26 listopada 1972: Niedziela przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na niedzielę 26 listopada 1972 r. Dziś warto obejrzeć premierowy odcinek serialu Jana Rybkowskiego – Chłopi.

Program 1

07:45 Program dnia

07:50 Kurs rolniczy

08:25 Przypominamy, radzimy

08:35 Alarm przeciwpożarowy trwa

08:45 „Radar” — magazyn wojskowy

09:00 Dla młodych widzów — „Teleranek”

10:20 „Klub sześciu kontynentów”

11:00 Sportowy magazyn sprawozdawczy

12:50 Dziennik

13:05 Nowiny muzycznej oficyny — odc. 3

13:35 „Przemiany”

14:05 Dla dzieci: Telewizyjny Teatr Lalek — „Kalosze szczęścia”

15:00 Sprawozdanie z Pucharu Interwizji w gimnastyce artystycznej

16:30 „Piórkiem i węglem”

16:55 Prawa buszu

17:20 „Kryteria” — felieton Władysława Loranca

17:30 „Film radziecki” — teleturniej

18:20 „Tele–Echo”

19:20 Dobranoc

19:30 Dziennik

20:05 „Chłopi” — odc. I filmu serialu TVP — „Boryna”. Reż. – Jan Rybkowski. Występują: Władysław Hańcza, Emilia Krakowska, Jadwiga Chojnacka, Ignacy Gogolewski, Krystyna Królówna i inni.

21:00 Polska Kronika Filmowa

21:10 Canzony włoskie i sycylijskie

22:00 Magazyn sportowy

22:30 Program na poniedziałek

Program 2

15:05 Program dnia

15:10 Dla młodych widzów: Sport i zabawa

16:10 Kino filmów animowanych

16:45 Polski film dokumentalny

17:25 Filmy Jerzego Kawalerowicza

19:20 Dobranoc

19:30 Dziennik

20:05 Estrada Literacka — Medytacje o życiu godziwym

20:40 Dynastia — przez Kraj Rad

21:05 Transmisja koncertu laureatów VI Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego imienia Henryka Wieniawskiego

23:30 Program na wtorek

Wojtek ogląda dziś serial „Chłopi”

Niedzielny wieczór tuż po „Dzienniku” przyniósł telewizyjną premierę jednego z najbardziej ambitnych przedsięwzięć Telewizji Polskiej początku lat 70. Tego dnia widzowie zobaczyli pierwszy odcinek serialu „Chłopi” w reżyserii Jana Rybkowskiego. Dziś trudno uwierzyć, że wtedy nikt nie miał jeszcze pojęcia, że oto ekranizacja, która w kolejnych miesiącach stanie się niemal narodowym wydarzeniem.

Pierwszy odcinek przenosi nas prosto do rodziny Borynów. Na czele rodu stoi Maciej Boryna, blisko sześćdziesięcioletni wdowiec o twardej ręce i jeszcze twardszym charakterze. W domu rządzi niepodzielnie, a jego despotyczna natura ciąży zarówno dorosłemu synowi Antkowi, jak i córce Józefie, wychowankowi Witkowi czy staremu Kubie, pamiętającemu jeszcze „dawne czasy”. To właśnie wokół Boryny, granego przez Władysława Hańczę, rozgrywa się większość dramatów i namiętności w serialu.

Najbardziej gorliwą inspiratorką zmian w jego życiu jest sąsiadka Dominikowa. To ona podszeptuje gospodarzowi, że czas podjąć decyzję o ponownym ożenku. A że w Lipcach młodych i dorodnych dziewcząt nie brakuje, zwłaszcza jeśli mowa o córce Dominikowej, urodziwej ale niezamożnej Jagusi, sprawy nabierają tempa. I tak rozpoczyna się historia, którą znamy z Reymontowskich kart.

kadr z serialu Chłopi

Chłopi

Serial jest adaptacją powieści Władysława Reymonta. Przedstawia obraz polskiej wsi na przykładzie historii Macieja Boryny, bogatego gospodarza, oraz Jagny.

Rybkowski zrealizował serial tam, gdzie Reymont umiejscowił swoją fabułę. Lipce Reymontowskie stały się jednym wielkim planem filmowym, a pomoc ze strony mieszkańców okazała się nieoceniona. Najstarsi gospodarze przynosili autentyczne stroje, rekwizyty, narzędzia, z dumą wyciągane ze strychów i komór. Młodsi, wciąż mówiący lokalną gwarą, masowo zatrudniani byli jako statyści, tworząc tło tak naturalne, że w wielu scenach trudno wskazać granicę między profesjonalną inscenizacją a zapisaną w pamięci wsi codziennością. Dzięki temu świat przedstawiony w serialu nabrał kolorów i prawdy, która dziś jest bezcenna.

Rybkowski zadbał też o to, by serial oddychał przyrodą. Zamiast ryzykować próbami filmowego „tłumaczenia” poetyckich opisów Reymonta, sięgnął do malarstwa Józefa Chełmońskiego i Leona Wyczółkowskiego. To z ich obrazów wziął nastroje, barwy, światło i tę niezwykłą, nieco nostalgiczną wrażliwość na polski pejzaż.

Tak jak krajobrazy, tak i aktorzy zostali dobrani z pietyzmem. Obok Hańczy zachwyca Tadeusz Fijewski jako Kuba. To postać chwilami liryczna, chwilami tragiczna i zapadająca w pamięć. Krystyna Królówna zagrała twardą, choć zranioną Hankę. Rozedrgana z emocji Emilia Krakowska wcieliła się w postać Jagny, a Ignacy Gogolewski zagrał Antka, opanowanego przez zazdrość i pożądanie. Grają tu wszyscy, z równą siłą, równie prawdziwie, z równie wielką miłością do postaci. Nikt nikogo nie przytłacza.

Równolegle powstawała także kinowa wersja „Chłopów”, jednak to serial przetrwał próbę czasu. Rybkowski wierzył, że jego adaptacja stanie się portretem rodzinnym przodków, szczególnie dla tych, którzy zostali na ojcowiźnie, ale też i tych, którzy wieś opuścili. Minęły dekady i trudno nie przyznać mu racji.

W listopadzie 1972 roku nikt jeszcze nie wiedział, że w polskiej telewizji rozpoczęła się emisja jednego z najpopularniejszych, wielokrotnie później emitowanego serialu. Dziś można tylko pozazdrościć widzom z 1972 roku, bo oni oglądali „Chłopów” jako pierwsi.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *