23 października 1983: Niedziela przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na niedzielę 23 października 1983 r. Dziś warto obejrzeć premierowy odcinek serialu Blisko, coraz bliżej.

Program 1

06:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Fizyka (sem. 3) — Drgania i fale akustyczne

06:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Biologia (sem. 3 — Rozmnażanie i rozwój organizmów

07:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Wiedza naszą szansą

07:20 „Nowoczesność w domu i zagrodzie”

08:15 Program dnia oraz film animowany „Oto Shadoki”

08:20 „Tydzień” — magazyn rolniczy

09:00 Dla młodych widzów — „Teleranek” oraz film „3 + jedna” — odc. 8 pt. „Bongo”

10:20 Antena

10:40 „Piąta saska” — wojskowy film dokumentalny

11:30 „Siedem anten”

12:00 Poranek symfoniczny

13:00 „Kraj za miastem”

13:30 Telewizyjny koncert życzeń

14:15 Teatr młodego widza — Janusz Korczak „Historia Kajtusia czarodzieja” (1)

15:00 Losowanie Dużego Lotka

15:15 Dziennik Telewizyjny

15:30 Nasi ulubieńcy: Flip i Flap

16:00 „Historia miłości Lizy i Su-Czonga” — najpiękniejsze arie z „Krainy uśmiechu” Franza Lehara

16:40 W starym kinie: „Rapsodia Bałtyku” — polski film archiwalny. Reż. – Leonard Buczkowski. Występują: Maria Bogda, Barbara Orwid, Adam Brodzisz, Mieczysław Cybulski i inni.

18:00 Studio Sport — I liga piłki nożnej

19:00 Wieczorynka — „Pszczółka Maja”

19:30 Dziennik Telewizyjny i magazyn „Świat”

20:15 „Blisko, coraz bliżej” (1) — „Jest dla kogo żyć” — serial TP. Reż. – Zbigniew Chmielewski. Występują: Franciszek Pieczka, Anna Ciepielewska, Sławomira Łozińska, Andrzej Grabarczyk, Tadeusz Borowski, Tadeusz Madeja, Włodzimierz Bednarski i inni.

21:30 „Szkoła tańca” — program rozrywkowy

22:15 Sportowa niedziela

Program 2

08:20 Premiera w „Dwójce”: „Blisko, coraz bliżej” (1) — serial TP

09:30 „Z koszar i poligonów” — program wojskowy

10:00 „Czas reformy”

11:00 Niedziela w „Dwójce” — „Czym żyje kraj?”

11:30 Rubinstein gra Schumanna

11:40 Wernisaż „Dwójki” (1)

12:00 Godzina dla zdrowia

13:00 „Wielka gra” — teleturniej

13:55 Kalejdoskop filmowy „Kino-Oko” — „1111 km wzdłuż Dżamahiriji”, „Skarby wielkiego dorzecza”, „Marajo”

15:00 „Verdi” (4): „Trudne lata” — wioski serial biograficzny

16:15 „Mody i pozy” — program publicystyczny

16:40 „Historia muzyki rozrywkowej” (4): „Jazz”

17:30 „Jutro poniedziałek” — magazyn spraw rodzinnych

18:00 Grabieżcy kultury — „Wandale”

18:35 „Niedziela w…”

19:10 Wywiad tygodnia

19:30 Dziennik Telewizyjny i magazyn „Świat” (dla niesłyszących)

20:15 „Wieczór w…” — festiwal młodych talentów w Tarnowie

20:45 „Le bateau lavoir” — film dokumentalny

21:15 Komentarz dnia

21:30 Magazyn sportowy — mistrzostwa świata w podnoszenia ciężarów

22:00 Wielkie filmy małego ekranu: „Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy” (4): „Bazar, czyli rewolucja” — serial TP

23:20 Transmisja z festiwalu Jazz Jamboree

Wojtek ogląda dziś serial „Blisko, coraz bliżej”

Wieczorem 23 października 1983 roku na ekranach telewizorów pojawia się serial, który już samym tytułem zapowiadał drogę długą, niełatwą, ale bliską sercu każdego widza. „Blisko, coraz bliżej” w reżyserii Zbigniewa Chmielewskiego nie był kolejną opowieścią o wojnie ani kroniką politycznych przemian. Był raczej wielką próbą zrozumienia tego, kim jesteśmy jako rodzina, jako naród, jako ludzie, którzy pośród burz historii wciąż próbują dojść do własnego domu.

Dla wielu Polaków lat 80. ten serial był jak rodzinny album. Widziano w nim własnych dziadków, ojców, matki, tych, którzy przeszli przez powstania, wojny, przesiedlenia i codzienny trud odbudowy. Historia Pasterników ze Śląska nie była tylko opowieścią o losach jednej rodziny. To była historia tysięcy podobnych rodzin, które z każdą dekadą traciły coś, by zyskać coś innego.

Wojtek pamięta, że w tamtych czasach seriale historyczne miały jeszcze duszę. Nie były tylko tłem dla efektów czy wielkich słów. „Blisko, coraz bliżej” oglądało się czasem z herbatą, czasem z westchnieniem. Gdy wybrzmiewała muzyka Piotra Marczewskiego, robiło się w domu cicho. Nawet dzieci wiedziały, że to coś ważnego.

Dziś ten tytuł nabiera innego znaczenia. W świecie, w którym wszyscy jesteśmy „online”, ale coraz rzadziej „blisko”, dobrze czasem wrócić do tamtego świata, gdzie bliskość oznaczała obecność, spojrzenie, słowo. Może właśnie dlatego serial Chmielewskiego nie zestarzał się tak, jak inne. Bo opowiadał o czymś, co nie przemija: o potrzebie bycia razem mimo wszystkiego.

Kiedy po latach Wojtek ogląda „Blisko, coraz bliżej” na TVP VOD czuje coś w rodzaju tęsknoty. Nie tylko za telewizją, w której opowieści miały rytm życia. Tamten serial nie był ucieczką w przeszłość. Był lustrem, w którym mogliśmy się przejrzeć bez retuszu.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *