8 września 1989: Piątek przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na piątek 8 września 1989 r. Dziś warto obejrzeć program edukacyjny Przybysze z Matplanety.

Program 1

08:05 „Przybysze z Matplanety” — Pierwszy rozkaz z Matplanety

08:35 „Domator” — nasza poczta i 10 minut dla urody

08:50 „Domowe przedszkole”

09:15 Wiadomości

09:25 „Moja w tym głowa” — film fabularny prod radzieckiej. Reż. – Georgij Jungwald Chilikiewicz. Występują: Michaił Bojarski, Nina Rusłanowa i inni.

10:50 „Domator” — szkoła dla rodziców

12:50 W Europie nowożytnej (kl. II lic.) — Reformacja

15:10 „W szkole i w domu”

15:30 Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny — Młode pokolenia – młodzież w oczach własnych

16:00 Program dnia i Wiadomości

16:05 „Z wiatrem i pod wiatr” — magazyn żeglarski

16:25 Dla młodych widzów: „Wakacyjne wspomnienia”

16:45 „Banda rudego Pająka” (5) — serial prod. polskiej

17:15 Teleexpress

17:30 „Polska walcząca 1939-1945” (2) – „Wrzesień 1939” — program dokumentalny

18:30 Sport: Puchar Świata w lekkiej atletyce Barcelona ’89

18:50 „10 minut”

19:00 Dobranoc — „Kret”

19:10 „Monitor rządowy”

19:30 Dziennik

20:05 Zwierciadło czasu: „Chłodne lato ’53” — film fabularny prod. ZSRR. Reż. – Aleksander Proszkin. Występują: Walerij Prijmychow, Anatolij Papanow, Wiktor Stiepanow i inni.

21:40 Kroniki PAT — tak było…

21:55 „Czas” — magazyn publicystyczny

22:25 Sport: Puchar Świata w lekkiej atletyce Barcelona ’89

23:25 Echa dnia

Program 2

17:25 Program dnia

17:30 Wzrockowa lista przebojów Marka Niedźwieckiego

18:00 Telerama

18:30 „Z czego śmieją się sąsiedzi” — komedia prod. ZSRR. Reż. – Wiktor Kuźniecow. Występują: Aleksander Potapow, Aleksander Jakowlew. Anatolij Kałmykow i inni.

19:00 „Dziecko na drodze” — widowisko rozrywkowe

19:30 „Dookoła świata” — „Nad Zatoką Perską”

20:00 Wrześniowy koncert

20:50 Antyczny świat prof. Krawczuka

21:30 Panorama dnia

21:45 „Bubu z Montparnasse” — film fabularny prod. włoskiej. Reż. – Mauro Bologniani. Występują: Massimo Ranieri, Ottavia Piccolo i inni.

23:20 Komentarz dnia

Wojtek ogląda dziś program „Przybysze z Matplanety”

Końcówka lat 80. to czas, kiedy w telewizji wszystko mogło się zdarzyć. Gospodarka chyliła się ku upadkowi, polityka przypominała jazdę na kolejce górskiej, a Telewizja Polska postanowiła nauczyć dzieci matematyki przy pomocy kosmitów. Tak narodził się program „Przybysze z Matplanety”, zaiste karkołomne przedsięwzięcie, które dziś można wspominać z uśmiechem, a nawet z lekkim rozrzewnieniem.

Bohaterami byli Sigma i Pi – sympatyczne stworki o wyglądzie, który mógłby przypominać połączenie pluszaka z neonowym znakiem matematycznym. Sigma, jasnozielony, odważny i zawsze gotowy rozwiązać zadanie, przypominał klasowego prymusa, który zgłasza się do odpowiedzi, zanim nauczyciel jeszcze dokończy pytanie. Jego pomarańczowy przyjaciel Pi wolał trzymać się z boku. Był nieśmiały, tchórzliwy i raczej nie rwał się do dodawania czy mnożenia. Krótko mówiąc: typowy duet, w którym jeden ciągnie robotę, a drugi marzy, by w tym czasie oglądać kreskówki.

Nad całością czuwał Monitor, mądry i cierpliwy dowódca, który z powagą wydawał polecenia, choć pewnie nieraz miał ochotę wysłać Sigmę i Pi w podróż w jedną stronę. Sam ich statek kosmiczny, jak się później okazało, był sprytnie przemalowanym modelem z brytyjskiego serialu „Cosmos 1999”. Ot, PRL-owska recyklingowa fantazja. Skoro półki w sklepach świeciły pustkami, to i na ekranie trzeba było sobie radzić oszczędnie.

Trudno dziś powiedzieć, czy „Przybysze z Matplanety” sprawili, że dzieci pokochały matematykę. Wielu z nas bardziej zapamiętało matzaklęcia i teleportacje Sigmy i Pi niż same działania na zbiorach. Ale program miał swój urok. Był jednocześnie dydaktyczny i dziwaczny, trochę kosmiczny, a trochę szkolny. „Przybysze z Matplanety” byli jak wizyta nauczyciela matematyki w stroju kosmonauty: zaskakująca, lekko absurdalna, ale trudna do zapomnienia.

Dziś Sigma i Pi mogą budzić uśmiech, ale wtedy, kto wie, może naprawdę zapobiegli paru szkolnym dwójkom z matematyki?

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojciech Płusa

Wojciech Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *