Program 1
08:10 Geografia, kl. VII — Współczesne problemy ludnościowe świata
09:00 Historia, kl. IV — Kryptonim „Klio” – Wawel Zygmuntów
09:30 „Domator”
09:35 „Domowe przedszkole”
10:00 DT – wiadomości
10:10 Film dla II zmiany: „Tulipan” (2) — serial TP
11:05 „Poradnik Domatora”
11:30 „Szkło” — kanadyjski film dokumentalny
12:00 Przygotowanie do życia w rodzinie: Mam tego dosyć
12:50 Chemia, kI. VIII — Zeszyt cząstką lasu
13:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Wskazówki metodyczne (sem. IV) – Po 4 semestrach nauki
14:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Historia (sem. IV) – Powstanie władzy ludowej 1944-45
15:50 „Kim być?” — decyzje piętnastolatków
16:20 Program dnia i DT – wiadomości
16:25 Dla młodych widzów: „Akademia muzyczna”
16:50 Dla dzieci: „Wyprawy prof. Ciekawskiego”
17:15 „Teleexpress”
17:30 „Wspólna Polska, wspólne sprawy”
18:10 Telewizyjny Informator Wydawniczy
18:30 „Diagnoza”
18:50 Dobranoc: „Siedmiu Gawronków”
19:00 Program publicystyczny
19:30 Dziennik Telewizyjny
20:00 „Tulipan” (2) — serial TP. Reż. Janusz Dymek. Występują: Jan Monczka, Jerzy Kryszak, Renata Głasek, Jacek Strzemżalski, Elżbieta Kijowska, Ewa Milde i inni.
20:55 Program publicystyczny
21:15 „Przekształcenia” — telewizyjny film dokumentalny
21:45 30-lecie „Hybryd” (2) — „Piosenki z Hybryd”
22:40 DT – komentarze
23:00 Język angielski (55)
Program 2
16:55 Program dnia
17:00 Język angielski (55)
17:30 „Pół godziny dla rodziny” — „Bliżej siebie”
18:00 Program lokalny
18:30 „Żyjąca planeta — portret Ziemi”. David Attenborough omawia biomasę i życie w różnych ekosystemach obejmujących wiele środowisk występujących na Ziemi.
19:25 Przeboje tygodnia
19:30 Koncert C-dur Mozarta gra „Sinfonia Varsovia” pod dyr. Jerzego Maksymiuka
20:00 „W obronie własnej”: Słupskie
20:30 „Grób Nieznanego Żołnierza” — film dokumentalny
21:10 „Polak choruje” — reportaż
21:30 „Panorama dnia”
21:45 Nowe kino Ameryki Łacińskiej: „Głosowanie i karabin” — chilijski film fabularny
23:15 Wieczorne wiadomości
Warto przeczytać

Tulipan – kontrowersyjne dzieło czy kultowy serial PRL-u?
Tulipan – kontrowersyjny serial PRL-u inspirowany historią Jerzego Kalibabki - uwodziciela i oszusta. Kulisy produkcji, fabuła i obraz lat 80.
Wojtek ogląda dziś serial „Tulipan”
Wtorkowy wieczór 7 kwietnia 1987 roku. Po obowiązkowej dawce wiadomości w „Dzienniku Telewizyjnym” na ekranach pojawia się Jan Mączka jako Jerzy Kalibabka, czyli słynny „Tulipan”. Serial, który z jednej strony fascynował, a z drugiej budził kontrowersje, opowiadał historię najsłynniejszego polskiego uwodziciela lat 70. i 80. Już sam fakt, że Telewizja Polska zdecydowała się na ekranizację losów człowieka z półświatka, był w tamtych realiach czymś nietypowym i odważnym.
Dla jednych Kalibabka był mistrzem podrywu, dla innych zwykłym oszustem i cynikiem, który z zimną krwią wykorzystywał ludzką naiwność, emocje i samotność. Jego legenda urosła do takich rozmiarów, że stał się niemal postacią mityczną. Czy słusznie? To już zależy od perspektywy, bo w PRL-u granica między fascynacją a potępieniem bywała wyjątkowo cienka.
Serial „Tulipan” oddawał klimat tamtych lat – epoki, w której marzono o zachodnim luksusie, lepszym życiu i czymś więcej niż codzienność wypełniona kolejkami, pustymi półkami i szarą rutyną. Kalibabka wykorzystywał te pragnienia, obiecując miłość, stabilizację i dostatek, a czasem po prostu namiastkę „innego świata”. Właśnie dlatego jego ofiary często dawały się wciągnąć w tę grę – bo on nie sprzedawał im jedynie komplementów, ale wizję życia, które wydawało się nieosiągalne.
Ale ta historia nie miała happy endu. Ostatecznie Kalibabka został skazany, co w pewnym sensie przywróciło sprawiedliwość jego ofiarom, choć trudno powiedzieć, czy mogło to naprawić wyrządzone szkody. Bo w takich sprawach wyrok bywa tylko formalnym zamknięciem rozdziału – emocjonalne konsekwencje pozostają na długo.
Czy jednak serial ukazał go w odpowiednim świetle? Widzowie lat 80. byli podzieleni. Jedni podziwiali jego spryt i bezczelność, inni dostrzegali w nim ostrzeżenie przed manipulacją i złudnymi obietnicami. W domach zapewne nie raz toczyły się dyskusje: czy to jeszcze sprytny kombinator, czy już zwykły przestępca? Dziś „Tulipan” to już legenda polskiej telewizji – produkcja, która idealnie wpisała się w swoją epokę i zostawiła widzów z pytaniem, czy Jerzy Kalibabka był bardziej uwodzicielem, czy oszustem. A może jednym i drugim?
Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!



