31 października 1982: Niedziela przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na niedzielę 31 października 1982 r. Dziś warto obejrzeć Teleranek oraz serial Porwany za młodu.

Program 1

06:10 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Uprawa roślin (sem. 3) — Biologia i uprawy zbóż

06:40 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Mechanizacja rolnictwa (sem. 2) — Mechanizacja sadzenia ziemniaków

07:10 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Wiedza naszą szansą

07:30 „Nowoczesność w domu i zagrodzie”

08:20 „Tydzień” — magazyn rolniczy

09:00 Dla młodych widzów: „Teleranek” oraz film z serii „Porwany za młodu” (9) — „Podejrzenie”

10:20 „Po drugiej stronie ekranu”

10:35 „Estrada folkloru” — Zielona Góra ’82

11:05 „To, co najważniejsze” (5) — „Odbudowa” — serial prod. radzieckiej

12:00 „Z tygodnia na tydzień”

12:30 Telewizyjny Koncert Życzeń

13:15 „Droga dla wszystkich” — program redakcji rolnej

13:45 Teatr dla dzieci: „Dzikie łabędzie” — na podstawie baśni Andersena

14:45 Losowanie Dużego Lotka

15:00 Dziennik i magazyn „Świat”

15:45 „Jutro poniedziałek” — magazyn rodzinny

16:20 Film przyrodniczy

16:45 Portrety: „Powrót do Europy” — opowieść o Witoldzie Gombrowiczu

17:15 Magazyn sportowy

17:45 W starym kinie: „Nie tylko dla dorosłych” (2)

18:50 Proste pytania

19:00 Wieczorynka — „Pszczółka Maja”

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:15 „Jan Serce” (5) — „Zgryzoty” — polski film obyczajowy. Reż. – Radosław Piwowarski. Występują: Kazimierz Kaczor, Ewa Szykulska, Stanisław Brudny, Jadwiga Kuryluk, Wiesław Michnikowski, Marian Kociniak i inni.

21:25 Sportowa niedziela

21:55 Stare nagrania (1) — „Pod urokiem klawesynu” — recital Danuty Kleczkowskiej

Program 2

11:55 „Jan Serce” (5) — wersja dla niesłyszących

13:00 „Pamięć nieprzemijająca” — wojskowy film dokumentalny

13:30 „Leśni ludzie”

14:00 Spotkanie z baletem kubańskim

Studio 2

14:30 Studio 2 wita w niedzielę

14:45 „Kino–Oko” — „Rzeźbione requiem” oraz „Na paryskim bruku” — dwa filmy produkcji polskiej

15:35 „Bractwo Żelaznej Szekli” — „Piloci”

16:00 „Koń jaki jest, każdy widzi…” — czyli 150 minut filmów, piosenek, sportu i poezji o koniach

18:30 „Człowiek i przyroda” — „Dzierzba” — hiszpański film dokumentalny

19:00 „Grabieżcy kultury” (1) — o złodziejach dzieł sztuki

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:15 Sport w Studiu 2

21:15 „To wszystko jest Gaertner” — film dokumentalny

21:50 Gość Studia 2 — Bogusław Kaczyński

22:00 „Dokumentacja” — reportaż filmowy

22:20 „Kariera Nikodema Dyzmy” (2) — serial produkcji polskiej. Reż. – Jan Rybkowski. Występują: Roman Wilhelmi, Grażyna Barszczewska, Izabela Trojanowska, Bronisław Pawlik, Wojciech Pokora i inni.

23:10 Olimpijskie studio szachowe

Wojtek ogląda dziś Teleranek i film z serii „Porwany za młodu”

Ostatni dzień października 1982 roku. Niedzielny poranek oznaczał ciepłą herbatę w szklance z metalowym koszyczkiem i obowiązkowy „Teleranek”, który dla dzieci w PRL był jak brama do innego świata. Tego dnia na ekranie pojawił się serial, który w pamięci Wojtka zapisał się wyjątkowo mocno. „Porwany za młodu” to historia chłopca, który z dziecięcej naiwności wchodził w twardą rzeczywistość dorosłości, zdrady i przygody.

Była w tym serialu jakaś magia, której nie da się dziś odtworzyć. Może dlatego, że wszystko – od surowych szkockich krajobrazów po skrzypiące pokłady żaglowca – pachniało autentycznością. Może dlatego, że w młodym Davidzie Balfourze każdy chłopak widział trochę siebie: ciekawość świata, gotowość do ryzyka i wiarę, że nawet z najgorszej opresji można się wydostać. A może przez to, że obok niego pojawiał się Alan Breck Stewart, awanturnik z krwi i kości, dumny Szkot, który w przeciwieństwie do Davida już poznał smak życia i zdrady. Ich niecodzienna przyjaźń, rodząca się na tle burzliwych wydarzeń, była jednym z tych motywów, które wciągały na dobre.

Muzyka Vladimira Cosmy, delikatna, a zarazem pełna emocji, potrafiła chwycić za serce nawet po wyłączeniu telewizora. Niosła w sobie coś z melancholii dawnych przygód, coś, co sprawiało, że po zakończeniu odcinka jeszcze długo nuciło się ten motyw pod nosem. W tamtych czasach nie dało się jej znaleźć na kasetach czy w internecie. Zostawała tylko w pamięci, jak zapach ozonu po burzy.

„Porwany za młodu” był jednym z tych seriali, które budziły marzenia o świecie większym niż nasz blok, osiedle czy szkoła. O świecie, gdzie można było być odważnym, wolnym i wiernym swoim zasadom.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojciech Płusa

Wojciech Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *