10 grudnia 1978: Niedziela przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na niedzielę 10 grudnia 1978 r. Dziś warto obejrzeć serial obyczajowy Andrzeja Titkowa – Układ krążenia.

Program 1

06:25 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Hodowla zwierząt i Mechanizacja rolnictwa (sem. III)

06:55 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Hodowla zwierząt i Mechanizacja rolnictwa (sem. III)

07:25 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — „Nasze spotkania”

07:45 „Nowoczesność w domu i zagrodzie”

08:10 Emerytury dla rolników — poradnia (kolor)

08:20 Studio Sport — „Telewizjada” (kolor)

08:55 Program dnia

09:00 Dla młodych widzów: „Teleranek” — w programie m.in. odcinek filmu prod. angielskiej z serii’ „Przygody czarnego królewicza” (kolor)

10:20 „Antena” (kolor)

10:45 „Drogi i bezdroża II Rzeczypospolitej” – „Szantaż i dyplomacja” — serial dokumentalny prod. TVP

11:15 „Wielkie rzeki świata” (1) – „Loara” — film dokumentalny prod. francuskiej

12:10 Dziennik Telewizyjny (kolor)

12:25 Rolnicze rozmowy (kolor)

12:55 Kartki z 33-lecia: „Cały naród buduje swoją stolicę” — program publicystyczny

13:20 „Z życzeniami dla polskich telewidzów z okazji 60-lecia niepodległości Polski” — koncert TV węgierskiej

Tylko w niedzielę

13:50 Rozpoczęcie programu

13:55 W zwierciadle kronik PAT

14:15 „Jeżdżę zimą” (1) — felieton filmowy

14:20 „Kram z książkami” (1) — wydawcy proponują

15:00 Jeżdżę zimą (2)

15:05 Losowanie Dużego Lotka

15:15 Prawdy i legendy: Joanna d’Arc

15:25 Kram z książkami (2)

15:35 „Marcel” — film dokumentalny

16:15 W projektorze wspomnień Ryszarda Wojny

16:30 Kram z książkami (3)

16:40 Film z wyboru telewidzów: „Podwójna gra” — film sensacyjny prod. angielskiej; „Gdzie jest Beberet” — komedia prod. francuskiej; „Piękny i zły” — melodramat prod. USA

18:10 Kram z książkami (4)

18:20 „Fotoamatorzy fuhrera” — reportaż filmowy

18:35 Zaproszenie do teatru: Stara Prochownia — komedia Lopeza Starego „U Spirydona”

19:00 Wieczorynka

19:30 Wieczór z dziennikiem (kolor)

20:30 „Układ krążenia” (3) — „Proszę czekać” — serial TVP. Reż. – Andrzej Titkow. Występują: Edward Lubaszenko, Witold Pyrkosz, Barbara Dembińska, Wiesława Mazurkiewicz, Jerzy Tkaczyk, Cezary Morawski, Jerzy Trela, Grzegorz Warchoł i inni.

21:55 Bohater cybernetyczny

22:25 Wiadomości Studia Sport

22:35 Polskie konie arabskie w USA

23:00 Kabaret autorów programu III — cz. 2

23:35 Zakończenie programu

Program 2

08:00 Program dnia

08:05 Teatr Telewizji — Ferdynand Crommelynck „Rogacz wspaniały”. (kolor) Reż. – Stanisław Hebanowski

09:35 Magazyn lotniczy

10:50 „Pegaz” — wydanie niedzielne (kolor)

11:05 „Wielka gra” — teleturniej (kolor)

11:45 Prawda czasu – prawda ekranu: „Drogi miłości” — film prod. bułgarskiej

13:20 Magazyn motoryzacyjny (kolor)

13:50 Dla młodych widzów: „Paziowie króla Zygmunta” — Krakowski Teatr Baśni

14:40 Twarze teatru — Ewa Wawrzon

15:15 „Moje kino” — filmowy koncert życzeń — program Ernesta Brylla – filmy przedwojenne „Robert i Bertrand” z Eugeniuszem Bodo i Adolfem Dymszą i „Pieśniarz Warszawy” (kolor)

18:45 Studio Sport — zawody w gimnastyce artystycznej o puchar „Interwizji” — z Brna (kolor)

19:30 Wieczór z dziennikiem (kolor)

20:30 „Kronika polska” — cz. II widowiska artystycznego

21:40 Studio Sport

Wojtek ogląda dziś serial „Układ krążenia”

W końcówce listopada 1978 roku pojawił się serial, który zamiast odwracać uwagę widza od rzeczywistości robił coś wręcz przeciwnego. „Układ krążenia” Andrzeja Titkowa nie był klasyczną telewizyjną rozrywką. To była opowieść, która pod pozorem historii jednego lekarza ocierała się o prawdy większe, niekiedy niewygodne, ale jak najbardziej realne.

Doktor Bognar (Edward Lubaszenko) nie jest typowym ekranowym lekarzem, jakich w PRL-u telewizja lubiła portretować. Nie ma w nim patosu, nie jest też nadczłowiekiem rozwiązującym każdy problem jednym ruchem stetoskopu. Bognar jest przede wszystkim uczciwy aż do bólu, aż do własnego ryzyka. I właśnie za tę uczciwość przychodzi mu zapłacić. Zostaje fałszywie oskarżony o eutanazję, zawieszony, postawiony pod pręgierzem. Z takim bohaterem widzowie końca lat 70. mogli się utożsamić bardziej, niż być może ktokolwiek w telewizji wtedy zakładał.

Kadr z serialu Układ krążenia

Układ krążenia

Serial opowiada o losach chirurga Romana Bognara, który niesłusznie oskarżony o eutanazję wszczyna własne śledztwo, chcąc oczyścić się z zarzutów.

Widzimy więc lekarza, który zamiast pokornie czekać na wynik dochodzenia MO, rusza w drogę. Przenosi się z miejsca na miejsce. W wiejskich ośrodkach zdrowia, prowincjonalnych szpitalach, na rubieżach systemu medycznego PRL wciąż szuka prawdy o wydarzeniu, które przekreśliło jego dotychczasowe życie. Każdy odcinek to kolejny „przystanek kontrolny” jego osobistego śledztwa. Mniej tu akcji, więcej psychologii. Mniej efektów, więcej człowieka.

To serial, który dziś pełni funkcję niezamierzonego dokumentu epoki. Zagląda w zakamarki służby zdrowia, pokazuje szarość tamtej Polski, realia pracy lekarza, ale też ludzkie dramaty, relacje, napięcia i kompromisy, przed którymi nie dało się uciec. Doktor Bognar nie jest bohaterem z pomnika. Jest człowiekiem rzuconym w wir zdarzeń, który zamiast twardnieć, staje się bogatszy doświadczeniem i świadomością, jak naprawdę wygląda życie poza gabinetem ordynatora.

I trudno oprzeć się wrażeniu, że właśnie w tym tkwiło sedno sukcesu „Układu krążenia”. W epoce, w której telewizja lubiła pokazywać świat trochę wygładzony, trochę podrasowany pod oficjalne narracje, ten serial miał w sobie jakiś rodzaj prawdy. A widzowie, nawet jeśli nie mówili o tym głośno, rozpoznawali ją bezbłędnie.

10 grudnia 1978 roku, w środku mroźnej, peerelowskiej zimy, „Układ krążenia” był wręcz idealnym komentarzem do codzienności. Bo w tej historii, podobnie jak w życiu, prawda nie zawsze przychodzi łatwo. Ale zawsze warto jej szukać.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *