22 czerwca 1986: Niedziela przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na niedzielę 22 czerwca 1986 r. Dziś warto popularny w tamtym czasie serial pt. Powrót do Edenu.

Program 1

07:50 Wszechnica rodziny wiejskiej

08:15 „Tydzień” — magazyn spraw wiejskich

08:55 Program dnia

09:00 „Teleranek”: „Latający Holender” — turniej morski oraz film „Siedem życzeń” (6) — „Klątwa bogini Bast”

10:30 DT — wiadomości

10:35 Studio Mundial — powtórzenie z poprzedniego dnia

12:35 „Siedem anten” — magazyn publicystyczno-rozrywkowy

13:20 Telewizyjny Koncert Życzeń

14:05 „Wszystko albo nic” (1) — teleturniej

14:35 „Kraj za miastem”

15:00 DT — wiadomości

15:05 Teatr młodego widza — Wojciech Bogusławski „Krakowiacy i górale” (2)

15:50 „Wszystko albo nic” (2) — teleturniej

16:30 „Razem ze Studiem 1” — Piła

17:10 „Studio 1”

18:00 Festyn „Trybuny Ludu”

18:30 „Antena” — informacje o programie telewizyjnym

19:00 Wieczorynka — „Przygody dobrodusznego smoka”

19:30 Dziennik Telewizyjny

19:55 Meksyk ’86 — transmisja meczu 1/4 finału: Argentyna – Anglia

22:00 „Powrót do Edenu” (6) — serial prod. australijskiej. Występują: Rebecca Gilling, James Smillie, Peter Gwynne, James Reyne, Nicole Pyner, Jayson Duncan, Wendy Hughes.

22:50 „Pegaz” — magazyn aktualności kulturalnych

23:25 DT — wiadomości

23:40 Meksyk ’86 — transmisja meczu 1/4 finału: Hiszpania – Belgia

Program 2

10:20 „Powrót do Edenu” (6) — serial prod. australijskiej

11:10 „Most” — reportaż

11:55 DT — wiadomości

12:00 „Kolor twoich oczu” (2) — film fabularny prod. czechosłowackiej

12:50 „Jutro poniedziałek” — magazyn rodzinny

13:15 „Księżna cyrkówka” (2) — film prod. radzieckiej

14:30 „Czas przemian”

15:00 Zwierzęta w kamerze: „Noce ropuch” (2)

15:30 „Dziewięciu + jeden” — program publicystyczny

16:30 Studio Mundial — powtórzenie z poprzedniego dnia

18:30 Wywiady Ireny Dziedzic — Kazimierz Barcikowski członek Biura Politycznego KC PZPR, zastępca przewodniczącego Rady Państwa PRL

19:10 „Z albumu pieśni polskiej”

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 „Chłopi” (12) — „Powroty” — serial TP. Reż. Jan Rybkowski. Występują: Emilia Krakowska, Krystyna Królówna, Ignacy Gogolewski, Tadeusz Janczar, Irena Karel, Arkadiusz Bazak, Halina Kossobudzka, August Kowalczyk i inni.

20:55 „Kino-Oko”

21:35 Festiwal muzyki Łańcut ’86 — Seta del Grande (2)

22:35 Wieczorne wiadomości

22:40 Muzyka na dobranoc

Wojtek ogląda dziś „Powrót do Edenu”

22 czerwca 1986 roku. Dla kibiców to dzień szczególny – Maradona i jego boska ręka, mecz Argentyna–Anglia, mundial w Meksyku. Ale wieczorem, już po emocjach sportowych zasiadaliśmy z mamą, tatą, sąsiadką z piętra i jej kawą Inka przy obowiązkowym punkcie tygodnia, czyli kolejnym odcinku „Powrotu do Edenu”.

Ten australijski serial – szalony miks romansu, sensacji i opery mydlanej – zdobył w Polsce status kultowego, zanim w ogóle to słowo weszło do powszechnego użycia. Stephanie Harper, krokodyl, zemsta, fortuna i chirurgia plastyczna – dziś to brzmi jak szablon współczesnych tasiemców, ale wtedy to było coś absolutnie świeżego.

Wojtek pamięta, jak bardzo wszyscy żyliśmy losami Stephanie. Mama z wypiekami na twarzy komentowała stroje i fryzury, babcia powtarzała, że „to przecież nie może się tak skończyć!”, a Wojtek, choć wtedy jeszcze młody szczawik, chłonął to wszystko jak gąbka. Nawet jeśli bardziej niż zdrady i intrygi interesowało go, czy krokodyl znów się pojawi.

Nie bez znaczenia był fakt, że serial był zachodni. Kolorowy, dynamiczny, z rezydencjami, jachtami i muzyką, która brzmiała jak z innego świata. W czasach PRL-u, gdzie codzienność bywała szara i przewidywalna, taki serial to była prawdziwa egzotyka. Trochę jak późniejsze „Dynastia” i „Santa Barbara”, ale z nutką surowej australijskiej przygody.

Były tygodnie, że cała Polska dzieliła się na tych, co oglądają „Powrót do Edenu” i tych, którzy udają, że nie oglądają. A przecież i tak wiedzieli, kim jest Jilly.

Dziś ten serial może śmieszyć – efekty trącą myszką, gra aktorska bywa teatralna, a fabuła… cóż, lepiej jej nie analizować. Ale wtedy? Wtedy był to telewizyjny rytuał, wspólne przeżywanie i rozmowy w szkole czy pracy: „Widziałeś, co się wczoraj działo?!”

Dla Wojtka „Powrót do Edenu” jest wspomnieniem rodzinnych wieczorów, zapachu herbaty z cytryną i głosu lektora, który mówił szybciej, niż czasem widz nadążał. I to wspomnienie – bez względu na to, ile razy świat się zmieni – zostanie już na zawsze w Wojtka prywatnym archiwum telewizji PRL.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojciech Płusa

Wojciech Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *