27 kwietnia 1988: Środa przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na środę 27 kwietnia 1988 r. Dziś warto obejrzeć program Jana Miodka – Ojczyzna polszczyzna.

Program 1

08:10 Geografia (kl. V) — W poszukiwaniu raju utraconego

09:30 „Domator”

09:35 Domowe przedszkole

10:00 DT – Wiadomości

10:10 Szkoła dla rodziców — Z wizytą u laryngologa

10:20 Dla II zmiany: „Recepta na miłość” — komedia obyczajowa prod. CSRS. Reż. Miroslav Sobota.

11:50 „Domator”

12:00 Biologia z higieną (kl. VII) — Widzę i słyszę

12:50 Język polski (kl. III lic.) — Eliza Orzeszkowa

13:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Chemia (sem. II) — Tworzywa sztuczne

14:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Produkcja zwierzęca (sem. II) — Pomieszczenia dla bydła

15:40 Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny — Aktualne i przyszłościowe problemy polityki oświatowej

16:10 Program dnia i DT – Wiadomości

16:15 Losowanie Express i Super Lotka

16:25 Dla dzieci — „Tik – Tak”

16:55 Studio Sport — mecz piłki nożnej Polska – RFN (drużyny olimpijskie)

17:45 Teleexpress (w przerwie meczu)

18:50 Dobranoc — „Miś Uszatek”

19:00 „Kalejdoskop – my i świat”

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 Zwierciadło czasu: „Próba wierności” — radziecki film fabularny (1971). Reż. Aleksey German.

21:35 Plebiscyt piosenki Opole ’88

21:50 Klub międzynarodowy

22:20 „Twarzą w twarz” — reportaż

22:40 DT – Echa dnia

23:05 Język rosyjski (lekcja 26)

Program 2

16:55 Język rosyjski (lekcja 26)

17:25 Program dnia

17:30 Magazyn 102

18:00 Program lokalny

18:30 Ekonomia na co dzień

19:00 „Ojczyzna polszczyzna” — Kłopoty z odmianą nazw miejscowych

19:15 „A może by na… tubie” — spotkanie ze Zdzisławem Piernikiem

20:00 Wieczór z Afganistanem w Telewizji Polskiej

20:45 Studio Sport — II połowa meczu Węgry – Anglia

21:30 Panorama dnia

21:45 Kino studyjne: „Pięć łatwych utworów” – film obyczajowy prod. USA (1970 r.). Reż. Bob Rafelson

23:20 Wieczorne wiadomości

Wojtek ogląda program „Ojczyzna polszczyzna”

W czasach PRL-u nie brakowało w telewizji programów edukacyjnych, ale tylko nieliczne miały tak charyzmatycznego prowadzącego, jak „Ojczyzna polszczyzna”. Profesor Jan Miodek, postać nieodłącznie kojarzona z dbałością o język polski, od lat 80. zarażał telewidzów swoją pasją do poprawnej polszczyzny i wyjaśniał zawiłości językowe w sposób przystępny, a zarazem pełen akademickiej precyzji.

Program emitowany był w różnych dniach i godzinach, ale zawsze przyciągał przed ekrany tych, którzy chcieli mówić i pisać poprawnie. W środę 27 kwietnia 1988 roku „Ojczyzna polszczyzna” znów gościła na antenie programu 2, oferując widzom kolejną porcję językowych ciekawostek. Format programu był stosunkowo prosty: profesor Miodek, często wspierając się przykładami nadesłanymi przez widzów, analizował błędy językowe, tłumaczył zasady gramatyki i ortografii, a także wyjaśniał pochodzenie różnych słów i zwrotów. Wszystko to podane było w niezwykle ciepły i przystępny sposób, który sprawiał, że nawet skomplikowane zagadnienia językowe stawały się jasne i interesujące.

Siła programu tkwiła nie tylko w autorytecie prowadzącego, ale także w jego umiejętności nawiązywania kontaktu z widzami. Profesor Jan Miodek nie pouczał z wysokości katedry. Jego sposób mówienia był pełen dystansu do językowych wątpliwości, z jakimi zwracali się do niego Polacy. Potrafił z uśmiechem, ale i stanowczością, rozprawić się z popularnymi błędami, takimi jak mylenie „bynajmniej” z „przynajmniej” czy niepoprawne stosowanie formy „w cudzysłowiu” zamiast „w cudzysłowie”.

Dla wielu widzów „Ojczyzna polszczyzna” była szkołą językowej świadomości. Program nie tylko uczył poprawności, ale też uwrażliwiał na piękno i bogactwo polszczyzny. W czasach PRL-u, gdy telewizja spełniała także funkcję edukacyjną, audycja profesora Miodka doskonale wpisywała się w misję podnoszenia poziomu wiedzy i kultury językowej społeczeństwa.

Choć od tamtych czasów minęły dekady, postać profesora Miodka i jego pasja do języka pozostają niezmiennie żywe w świadomości wielu Polaków. „Ojczyzna polszczyzna” to jeden z tych programów, które nie tylko przypominają o minionej epoce telewizji, ale wciąż inspirują do dbałości o język, którym się posługujemy na co dzień.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojciech Płusa

Wojciech Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *