Program 1
07:25 Telewizyjne Technikum Rolnicze: Fizyka (sem. III) — Fale elektromagnetyczne
07:55 Telewizyjne Technikum Rolnicze: Biologia (sem. III) — Mechanizm dziedziczności
08:25 Program dnia
08:30 Tydzień na działce
09:00 „Drops” — magazyn dla dzieci i młodzieży oraz film z hiszpańskiej serii „W 80 dni dookoła świata z Willym Foggiem”
10:30 DT – wiadomości
10:40 „Stare, nowe, najnowsze” — magazyn muzyczny
11:30 „Zdrowie” — wojskowy magazyn publicystyczny
12:00 „Bariery” — program publicystyczny
12:30 Telewizyjny koncert życzeń dla honorowych krwiodawców
13:00 „Z Polski rodem”
13:30 Antologia dramatu powszechnego — Philip Barry „Królestwo zwierząt”
15:10 „Gdzie są taśmy z tamtych lat”
16:10 Studio Sport — Puchar Izwiestii w gimnastyce artystycznej
17:30 Teleexpress
17:45 Losowanie Dużego Lotka
17:55 Telewizyjna lista przebojów muzyki poważnej
18:20 „Boutique — butik”
18:50 Dobranoc — „Pampalini – łowca zwierząt”
19:00 „Z kamerą wśród zwierząt” — Węże
19:30 Dziennik Telewizyjny
20:00 „Arabeska” — film prod. USA
21:45 „Czas” — program publicystyczny
22:15 7 dni na świście
22:25 Sportowe rytmy tygodnia
22:55 DT – wiadomości
23:05 Kino nocne: „Wielki skok” (1) — film sensacyjny prod. Hongkong
00:25 Zakończenie programu
Program 2
13:25 Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny
14:55 Powitanie
15:00 Atlas nadziei — cnoty bogatych
15:30 „Chapliniana” — film baletowy prod. radzieckiej
16:35 „Spektrum” — program popularnonaukowy
17:00 W kręgu kina: „Greta Garbo” (2) — film dokumentalny prod. szwedzko-amerykańskiej
18:00 Program lokalny
18:30 „Wielka gra”
19:30 „Alfa i omega” — Tajemnice piramid
20:00 „Oblicza Albanii” — program publicystyczny
20:35 Węgierskie spotkania
21:30 Panorama dnia
21:45 „Nagroda dla Wilsona” — film prod. angielskiej
22:35 Brunona Miecugowa „Duchy polskie” — „Duch trzeźwości”
22:55 Magazyn Auto-Sport
23:25 Wieczorne wiadomości
Wojtek ogląda dziś program „Drops” i film animowany „W 80 dookoła świata z Willym Foggiem”
Druga połowa lat 80. w telewizji to czas, gdy sobotni poranek oznaczał kubek kakao, zapach świeżych bułek z pobliskiego sklepu i program „Drops” punktualnie o 09:00. A 28 listopada 1987 roku jednym z punktów programu była animowana perełka, którą wielu widzów pamięta do dziś — „W 80 dni dookoła świata z Willym Foggiem”.
Serial powstał na podstawie klasycznej powieści Juliusza Verne’a, choć twórcy poszli o krok dalej i postanowili obsadzić w głównych rolach zwierzęta. I tak oto dżentelmena Fogga zamieniono w dostojnego lwa, który z angielską flegmą przyjmuje zakład: okrążyć świat w osiemdziesiąt dni. Towarzyszą mu Rigodon, kot z nieodłącznym francuskim akcentem oraz jego przyjaciel Tico, mały, wiecznie uśmiechnięty chomik rodem z południa Europy. W połowie podróży dołącza do nich księżniczka Romy, hinduska pantera uratowana z rąk fanatycznych wyznawców bogini Kali. I to właśnie od tego momentu wyprawa zaczyna nabierać bardziej emocjonalnego tonu.
Oczywiście, jak na dobrą przygodówkę przystało, bohaterom ktoś depcze po piętach. A nie jest to byle kto, bo dwóch policjantów, przekonanych, że Fogg ma coś wspólnego z napadem na bank. Całość dodatkowo komplikuje tajemniczy Transfer, osobnik o nie do końca sprecyzowanym gatunku (lis? wilk? szakal?), za to o wyjątkowym talencie do przebieranek i wprowadzania zamieszania w każdej części globu. Dla młodych widzów była to pierwsza lekcja, że nie wszystko jest tym, czym się wydaje, nawet jeśli ma ogon i pyszczek.
Polskie wersje dubbingowe z lat 80. bywały różnej jakości, ale ten serial miał szczęście do obsady: Krzysztof Gosztyła jako Fogg, Jerzy Kryszak jako Rigodon, Włodzimierz Nowakowski jako Tico, Agnieszka Kotulanka jako Romy i Krzysztof Tyniec w roli nieuchwytnego Transfera. Każdy z nich wniósł do postaci własny temperament, dzięki czemu animacja zyskała wyrazistość i rytm, którego brakowało wielu ówczesnym produkcjom.
Dla widzów z PRL-u była to jedna z pierwszych naprawdę międzynarodowych przygód na ekranie — kolorowa, dynamiczna, pełna humoru i napięcia. I choć świat animacji poszedł od tamtej pory w zupełnie innym kierunku to „W 80 dni dookoła świata z Willym Foggiem” nadal budzi ciepły uśmiech. Bo każda epoka ma swoje symbole dzieciństwa, a dla widzów „Dropsa” jednym z nich był właśnie lew-dżentelmen w meloniku.
Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!







