Wielka gra – teleturniej wszech czasów

Wielka gra to kultowy teleturniej, w którym liczyła się prawdziwa wiedza. Sprawdź historię, zasady gry i kulisy emitowanego przez ponad 40 lat programu.

Teleturniej „Wielka gra” zadebiutował na antenie Telewizji Polskiej 25 listopada 1962 roku. Był to pierwszy teleturniej w Polsce, który powstał na podstawie zagranicznej licencji, wzorując się na amerykańskim formacie „The $64,000 Question”. Program został stworzony przez Ryszarda Serafinowicza, który był również jego pierwszym prowadzącym do marca 1969 roku.

Prowadzący

„Wielka gra” miała kilku prowadzących w swojej historii. Po wyemigrowaniu Ryszarda Serafinowicza do Kanady w wyniku nagonki antysemickiej prowadzącą program została Joanna Rostocka. Szybko jednak podpadła ówczesnemu przewodniczącemu Komitetu ds. Radia i Telewizji – Maciejowi Szczepańskiemu i została zdjęta z anteny z powodu założenia wisiorka z krzyżykiem w jednym z odcinków teleturnieju. Później prowadzącym program na krótko został Janusz Budzyński.

Najdłużej związana z „Wielką grą” była Stanisława Ryster, która prowadziła program od 1975 roku aż do jego zakończenia w 2006 roku i stała się ikoną tego teleturnieju.

Wcześniej robiłam młodzieżowe programy i nagle przyszła taka wielka robota… Ale jakoś potrafiłam się zorganizować. Wszystko robiłam sama, byłam „Zosia samosia”. (…) Nie było łatwo znaleźć ekspertów z poszczególnych dziedzin. A gdy odchodziłam z redakcji, zostawiłam kilkaset teczek eliminacyjnych.

— Fragment wywiadu Stanisławy Ryster dla portalu Onet.pl

Stanisława Ryster nie tylko prowadziła „Wielką grę” ale również zajmowała się jego realizacją, m.in. sama redagowała pytania oraz dbała o prezencję uczestników przed kamerami.

Zasady programu i wysokość nagród

Zasady teleturnieju zmieniały się na przestrzeni lat. W początkowej wersji programu uczestnicy odpowiadali na pytania w izolowanych pokojach z zamontowanym mikrofonem. Aby wygrać, musieli odpowiedzieć na trzy pytania o wartościach 6 500 zł, 12 800 zł i 25 000 zł w ciągu 2,5 minuty. Nagrodą była książeczka oszczędnościowa PKO z wartością zdobytej nagrody.

Od 1975 roku wprowadzono cztery etapy gry, a nagrody pieniężne były podwajane z każdym etapem. Uczestnicy mieli możliwość rezygnacji z dalszej gry i zachowania wcześniejszej wygranej.

I etap – Pojedynek

W pierwszym etapie rywalizowało dwóch graczy, odpowiadając na te same 20 pytań prowadzącej. Aby uniemożliwić podsłuchiwanie, zawodnicy mieli założone słuchawki, w których podczas odpowiedzi przeciwnika odtwarzano głośną muzykę – najczęściej motyw przewodni teleturnieju (utwór „Madam Cohen” w wykonaniu zespołu Dick Hunter With the Four Rhythm).

Pojedynek kończył się, gdy jeden z uczestników popełnił dwa błędy, co oznaczało jego eliminację. Jeśli jednak obaj zawodnicy uniknęli dwóch błędów, organizowano dodatkowy pojedynek w innym terminie. W przypadku remisu w drugim starciu, obaj gracze przechodzili dalej.

Na każde pytanie przewidziano 20 sekund. W sytuacji, gdy obaj gracze jednocześnie popełnili po dwa błędy, dogrywka trwała do uzyskania jednego błędu przewagi.

II etap – Egzamin/Pytania Ekspertów

Zwycięzca pojedynku przechodził do drugiego etapu, w którym odpowiadał na pytania trzech ekspertów obecnych w studiu. Każdy ekspert zadawał po trzy pytania, a więc było ich łącznie dziewięć.

Maksymalna liczba dopuszczalnych błędów wynosiła dwa, a czas na odpowiedź na każde pytanie – 30 sekund.

III etap – Zestawy pytań na kole

Gracz wybierał jeden z dwóch zestawów pytań znajdujących się na kole. Pierwszy zestaw zawierał dwa pytania, a na odpowiedź przewidziano 2 minuty. Następnie zawodnik otrzymywał kolejny zestaw, oznaczony tym samym numerem co poprzedni, ale z wydłużonym czasem odpowiedzi – 2 minuty 30 sekund.

IV etap – Finał

W finałowej rundzie gracz wybierał jedno z dziesięciu pytań znajdujących się na kole. Na odpowiedź miał 2 minuty.

Ile można było wygrać?

Wartości nagród zmieniały się w ciągu całego okresu nadawania teleturnieju, co wynikało głównie z wysokiej inflacji.

  • w latach 1975–1986: II etap (egzamin) – 6 400 zł; III etap (1. zestaw) – 12 500 zł; III etap (2. zestaw) – 25 000 zł; IV etap (finał) – 50 000 zł
  • od 1987 roku do lata 1988 roku: II etap (egzamin) – 12 500 zł; III etap (1. zestaw) – 25 000 zł; III etap (2. zestaw) – 50 000 zł; IV etap (finał) – 100 000 zł
  • od jesieni 1988 roku: II etap (egzamin) – 25 000 zł; III etap (1. zestaw) – 50 000 zł; III etap (2. zestaw) – 100 000 zł; IV etap (finał) – 200 000 zł
  • od 1989 roku: II etap (egzamin) – 50 000 zł; III etap (1. zestaw) – 100 000 zł; III etap (2. zestaw) – 200 000 zł; IV etap (finał) – 400 000 zł

W latach 90. kwoty wygranych sięgały nawet 25 milionów złotych. Od stycznia 1995 kwoty nagród uległy denominacji. W latach 2000-2006 uczestnicy mogli wygrać do 40 000 zł w finale.

Jakie były najczęstsze pytania w „Wielkiej grze”?

Tematy pytań w „Wielkiej grze” obejmowały szeroki zakres dziedzin, takich jak historia, literatura, sztuka, muzyka, geografia, a także zoologia. Program nie obejmował sportu, co było związane z osobistą preferencją prowadzącej Stanisławy Ryster.

W okresie PRL tematy pytań były narzucane przez władze i dotyczyły m.in. historii gospodarczej, polityki zagranicznej oraz kultury w 40-leciu PRL. Uczestnicy mogli wybierać spośród 480 tematów, z których każdy był obszernie opracowany i wymagał specjalistycznej wiedzy.

Tematy te były tak zróżnicowane, że przyciągały uczestników z różnych dziedzin, a doświadczeni gracze często specjalizowali się w konkretnych obszarach, takich jak literatura światowa, historia czy muzyka klasyczna.

Najbardziej zaskakujące pytania w „Wielkiej grze” charakteryzowały się często niezwykłą szczegółowością i trudnością. Uczestnicy musieli posiadać wiedzę z różnych dziedzin, od historii po muzykę, i były one tak sformułowane, że wymagały od nich nie tylko ogólnej wiedzy, ale także umiejętności analitycznych i logicznego myślenia.

Jednym z przykładów takiego pytania jest to dotyczące wypowiedzi hrabiny Schleswig-Holstein do cesarza Fryderyka Hohenzollerna Habsburga III podczas rautu w ambasadzie Prus w 1792 roku. Pytanie brzmiało: „Co powiedziała hrabina, gdy przypadkowo nadepnął jej na nogę?” Odpowiedź musiała być precyzyjna, a każdy błąd był karany.

[Uczestnik teleturnieju] Hrabina powiedziała: „Moja noga! Co jest do diabła?”
[Prowadząca] Hmmm…. ja mam tutaj odpowiedź: „Moja stopa! Co jest do czarta!”. Myślę, że możemy uznać tę odpowiedź, ale oddaję głos naszemu ekspertowi.
[Ekspert] No nie, nie, nie… proszę państwa. Nie możemy uznać tej odpowiedzi. Stopa a noga to zasadniczo dwie różne części ciała. podobnie jak diabła nie możemy uosabiać z czartem, chociaż w podaniach ludowych jest to często stosowane zastępczo, ale nas obowiązują źródła naukowe.

Inne pytania dotyczyły np. muzyki rockowej lat 60. i 70., w tym zespołu The Beatles. Pytania były tak skonstruowane, że wymagały od uczestników nie tylko wiedzy ogólnej, ale także specjalistycznej, co czyniło „Wielką grę” jednym z najtrudniejszych teleturniejów w historii polskiej telewizji.

Koniec „Wielkiej gry”

W lipcu 2006 roku podjęto decyzję o zdjęciu „Wielkiej Gry” z anteny. Oficjalnym powodem była niska oglądalność programu. TVP nie skonsultowała tej decyzji z twórcami programu, co skutkowało anulowaniem emisji dwóch już wyprodukowanych odcinków, wstrzymaniem produkcji kolejnych oraz odwołaniem zaplanowanych na jesień eliminacji.

Decyzja ta spotkała się z krytyką, szczególnie w kontekście misji edukacyjnej TVP. Argumentowano, że program, mimo spadku popularności, nadal spełniał ważną rolę popularyzującą wiedzę. W proteście przeciwko likwidacji teleturnieju 30 laureatów „Wielkiej gry” podpisało list protestacyjny autorstwa Eurydyki Graus – wielokrotnej uczestniczki programu. List skierowano do Pawła Kowala, ówczesnego przewodniczącego sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu.

Ostatecznie dwa ostatnie wyprodukowane odcinki zostały wyemitowane – 26 sierpnia i 2 września 2006 roku.

Stanisława Ryster wspominała pracę w „Wielkiej grze” z wielkim sentymentem, ale także z pewnym żalem z powodu nagłego zakończenia programu. W wywiadach często podkreślała swoje zaangażowanie w teleturniej, który prowadziła przez ponad 30 lat.

Zrobili mi świństwo, bo ukrywali w tajemnicy do ostatniej chwili, że zdejmują z anteny „Wielką grę”. Dowiedziałam się o tym z porannej prasy. To był szczyt chamstwa. Jak zdjęli mój program, to moja noga więcej tam nie postała. I już nie postanie.

— Fragment rozmowy Stanisławy Ryster z redakcją „Faktu”

Ryster podkreślała również swoje zaangażowanie w każdy aspekt programu, od prowadzenia po redagowanie pytań. Wspominała, że sama redagowała pytania, aby miały odpowiedni rytm i melodię podczas czytania. Jej praca w „Wielkiej grze” była dla niej niezwykle ważna, a nagły koniec programu był dla niej bolesny.

Wojciech Płusa

Wojciech Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *