Program 1
08:00 „Tydzień na działce”
08:20 „Na zdrowie” — program rekreacyjny
08:55 Program dnia
09:00 Kino „Teleferii”: „Fragglesi” — serial angielski oraz „Szaleństwa panny Ewy” — odcinek pt. „Pieskie życie”
10:30 DT — wiadomości
10:40 „Stare, nowe, najnowsze”
11:20 „Azymut” — magazyn wojskowy
11:50 Telewizyjny Koncert Życzeń
12:20 „Śladami Odyseusza” — „Burza” — „Kraj Lotofagów” — film dokumentalny
13:00 Telewizyjny Teatr Prozy: Raymond Chandler „Mówi Chandler”. Reż. Tomasz Zygadło. Występują: Piotr Fronczewski, Krystyna Janda, Marcin Troński, Adam Ferency, Krzysztof Kolberger.
15:05 „Pałace polskie” — Dobrzyca
15:35 Komedie, komedie, komedie: „Mąż swojej żony”. Reż. Stanisław Bareja. Występują: Aleksandra Zawieruszanka, Bronisław Pawlik, Mieczysław Czechowicz, Jan Koecher, Wiesław Gołas, Elżbieta Czyżewska i inni.
17:05 Losowanie Dużego Lotka
17:15 Teleexpress
17:30 „Prezydenci” — Benjamjn Harrison
18:00 „Premie i premiery” — recital Olgi Kormuchiny
18:30 „Butik” — program Grażyny Szcześniak
19:00 Dobranoc — „Przygód kilka wróbla Ćwirka”
19:10 Z kamerą wśród zwierząt — Poczta zoo
19:30 Dziennik Telewizyjny
20:05 Sobotni seans filmowy: „Powrót rewolwerowca” — western amerykański. Reż. James Neilson. Występują: Robert Taylor, Chad Everett, Ana Martin.
21:40 „Kłyk western and company” — film dokumentalny
22:20 „Tydzień w polityce” — komentuje Karol Szyndzielorz
22:30 Telewizyjny przegląd sportowy
23:00 Kino sensacji: „Coma” — film amerykański. Reż. Michael Crichton. Występują: Genevieve Buiold, Michael Douglas, Elisabeth Ashley.
Program 2
15:00 „Bariery”
15:25 Powitanie
15:30 Małe kino: „Józef Chełmoński” — film dokumentalny
16:05 „5–10–15” — program dla dzieci i młodzieży
16:50 „Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy” (9): „Ausrotten” — serial TVP. Reż. Jerzy Sztwiertnia. Występują: Anna Nehrebecka, Joanna Żółkowska, Witold Dębicki, Maciej Góraj, Krzysztof Kowalewski, Piotr Krukowski, Gustaw Lutkiewicz, Piotr Machalica i inni.
13:00 Telerama
18:30 Lato w „Dwójce” — „Konwój”
19:30 Muzyczny portret Ireny Dubiskiej
20:00 „Marek i Michał” — recital
20:50 Zespół adwokacki „Dyskrecja” — „Żywioł wiosny i miętowych cukierków”
21:30 Panorama dnia
21:45 „Chateauvallon” (8) — serial francuski
22:40 Komentarz dnia
Warto przeczytać

Kultowe seriale PRL, które kochała cała Polska
W epoce PRL powstało wiele seriali, które zdobyły serca widzów i do dziś cieszą się popularnością. Poznaj najpopularniejsze seriale PRL-u.
Wojtek ogląda dziś „Szaleństwa panny Ewy”
Sobota, 1 lipca 1989 roku. Wakacje w pełni, choć w powietrzu było gęsto od nadchodzących zmian. W sklepach półki wciąż jeszcze świeciły pustkami, ale za to w telewizorach działo się coraz więcej, nie tylko w sensie programowym. A tego dnia TVP przypomniała, że rozrywka, choć może być lekka, nie musi być pusta.
Sobotnie Kino „Teleferii” zapraszało przed ekrany dzieci, młodzież, a przy odrobinie dobrej woli również i dorosłych. Najpierw do akcji wkroczyli Fragglesi – nieco psychodeliczne, nieco wzruszające i bardzo amerykańskie stworzenia z produkcji Jima Hensona. W PRL-u pojawiły się stosunkowo późno, ale i tak zdążyły zaskarbić sobie sympatię całych rodzin. Może to przez ich kolorowy świat ukryty pod ziemią? Może przez to, że mimo dziwacznych kształtów i zwyczajów były jakby znajome? Kłóciły się, przyjaźniły, marzyły i kombinowały jak my wszyscy, tylko z pióropuszem na głowie.
Ale prawdziwą perełką tego dnia był początek emisji mini-serialu „Szaleństwa panny Ewy”, ekranizacji powieści Kornela Makuszyńskiego. Główna bohaterka – Ewa – to postać jak z kart młodzieżowej literatury międzywojennej: inteligentna, zaradna, zadziorna, a przy tym pełna uroku. Doroty Grzelak tchnęła w filmowa Ewę ekranową rzeczywistość, jakiej w tamtym czasie bardzo było nam potrzeba – trochę bajkową, ale też mocno osadzoną w wartościach – przyjaźni, lojalności i honorze. A że całość była zrealizowana z dbałością o detale epoki? Tym lepiej.
W świecie, w którym lada dzień wybory czerwcowe miały zmienić wszystko, a telewizja publiczna powoli przestawała być „jedyną słuszną”, takie dni przypominały, że warto włączać telewizor nie tylko dla wiadomości. Bo po prostu dobrze było wtedy – choć na godzinę czy dwie – zanurzyć się w świecie, w którym największym problemem było to, czy Ewa zdąży na czas i czy Fragglesy znowu nie narozrabiają.
Taka była sobota 1 lipca 1989 roku, spędzona w cieniu wielkiej historii, ale też z bardzo sympatycznym programem telewizyjnym.
Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!



