8 lutego 1984: Środa przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na środę 8 lutego 1984 r. Dziś warto film młodzieżowy w reżyserii Marii Kaniewskiej – Szatan z siódmej klasy.

Program 1

06:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Hodowla zwierząt (sem. IV)

06:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Mechanizacja rolnictwa (sem. IV)

09:00 Kino „Teleferii” — „Szatan z siódmej klasy” — film polski. Reż. – Maria Kaniewska. Występują: Józef Skwark, Stanisław Milski, Pola Raksa i inni.

10:45 Film dla II zmiany: „Poradnik matrymonialny” — komedia prod. polskiej

12:00 Czas reformy

13:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Chemia (sem. II)

13:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Matematyka (sem. II)

14:15 Program dnia

14:20 Studio Olimpijskie — uroczystość otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich

16:15 Losowanie Małego Lotka i Express Lotka

16:30 DT — wiadomości

16:40 Dla młodych widzów — „Teleferie”

17:30 „Poradnik matrymonialny” — polski film fabularny. Reż. – Włodzimierz Haupe. Występują: Alina Janowska, Andrzej Łapicki, Irena Karel, Małgorzata Włodarska, Jadwiga Andrzejewska i inni.

18:40 Telewizyjny Informator Wydawniczy

19:00 Dla dzieci — Dobranoc

19:10 „Prosto z mostu”

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 Publicystyka

20:15 Studio Olimpijskie — powtórzenie uroczystości otwarcia

21:15 „Seans filmowy” — magazyn aktualności filmowych

21:45 „Od melodii do melodii” — śpiewa Angela Similea

22:00 DT — komentarze

22:25 „Galeria 36 milionów” — malarstwo Jana Tarasina

22:55 DT — 24 godziny

Program 2

16:55 Program dnia

17:00 Wiadomości i Telefon „Dwójki”

17:10 „Muzyczna muzyczka” — młodzieżowy koncert życzeń

17:30 „Ekonomia na co dzień” — „Pracownicy na kartki”

18:00 Galeria „Dwójki” — Dyplom ’83

18:30 Panorama

19:00 Przeboje „Dwójki”

19:10 „Śpiewnik domowy”

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 „Z dymkiem cygara” — gawęda Wilhelma Szewczyka

20:15 Scena poezji — Lato 1932

20:45 „Dookoła świata” — „Nagasaki”

21:15 Wydarzenia i Telefon „Dwójki”

21:30 Studio Olimpijskie

22:30 „24 klatki na sekundę” — magazyn filmów rysunkowych

Wojtek ogląda dziś film „Szatan z siódmej klasy”

W środowe popołudnie 8 lutego 1984 roku Kino „Teleferii” sięgnęło po tytuł sprawdzony i lubiany przez kolejne pokolenia młodych widzów. Telewizja przypomniała film Marii Kaniewskiej „Szatan z siódmej klasy” z 1960 roku – ekranizację jednej z najpopularniejszych powieści Kornela Makuszyńskiego, która od lat miała swoje stałe miejsce w kanonie lektur i domowych biblioteczkach.

Kaniewska, adaptując książkę, pozwoliła sobie na kilka istotnych zmian. Najważniejszą było uwspółcześnienie realiów – akcja została przeniesiona z okresu międzywojennego do lat 60. Ten zabieg okazał się strzałem w dziesiątkę. Film nabrał lekkości, tempa i stał się bliższy młodej widowni, która masowo waliła do kin drzwiami i oknami. Sukces kinowy szybko przełożył się na liczne wznowienia, także w telewizji, gdzie „Szatan z siódmej klasy” przez lata pełnił rolę familijnego pewniaka programowego.

Film zapisał się w historii polskiego kina również jako debiut Poli Raksy, wówczas dziewiętnastoletniej studentki polonistyki Uniwersytetu Wrocławskiego. Jej ekranowa obecność została szybko zauważona i zapamiętana. Partnerował jej dwudziestoletni Józef Skwark, student łódzkiej szkoły filmowej, dla którego była to pierwsza rola aktorska. Oboje wnieśli do filmu świeżość i młodzieńczy wdzięk, idealnie pasujące do przygodowego charakteru opowieści.

Głównym bohaterem historii jest Adam Cisowski – chłopiec obdarzony analitycznym umysłem, logicznym myśleniem i detektywistycznym zacięciem, przez nauczyciela ironicznie nazywany „Szatanem”. Trop prowadzi go do tajemnicy sięgającej czasów wojen napoleońskich. Adam odkrywa ślady skarbu ukrytego niegdyś przez żołnierza Napoleona, nie zdając sobie sprawy, że na ten sam trop wpadła również szajka niebezpiecznych przestępców. Z pozoru niewinna zagadka szybko zamienia się w pełną napięcia przygodę.

„Szatan z siódmej klasy” to przykład kina młodzieżowego, które nie starzeje się łatwo. Łączy przygodę, humor i inteligentną intrygę, a jednocześnie niesie ze sobą ducha literackiego pierwowzoru Makuszyńskiego. Nic dziwnego, że telewizja chętnie wracała do tego tytułu – również w ramach ferii zimowych, kiedy ekran szczególnie należał do młodszych widzów.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *