Program 1
07:25 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Mechanizacja rolnictwa (sem. IV) – Instalacje wodociągowe
07:55 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Hodowla zwierząt (sem. IV) – Ocena wartości użytkowej bydła
08:25 Program dnia
08:30 „Tydzień na działce”
09:00 Dla młodych widzów: „Klub Zdobywców Oceanów” – „Latający holender” oraz film „W 80 dni dookoła świata z Willym Fogiem” (5)
10:30 DT – wiadomości
10:40 „Stare, nowe, najnowsze” — program muzyczny
12:00 Koncert życzeń dla honorowych krwiodawców
12:30 „W świecie ciszy” — program dla niesłyszących
13:00 „Mieszkać” — wszechnica budowlana
13:20 Bułgaria – szkic do portretu
13:30 „Militaria, obronność, nowoczesność”
14:00 „Wędrówki dalekie i bliskie” – „Tajemnice wyroczni” (6 – ost.) — włoski film dokumentalny
14:40 „Na krawędzi słowa”
15:00 Antologia dramatu powszechnego — George Bernard Shaw „Cezar i Kleopatra”
16:35 „Kram” — magazyn konsumenta
17:15 Teleexpress
17:30 Studio Sport — półfinał Pucharu Europy w piłce ręcznej mężczyzn Wybrzeże Gdańsk – Metaloplastik Sabac. W przerwie meczu ok. 18.00 – Losowanie Dużego Lotka.
18:50 Dobranoc: „Marceli Szpak dziwi się światu”
19:00 Z kamerą wśród zwierząt – „Legwany”
19:30 Dziennik Telewizyjny
20:00 „Pułkownik Redl” — węgierski film fabularny z 1985 r. Reż. – István Szabó.
22:25 „Czas” — magazyn publicystyczny
23:05 „7 dni na świecie”
23:15 „Sportowe rytmy tygodnia”
23:55 DT – wiadomości
24:00 „Pokój dziecinny” — film prod. polskiej
Program 2
13:25 Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny — Wychowanie zdrowotne
13:55 Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny — Kształcenie równoległe
14:25 Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny — Kultura muzyczna
Sobota w „Dwójce”
14:55 Powitanie
15:00 „5 – 10 – 15” — zespół „Dom” przedstawia program dla dzieci i młodzieży
16:25 „Studio Hi-Fi” — Spiritual and Gospel Singers
17:05 „Świat jest teatrem” (8) – „Jedwabne pończochy i olśniewające dekolty” — serial dokumentalny prod. angielskiej
18:00 Przegląd kulturalny
18:30 „Wielka gra” — teleturniej
19:30 „Ze sztuką na ty”
20:00 Gwidon Kremer i Sinfonia Varsovia
21:20 „Wesołych świąt – historia pocztówki”
21:30 Panorama dnia
21:45 „Pitaval filmowy” — Desperacka decyzja „Króla śmiechu”
22:00 Studio Sport — turniej o „Szablę Wołodyjowskiego”
22:25 Literatura i Ekran: „Spadek” — film prod. czechosłowackiej według powieści Guy’a de Maupassanta. Reż. Vido Horňák
23:50 Wieczorne wiadomości
Warto przeczytać

Dziennik Telewizyjny – propaganda i manipulacja
Dziennik Telewizyjny – codzienna dawka jedynie słusznej prawdy w okresie PRL-u. Propaganda, prowadzący i rola, jaką Dziennik odgrywał w życiu codziennym.
Wojtek ogląda dziś „Teleexpress”
Punktualnie o 17:15 Wojtek zasiada przed telewizorem. To stały rytuał – szybki rzut oka na najnowsze informacje w „Teleexpressie”. W ciągu zaledwie piętnastu minut można było dowiedzieć się, co wydarzyło się w Polsce i na świecie, a także obejrzeć ciekawostki ze świata kultury i nauki. Tempo programu było jak na tamte czasy zawrotne – krótkie materiały, dynamiczny montaż, lekki ton prowadzących. Wszystko to sprawiało, że „Teleexpress” był jak oddech świeżego powietrza w skostniałej ramówce TVP.
Dominujący przez lata w informacyjnej części telewizji PRL-u „Dziennik Telewizyjny” zawsze wydawał się Wojtkowi nazbyt propagandowy. Oficjalny ton, sztywne ujęcia, narracja pod dyktando władzy – trudno było traktować go inaczej niż jako jeszcze jedno narzędzie partyjnej propagandy. Wprowadzenie „Teleexpressu” w 1986 roku było czymś zupełnie nowym. Jego twórcy postawili na luz, dowcip i bardziej przystępną formę, co szybko podbiło serca widzów.
Było coś elektryzującego w tej formule. „Teleexpress” nie moralizował, nie pouczał, nie silił się na nadętą powagę. Owszem, polityka była obecna – trudno, by w PRL-u było inaczej – ale program potrafił zaskoczyć materiałami, których nie było nigdzie indziej. Było tu miejsce na nietypowe wydarzenia, sylwetki artystów, ciekawostki z dziedziny nauki, teledysk muzyczny czy humorystyczne akcenty, które sprawiały, że oglądanie wiadomości przestawało być obowiązkiem, a stawało się przyjemnością.
To dlatego Wojtek, podobnie jak wielu innych telewidzów, polubił „Teleexpress”. Nie był on może zupełnie wolny od propagandy, bo nie mógł być, ale przynajmniej nie traktował widza jak ucznia na lekcji marksizmu-leninizmu. A w tamtych czasach to już było coś.
Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!







