskiej animacji – Witold Giersz).

Wojtek ogląda dziś „Misia Uszatka”

We wtorkowy wieczór punktualnie o godzinie 19:00 w wielu polskich domach rozległ się znajoma piosenka oznaczająca początek wieczorynki. Porzucając zabawy i szkolne zeszyty, dzieci gromadziły się przed ekranami gotowe na spotkanie z jednym z najbardziej lubianych bohaterów tamtych lat – Misiem Uszatkiem.

To była dobranocka, na którą Wojtek czekał z niecierpliwością. Miś o charakterystycznym, klapniętym uszku, o ciepłym głosie Mieczysława Czechowicza, przypominał widzom, że czas przygotować się do snu. Jego przygody pełne prostych, ale mądrych morałów, niosły ukojenie po dniu pełnym wrażeń w szkole i na podwórku. Wojtek lubił Uszatka za jego serdeczność, rozsądne rady i spokojne, przyjazne usposobienie.

Tamte wieczory miały swoją magię. Telewizja nie bombardowała widza setkami kanałów, a wybór był prosty. Oglądało się to, co nadawała Jedynka albo Dwójka. I choć z dzisiejszej perspektywy mogłoby się wydawać, że ograniczenia te były wadą, w rzeczywistości budowały one wspólne doświadczenie, które łączyło całe pokolenia. Każde dziecko wiedziało, kim jest Miś Uszatek i nuciło jego piosenkę: „Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci…” To była telewizja, która nie tylko bawiła, ale także wychowywała.

Dziś, gdy Wojtek wspomina te wieczory, czuje, że było w nich coś więcej niż tylko oglądanie bajki. To był rytuał, poczucie ciepła i bezpieczeństwa pozwalające dziecku na chwilę oderwać się od rzeczywistości i przenieść w świat, gdzie każda historia miała dobre zakończenie. Może właśnie dlatego Miś Uszatek nie jest tylko wspomnieniem z ekranu – jest częścią tamtych czasów, które w sercu Wojtka wciąż mają swoje miejsce.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojciech Płusa

Wojciech Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *