8 listopada 1988: Wtorek przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na wtorek 8 listopada 1988 r. Dziś warto obejrzeć premierowy odcinek serialu Ballada o Januszku.

Program 1

08:05 Fizyka (kI. VI) — Mikroświat

08:35 „Domator” – Nasza poczta; Mieszkanie z pomysłem – Strych

08:50 „Domowe przedszkole”

09:15 DT – Wiadomości

09:25 Reforma gospodarcza

09:40 „Wdowie radości” — odc. 1 filmu TVP (wg powieści S. Łubieńskiego) z serii „Ballada o Januszku”. Reż. – Henryk Bielski. W roli matki bohatera serialu – Lidia Fiedosiejewa-Szukszyna.

10:40 „Domator” — To się może przydać

12:00 Historia (kI. IV lic.) – Polacy na frontach II wojny światowej

12:50 Chemia (kI. VIII) — Węgiel i jego związki z wodorem

13:30 TV Technikum Rolnicze — Matematyka (sem. III) — Kąt dwóch wektorów

14:00 TV Technikum Rolnicze — Język polski (sem. III) — Eliza Orzeszkowa

14:40 TV Kurs Rolniczy

15:00 Powtórka przed maturą — J. rosyjski (Iekcja 5)

15:30 Decyzje piętnastolatków: „Kim być?”

16:00 Program dnia i DT – Wiadomości

16:05 „Wspólna Polska – wspólne sprawy”

16:25 Dla młodych widzów: „Tik-tak” i odc. filmu prod. austriackiej pt. „Cudowna podróż”

17:15 Teleexpress

17:30 „Kradzież w galerii” – odc. 2 sensacyjnego filmu węgierskiego z serii „Przygody prywatnego detektywa Kameriego”

18:40 Klinika zdrowego człowieka — Konsylium

18:50 Dobranoc — „Przedwczesne sny wspaniałego pana Fika”

19:00 „10 minut”

19:10 „Kram” — magazyn konsumenta

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 O programach TVP

20:05 „Wdowie radości” — odc. 1 filmu TVP z serii „Ballada o Januszku”. Reż. – Henryk Bielski. Występują: Lidia Fiedosiejewa-Szukszyna, Michał Szymczyk, Bożena Dykiel, Jolanta Grusznic, Wirgiliusz Gryń, Maria Klejdysz, Teresa Lipowska, Gustaw Lutkiewicz i inni.

21:05 Konferencja prasowa rzecznika rządu

21:30 „Pieśń o zamordowanym narodzie żydowskim” — fragmenty spektaklu Teatru Żydowskiego w Warszawie

22:15 „Kontakty”

22:45 DT – Echa dnia

23:05 Język angielski — lekcja 3

23:35 Jutro w programie

Program 2

17:25 Język angielski — lekcja 3

17:55 Program dnia

18:00 „Telerama”

18:30 „Ideologia kolonializmu” — odc. IV filmu angielskiego z serii „Wiek niepewności”

19:30 Sport

20:00 „Non stop kolor” — Mick Jagger

21:00 Powtórka z historii — Wicepremier Eugeniusz Kwiatkowski

21:30 Panorama dnia

21:45 „Zwrotnik kraba” — odc. IV serialu francuskiego

22:35 Komentarz dnia

Wojtek ogląda dziś serial „Ballada o Januszku”

Wtorek, 8 listopada 1988 roku. W ramówce TVP pojawia się nowy serial — „Ballada o Januszku” w reżyserii Henryka Bielskiego. Produkcja, która z czasem stała się jednym z najczęściej wspominanych dramatów społecznych końcówki PRL, rozpoczęła swoją telewizyjną wędrówkę właśnie tego dnia.

Tytułowa „ballada” to historia Gieni Smoliwąs (w tej roli Lidia Fiedosiejewa-Szukszyna), kobiety, jakich w tamtych czasach nie brakowało: uczciwej, prostej, zahartowanej przez życie. 40-letnia wdowa, pracująca jako sprzątaczka w fabryce, dźwiga na barkach ciężar samotnego macierzyństwa. Mąż zginął w Oświęcimiu, a jedyne, co jej po nim zostało, to wspomnienia i syn Januszek. Niestety, ten zamiast być pociechą, staje się dla niej źródłem niekończącego się bólu i wstydu.

Januszek nie chce się uczyć, włóczy się po podwórkach, wchodzi w złe towarzystwo. Z drobnych wybryków szybko przechodzi do poważnych przewinień. Poprawczak, próba ucieczki, zakład o zaostrzonym rygorze — to już nie zwykła młodzieńcza buntowniczość, lecz dramat chłopca, który nie potrafi odnaleźć swojego miejsca w świecie.

Kadr z serialu Ballada o Januszku

Ballada o Januszku

Serial przedstawia historię Gieni Smoliwąs, samotnie wychowującej syna Januszka. Gienia wiedzie skromne życie. Jest gotowa zrobić wszystko dla swojego syna.

Serial Bielskiego nie był sensacją w stylu „07 zgłoś się” ani barwną sagą jak „Dom”. Był raczej lustrem, chłodnym, nieupiększonym, odbijającym szarą rzeczywistość końcówki lat 80. Pokazywał świat, w którym miłość matki i dziecka nie zawsze wystarcza, by wyrwać się z biedy, frustracji i społecznego marazmu.

Widzowie mieli mieszane uczucia. Jedni mówili, że „Ballada o Januszku” to cenny głos w dyskusji o wychowaniu młodzieży. Inni, że to przygnębiający obraz beznadziei. Ale każdy, kto choć raz zobaczył Gienię Smoliwąs ze łzami w oczach, nie potrafił jej zapomnieć. Bo gdzieś w tej zwykłej kobiecie walczącej o dziecko kryło się echo codzienności tysięcy polskich rodzin tamtego czasu.

Na tle kończącej się dekady PRL-u „Ballada o Januszku” była świadectwem, może nieefektownym, ale prawdziwym. Pokazywała, że miłość, nawet ta największa, nie zawsze ma moc naprawiania świata.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojciech Płusa

Wojciech Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *