Program 1
08:05 „Przybysze z Matplanety” — Pierwszy rozkaz z Matplanety
08:35 „Domator” — nasza poczta i 10 minut dla urody
08:50 „Domowe przedszkole”
09:15 Wiadomości
09:25 „Moja w tym głowa” — film fabularny prod radzieckiej. Reż. – Georgij Jungwald Chilikiewicz. Występują: Michaił Bojarski, Nina Rusłanowa i inni.
10:50 „Domator” — szkoła dla rodziców
12:50 W Europie nowożytnej (kl. II lic.) — Reformacja
15:10 „W szkole i w domu”
15:30 Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny — Młode pokolenia – młodzież w oczach własnych
16:00 Program dnia i Wiadomości
16:05 „Z wiatrem i pod wiatr” — magazyn żeglarski
16:25 Dla młodych widzów: „Wakacyjne wspomnienia”
16:45 „Banda rudego Pająka” (5) — serial prod. polskiej
17:15 Teleexpress
17:30 „Polska walcząca 1939-1945” (2) – „Wrzesień 1939” — program dokumentalny
18:30 Sport: Puchar Świata w lekkiej atletyce Barcelona ’89
18:50 „10 minut”
19:00 Dobranoc — „Kret”
19:10 „Monitor rządowy”
19:30 Dziennik
20:05 Zwierciadło czasu: „Chłodne lato ’53” — film fabularny prod. ZSRR. Reż. – Aleksander Proszkin. Występują: Walerij Prijmychow, Anatolij Papanow, Wiktor Stiepanow i inni.
21:40 Kroniki PAT — tak było…
21:55 „Czas” — magazyn publicystyczny
22:25 Sport: Puchar Świata w lekkiej atletyce Barcelona ’89
23:25 Echa dnia
Program 2
17:25 Program dnia
17:30 Wzrockowa lista przebojów Marka Niedźwieckiego
18:00 Telerama
18:30 „Z czego śmieją się sąsiedzi” — komedia prod. ZSRR. Reż. – Wiktor Kuźniecow. Występują: Aleksander Potapow, Aleksander Jakowlew. Anatolij Kałmykow i inni.
19:00 „Dziecko na drodze” — widowisko rozrywkowe
19:30 „Dookoła świata” — „Nad Zatoką Perską”
20:00 Wrześniowy koncert
20:50 Antyczny świat prof. Krawczuka
21:30 Panorama dnia
21:45 „Bubu z Montparnasse” — film fabularny prod. włoskiej. Reż. – Mauro Bologniani. Występują: Massimo Ranieri, Ottavia Piccolo i inni.
23:20 Komentarz dnia
Wojtek ogląda dziś program „Przybysze z Matplanety”
Końcówka lat 80. to czas, kiedy w telewizji wszystko mogło się zdarzyć. Gospodarka chyliła się ku upadkowi, polityka przypominała jazdę na kolejce górskiej, a Telewizja Polska postanowiła nauczyć dzieci matematyki przy pomocy kosmitów. Tak narodził się program „Przybysze z Matplanety”, zaiste karkołomne przedsięwzięcie, które dziś można wspominać z uśmiechem, a nawet z lekkim rozrzewnieniem.
Bohaterami byli Sigma i Pi – sympatyczne stworki o wyglądzie, który mógłby przypominać połączenie pluszaka z neonowym znakiem matematycznym. Sigma, jasnozielony, odważny i zawsze gotowy rozwiązać zadanie, przypominał klasowego prymusa, który zgłasza się do odpowiedzi, zanim nauczyciel jeszcze dokończy pytanie. Jego pomarańczowy przyjaciel Pi wolał trzymać się z boku. Był nieśmiały, tchórzliwy i raczej nie rwał się do dodawania czy mnożenia. Krótko mówiąc: typowy duet, w którym jeden ciągnie robotę, a drugi marzy, by w tym czasie oglądać kreskówki.
Nad całością czuwał Monitor, mądry i cierpliwy dowódca, który z powagą wydawał polecenia, choć pewnie nieraz miał ochotę wysłać Sigmę i Pi w podróż w jedną stronę. Sam ich statek kosmiczny, jak się później okazało, był sprytnie przemalowanym modelem z brytyjskiego serialu „Cosmos 1999”. Ot, PRL-owska recyklingowa fantazja. Skoro półki w sklepach świeciły pustkami, to i na ekranie trzeba było sobie radzić oszczędnie.
Trudno dziś powiedzieć, czy „Przybysze z Matplanety” sprawili, że dzieci pokochały matematykę. Wielu z nas bardziej zapamiętało matzaklęcia i teleportacje Sigmy i Pi niż same działania na zbiorach. Ale program miał swój urok. Był jednocześnie dydaktyczny i dziwaczny, trochę kosmiczny, a trochę szkolny. „Przybysze z Matplanety” byli jak wizyta nauczyciela matematyki w stroju kosmonauty: zaskakująca, lekko absurdalna, ale trudna do zapomnienia.
Dziś Sigma i Pi mogą budzić uśmiech, ale wtedy, kto wie, może naprawdę zapobiegli paru szkolnym dwójkom z matematyki?
Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!







