5 marca 1976: Piątek przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na piątek 5 marca 1976 r. Dziś warto obejrzeć główny program informacyjny PRL – Dziennik Telewizyjny.

Program 1

06:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Język polski (14). Julian Ursyn Niemcewicz: „Powrót posła” (Łódź)

06:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Fizyka (3): Rodzaje ruchu

07:00 Przerwa

07:15 „Trema” — fabularny film angielski

09:00 Dla szkół — Geografia (kl. V): Naturalne krajobrazy Azji (Kraków)

09:30 Przerwa

11:05 Dla szkół — Wychowanie obywatelskie (kl. VII): Czy umiesz odpoczywać? (kolor)

11:35 Przerwa

12:00 Dla szkół — Wychowanie obywatelskie (kl. VIII): Szkoła na dziś i na jutro

12:30 Przerwa

12:45 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Język polski (9) — Adam Asnyk: „Letni wieczór”, „Ulewa” (Łódź)

13:15 Przerwa

13:45 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Matematyka (14): Wzory skróconego mnożenia (Wrocław)

14:15 Przerwa

14:40 TV Kurs Przygotowawczy na wyższe uczelnie — Matematyka: Znajdowanie ekstremów (I) — wykład doc. dr hab. G. Majcherowej (Wrocław)

15:50 Nauczycielski Uniwerystet Radiowo-Telewizyjny — Pedagogika: Główne kierunki unowocześniania metod kształcenia — wykład doc. dra hab. W. Zaczyńskiego

16:25 Program dnia

16:30 Dziennik (kolor)

16:40 „Obiektyw” — program stołecznego województwa warszawskiego

17:00 Dla dzieci — „Pora na Telesfora”

17:35 Dla młodych widzów — „Latający Holender”

18:05 Człowiek i przyroda: „Kapibary” — dokumentalny film hiszpański (kolor)

18:25 TV Informator Wydawniczy

18:40 „Eureka” (kolor)

19:20 Dobranoc — „Tip i Tap” (kolor)

19:30 Dziennik (kolor)

20:15 Wiadomości sportowe (kolor)

20:25 Dialogi o poezji z poetą — Stanisław Grochowiak (kolor)

20:55 „Drogowskazy” (kolor)

21:40 Dziennik (kolor)

21:55 Mistrzostwa świata w jeździe figurowej na lodzie (kolor)

23:00 Trzydziestolecie ORMO — uroczysty koncert w Teatrze Wielkim w Warszawie. Scenariusz i reżyseria – Tadeusz Aleksandrowicz. Scenografia – Julian Pałka. Wykonawcy: Elżbieta Poniatowska, Regina Pisarek, Rena Rolska, Wiesław Drzewicz, Emil Karewicz, August Kowalczyk, Bernard Ładysz, Stanisław Mikulski, Józef Nalberczak, Józef Nowak i inni oraz Centralny Zespół Artystyczny Wojska Polskiego, orkiestry dęte: Milicji Obywatelskiej, „Podhalańczycy”, Garnizonu Warszawskiego, „Alibabki”, „Gawęda”, „Happy End”, zespół folklorystyczny Józefa Brody „Mała Istebna”.

Program 2

16:10 Język angielski w nauce i technice — kurs dla zaawansowanych (22): „The Scientist Speaks”

16:40 Program dnia

16:45 Towarzystwo Wiedzy Powszechnej (kolor)

17:15 „Trema” — fabularny film angielski. Reż. Alfred Hitchcock

19:00 Program lokalny

19:20 Dobranoc (kolor)

19:30 Dziennik (kolor)

20:15 Wiadomości sportowe (kolor)

20:20 Mistrzostwa świata w jeździe figurowej na lodzie (kolor) — „24 godziny” w przerwie transmisji (kolor)

22:00 Język rosyjski — kurs podstawowy (21): „My gawarim pa russki” (kolor)

22:25 Nauczycielski Uniwerystet Radiowo-Telewizyjny — Filozofia: Normy moralne – wykład prof. dra H. Jankowskiego

Wojtek ogląda dziś Dziennik Telewizyjny

Piątek, 5 marca 1976 roku godzina 19:30. Wojtek zasiada przed telewizorem Rubin, bo to czas na Dziennik Telewizyjny w kolorze. Od lat ten sam układ – znajoma czołówka, patetyczna muzyka i spiker o nienagannej dykcji, który już za chwilę przedstawi, jak wygląda świat według oficjalnej wersji.

Dziennik Telewizyjny w latach 70. był czymś więcej niż zwykłym serwisem informacyjnym. To był spektakl propagandowy, w którym rzeczywistość poddawano starannej obróbce. Każda wiadomość miała swój cel: pokazać, jak dobrze radzi sobie gospodarka, jak mądrze rządzi partia i jak Polska Ludowa zmierza ku świetlanej przyszłości. Kryzys? Trudności? One oczywiście były, ale tylko w krajach kapitalistycznych.

W 1976 roku kraj powoli odczuwał skutki ambitnej polityki Edwarda Gierka. Budowano nowe osiedla, zakłady przemysłowe i trasy komunikacyjne, ale równocześnie rosło zadłużenie, a półki w sklepach zaczynały się robić coraz bardziej puste. O tym jednak w Dzienniku się nie mówiło. W zamian widzowie mogli zobaczyć relację z otwarcia nowej fabryki, reportaż o bohaterskich przodownikach pracy czy uśmiechniętych rolnikach, którzy zapewniali, że plony będą w tym roku rekordowe.

Dla wielu Polaków Dziennik Telewizyjny był obowiązkowym punktem dnia – nie tylko ze względu na informację, ale także na swoisty rytuał. Oglądano go często z dystansem, czasem z ironią, komentując między sobą kolejne sukcesy, które w rzeczywistości wyglądały nieco inaczej niż na ekranie telewizora.

I tak Wojtek siedzi, patrzy i słucha. A w głowie układa własną wersję rzeczywistości – tę, której nie zobaczy w telewizorze. Bo choć propaganda mogła próbować kształtować myśli, to nigdy nie miała pełnej kontroli nad tym, co dzieje się naprawdę.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojciech Płusa

Wojciech Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *