Program 1
10:00 „Paryscy Mohikanie” — film seryjny prod. TV CSRS
14:40 Kurs przygotowawczy — Fizyka
15:15 Kurs przygotowawczy — Fizyka
15:45 Program dnia
15:50 Popołudnie najmłodszych
16:30 Dziennik Telewizyjny
16:40 „Obiektyw” — program województw: krakowskiego, krośnieńskiego, nowosądeckiego, przemyskiego. rzeszowskiego i tarnowskiego
16:55 Losowanie Małego Lotka
17:10 Bociany białe i czarne
17:25 Transmisja z meczu piłki nożnej Polska – Brazylia
18:50 Losowanie Małego Lotka
19:05 Film przyrodniczy
19:20 Dobranoc — „Makowa panienka”
19:30 Dziennik Telewizyjny
20:20 Kino Interesujących Filmów: „Sybiraczka” — film fabularny prod. radzieckiej
22:25 Dziennik Telewizyjny
22:40 „Canzonissima” — program rozrywkowy
Program 2
16:15 Zapowiedź Dnia Morskiego
16:20 „Powrót kapitana” — reportaż Andrzeja Androchowicza
17:00 „Następcy na morzu” — program publicystyczny
17:30 „Ostatni po Bogu” — film fabularny prod. polskiej. Reż. Paweł Komorowski. Występują: Tadeusz Schmidt, Andrzej Kozak, Marian Kociniak, Józef Nowak, Zdzisław Maklakiewicz i inni.
19:00 Program lokalny
19:20 Dobranoc — „Makowa panienka”
19:30 Dziennik Telewizyjny
20:20 „Rozśpiewany port” — program muzyczno-rozrywkowy
21:00 24 godziny
21:20 Przez Polskę najbliżej
21:50 „Entuzjaści morza” — program studyjno–filmowy
22:35 „Wieczór pod masztami” — program rozrywkowy
Warto przeczytać

Kultowe dobranocki PRL – te bajki kochały dzieci
Przypomnij sobie kultowe dobranocki PRL-u! Miś Uszatek, Bolek i Lolek, Reksio – te bajki pokochały miliony dzieci. Poznaj je wszystkie.
Wojtek ogląda dziś dobranockę „Makowa panienka”
Środa, 30 czerwca 1976 roku. Dla wielu dzieciaków z tamtych lat ten dzień mógł wyglądać jak wiele innych: trochę słońca, trochę piasku w butach, może nawet pierwsze chrupnięcie wakacyjnej wolności. Ale wieczorem o 19:20 wszystko stało się inne, magiczne. Na ekranie zagościła dobranocka „Makowa panienka”, czyli cudownie szeptana opowieść od naszych południowych sąsiadów. Znowu byliśmy wśród maków, w świecie, gdzie dobro zawsze zwycięża, a delikatność nie oznacza słabości.
Dla dzisiejszego widza „O makové panence a motýlu Emanuelovi” to może po prostu miła, staroświecka bajka. Ale dla dzieci PRL-u ten czechosłowacki filmik niósł coś więcej. Był jak okno do świata, w którym nikt nie krzyczy, nikt nie goni, a przyjaźń to wartość nie podlegająca negocjacjom. Makowa panienka – urocza, odważna, wierna sobie – przypominała, że nawet najcichszy głos może być usłyszany, jeśli płynie prosto z serca. A Emanuel? On uczył nas, że czasem trzeba rozwinąć skrzydła i polecieć za tym, co najważniejsze. Bez względu na wszystko.
To była dobranocka, która nie tylko usypiała, ale również koiła. W PRL-owkiej rzeczywistości, gdzie wszystko było trochę na kredyt, trochę na kartki, a trochę „na później”, te kilka minut dawało dzieciakom poczucie bezpieczeństwa. Telewizor w kącie mruczał ciepło, mama może jeszcze krzątała się w kuchni sprzątając po kolacji, tata czytał gazetę, a w pokoju pachniało wakacjami i dzieciństwem.
Warto przypominać sobie takie wieczory. Bo przecież nie chodzi o to, by cofać się do przeszłości, ale by wyciągać z niej to, co najlepsze i do tego wracać. A Makowa panienka była właśnie taka – czysta, niewinna, prawdziwa. I choć miała zaledwie kilka cali wysokości, dla Wojtka – i dla ówczesnych dzieciaków – była wtedy bohaterką na miarę supermana.
Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!



