Program 1
07:25 Program dnia
07:30 Wszechnica rodziny wiejskiej
07:55 Po gospodarsku
08:20 „Tydzień” — magazyn spraw wsi i rolnictwa
09:00 „Teleranek” oraz film TP „Oko proroka” — odc. 2 pt. „Ojciec Hanusza”. Reż. Paweł Komorowski. Występują: Lubomir Cwetkow, Zbigniew Borek, Wiesław Gołas, Edward Lubaszenko i inni.
10:30 DT – wiadomości
10:35 „Dolina topoli” — serial prod. francuskiej (odc. ostatni)
11:05 „Poranek symfoniczny” — w programie utwory Mozarta
12:05 W starym kinie: „Kaprysy Karoliny” — francuski film fabularny
13:50 „Siedem anten” — magazyn publicystyczno-rozrywkowy
14:35 „Kraj za miastem” — program Redakcji Rolnej
15:00 DT – wiadomości
15:05 Teatr dla dzieci: Natalia Gołębska „Diabelskie skrzypce”
16:00 Studio Sport
16:50 Studio 1
18:20 „Antena” — informacje o programie telewizyjnym
19:00 Wieczorynka
19:30 Dziennik Telewizyjny
20:00 „Powrót do Edenu” (18) — serial prod. australijskiej
20:50 „Pegaz” — magazyn publicystyki kulturalnej
21:40 Reagan kontra Ortega
22:10 Sportowa niedziela
22:45 Z kabaretu „Szpak”
23:30 DT – wiadomości
23:35 Piosenka na dobranoc
Program 2
10:05 Film dla niesłyszących: „Powrót do Edenu” (18) — serial prod. australijskiej
14:25 „Peryskop”
14:35 – 23:35 Niedziela w „Dwójce”
14:55 Powitanie
15:00 Festiwal Polskich Filmów Fabularnych Gdańsk ’86
15:30 Piosenki wielkiego ekranu
16:00 Kino familijne: „Robin Hood” (2) — „Syn Herne’a” — serial angielski. Reż. Richard Carpenter. Występują: Michael Praed, Judi Trott, Ray Winstone, Phil Rose, Nickolas Grace, Mark Ryan i inni.
16:55 Festiwal Polskich Filmów Fabularnych Gdańsk ’86
17:30 Kalejdoskop filmowy „Kino-Oko”
18:20 Słynne dzieła, słynni wykonawcy
19:00 Wywiady Ireny Dziedzic
19:30 Dziennik Telewizyjny (dla niesłyszących)
20:00 Studio Sport
21:00 Arsenał
21:30 „Lucyna” — polski film fabularny. Reż. Andrzej Barański. Występują: Magdalena Zawadzka, Marek Walczewski, Halina Głuszkówna, Krystyna Kołodziejczyk, Krzysztof Kiersznowski, Jan Tadeusz Stanisławski.
22:45 Festiwal Polskich Filmów Fabularnych Gdańsk ’86
23:15 Wieczorne wiadomości
23:20 Wielki mecz: Karpow – Kasparow
Warto przeczytać

Gdy zabrakło Teleranka. Jak PRL zabrał dzieciom niedzielę
Zniknięcie Teleranka 13 grudnia 1981 było dla dzieci jak koniec świata. Stan wojenny dotknął nawet tych, którzy jeszcze nie rozumieli słowa polityka.
Wojtek ogląda dziś serial „Robin Hood”
Niedzielne „Kino familijne” w popołudniowej ramówce „Dwójki” miało w sobie coś wyjątkowego. Na ekranach polskich telewizorów pojawił się Robin Hood. Nie ten kreskówkowy ani baśniowy, ale zupełnie nowy, ten z angielskiego serialu „Robin of Sherwood” w reżyserii Richarda Carpentera.
Produkcja różniła się od wcześniejszych opowieści o legendarnym banicie z Nottingham. Była mroczniejsza, bardziej klimatyczna i przesycona elementami celtyckiej mistyki. Sherwood w tej wersji to nie tylko las pełen zasadzek, ale niemal magiczna przestrzeń, w której przenikały się świat realny i świat dawnych wierzeń.
Na tle wcześniejszych, często ugrzecznionych adaptacji, serial ten działał na wyobraźnię polskiego widza swoją muzyką. Bardzo nastrojową ścieżkę dźwiękową stworzył zespół Clannad. Surowe plenery i kostiumy sprawiały, że średniowiecze wydawało się prawdziwsze niż kiedykolwiek. Robin Hood w tej wersji nie był papierowym bohaterem. Miał w sobie charyzmę, ale też ludzkie słabości, co tylko dodawało mu autentyzmu.
Dla młodych widzów, takich jak wtedy Wojtek, serial ten był podróżą do świata przygody, odwagi i romantyzmu, którego próżno było szukać w ówczesnych krajowych produkcjach. „Robin of Sherwood” stał się jedną z tych zachodnich perełek, które w PRL-u pozwalały przez chwilę poczuć powiew innego kina: nowoczesnego, tajemniczego i niezwykle wciągającego.
14 września 1986 roku wielu widzów zapamiętało, że Sherwood to nie tylko las w Anglii. To także miejsce, do którego prowadzi wyobraźnia, gdy tylko zabrzmią pierwsze nuty nastrojowej muzyki zespołu Clannad i pojawi się sylwetka Robin Hooda.
Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!



