Program 1
06:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Hodowla zwierząt (sem. II) – Użytkowanie mleczne krów
06:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Uprawa roślin (sem. II) – Nawozy potasowe, wapniowe i mikronawozy
08:10 Język polski (kl. II lic.) — Dzieje dramatu „Pierścień wielkiej damy” – fragmenty sztuki Cypriana Kamila Norwida
09:30 „Początki fortuny Rougonów” (1) — film prod. francuskiej (adaptacja literacka na podstawie powieści Emila Zoli)
11:00 Plastyka (kl. III) — Spotkanie z Szymonem Kobylińskim
13:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Język polski (sem. IV) – Sceny realistyczne w „Weselu”
14:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Matematyka (sem. IV) – Kąt dwóch wektorów
15:40 Program dnia
15:45 Kwadrans z Artelem
16:00 Dla młodych widzów — „Latający Holender” – Klub zdobywców Oceanów
16:30 Dla dzieci — „Michałki”
17:00 Dziennik
17:20 „Telekino”
17:45 Program publicystyczny
18:10 „Interstudio” — program publicystyczny o krajach socjalistycznych
18:40 Rolnicze rozmowy
18:50 Dobranoc — „Dziwne przygody Koziołka Matołka”
19:00 Zaproszenie na serial
19:05 Wielka historia małych miast — Nieszawa
19:30 Dziennik
20:15 „Początki fortuny Rougonów” (1) — film prod. francuskiej (adaptacja literacka na podstawie powieści Emila Zoli)
21:15 Program publicystyczny
22:00 Dziennik — 24 godziny
23:20 Spotkanie z Wandą Polańską — w programie popularne arie operetkowe
Program 2
16:10 Program dnia
16:15 Język rosyjski (23)
16:50 Język angielski (12) dla zaawansowanych
17:20 „Spotkanie z Unitrą” — program publicystyczny
17:30 „Mecenas sztuki” — reportaż
17:45 „Aukcja” — reportaż z galerii polskich artystów plastyków na Woli
18:00 „Partyjne dyskusje” — program publicystyczny
18:20 „Szpital na peryferiach Warszawy” — reportaż
18:35 „Młode talenty” — reportaż
18:50 „Spotkanie z Unitrą” (2)
19:00 Telewizyjny kurier warszawski
19:30 Dziennik
20:00 „Spotkanie z Unitrą” (3)
20:10 „Kiedy rano jadę osiemnastką” — reportaż
20:35 „Zawód: stewardesa” — reportaż
21:00 Elizabeth czyli Elżbieta — reportaż
21:15 „Spotkanie z Unitrą” (4)
21:25 Magazyn z dreszczykiem
21:40 „W mieście i na ratuszu” — program publicystyczny
21:50 Dwadzieścia minut rozrywki
22:00 „Życie Kamila Kuranta” — ostatni odcinek serialu TP (powt.)
23:00 Kwadrans z Artelem
Warto przeczytać

Kultowe dobranocki PRL – te bajki kochały dzieci
Przypomnij sobie kultowe dobranocki PRL-u! Miś Uszatek, Bolek i Lolek, Reksio – te bajki pokochały miliony dzieci. Poznaj je wszystkie.
Wojtek ogląda dziś „Dziwne przygody Koziołka Matołka”
Nostalgia ma to do siebie, że działa jak kapsuła czasu. Jednym kliknięciem można wrócić do lat dzieciństwa, do chwil, gdy świat był prostszy, a telewizja miała w sobie coś magicznego. Dzisiaj Wojtek odpala „Dziwne przygody Koziołka Matołka” i przez moment ma wrażenie, że znów siedzi przed kineskopowym telewizorem z nosem przy ekranie, czekając na to, co wydarzy się dalej.
Koziołek Matołek to postać, która na stałe wpisała się w krajobraz telewizji PRL. Chyba każdy z tamtego pokolenia znał te animowane historie, które, mimo swojej prostoty, miały w sobie coś, co przyciągało przed telewizory. Abstrakcyjne przygody, surrealistyczne krajobrazy i nieprzewidywalność. To kluczowe elementy tej kreskówki. Matołek biegał po świecie szukając swojego Pacanowa, a my kibicowaliśmy mu, choć po latach trudno powiedzieć, czy bardziej śmieszył, czy wprawiał w zakłopotanie.
Kiedy Wojtek patrzy na tę animację dzisiaj, dostrzega coś, czego w dzieciństwie nie zauważał. Ta kreskówka była jak sen na jawie. Nie rządziły nią żadne logiczne zasady. Koziołek raz trafiał na Dziki Zachód, innym razem lądował w afrykańskiej dżungli albo w Egipcie. Wszystko było możliwe. Ale czy to nie odzwierciedla trochę samego życia? Nie zawsze wszystko musi mieć sens. Czasem po prostu trzeba iść przed siebie i przeżywać przygody, nawet jeśli wyglądamy przy tym na Matołków.
Animacja ta może wydawać się prymitywna w porównaniu z dzisiejszymi kreskówkami, ale ma w sobie coś, czego współczesnym produkcjom często brakuje – nieoczywisty urok i oryginalność. „Dziwne przygody Koziołka Matołka” to nie tylko bajka dla dzieci. To także kawałek polskiej historii animacji, która powstawała w czasach, gdy trzeba było robić coś z niczego, a kreatywność liczyła się bardziej niż budżet.
Dziś, oglądając Matołka Wojtek nie czuje się jak dziecko. Czuje się jak ktoś, kto wrócił na chwilę do dawnego świata, by uśmiechnąć się do wspomnień. I wiecie co? To całkiem przyjemne uczucie. Może Wojtek nie znalazł Pacanowa, ale odnalazł coś równie cennego – kawałek swojego dzieciństwa, zaklęty w absurdalnych, ale jakże uroczych przygodach małego koziołka.
Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!







