22 maja 1981: Piątek przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na piątek 22 maja 1981 r. Dziś warto obejrzeć dramat polityczny Andrzeja Wajdy – Człowiek z marmuru.

Program 1

06:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Fizyka (sem. II)

06:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Hodowla zwierząt (sem. II) — Użytkowanie owiec

08:00 Dla szkół (kI. IV) — „Stary i nowy Gdańsk”

11:00 Dla szkół — Wychowanie obywatelskie (kI. VII)

12:50 Dla szkół — Geografia (kI. VIII) — Zagadki geograficzne

14:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Uprawa roślin (sem. II) — Zasady prowadzenia i kwalifikacji plantacji nasiennych

14:40 Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny — Język polski

15:10 Redakcja Szkolna zapowiada

15:55 Program dnia

16:00 Dziennik Telewizyjny (kolor)

16:15 „Obiektyw” — program województw szczecińskiego, koszalińskiego, słupskiego i pilskiego

16:30 Dla dzieci — „Piątek z Pankracym” (kolor)

17:00 Magazyn motoryzacyjny

17:20 „Kasa pani Imbert” — odc. kryminalnego filmu francuskiej TV z serii „Arsen Lupin”

18:15 „Skarbiec”

18:50 Dla dzieci — Dobranoc (kolor)

19:00 Monitor rządowy

19:30 Dziennik Telewizyjny (kolor)

20:15 Rolnicze rozmowy

20:25 „Człowiek z marmuru” — część I i II fabularnego filmu polskiego. Reż. – Andrzej Wajda. Występują: Jerzy Radziwiłowicz, Krystyna Janda, Tadeusz Łomnicki, Jacek Łomnicki, Michał Tarkowski i inni.

23:00 Listy o gospodarce

23:45 Dziennik Telewizyjny (kolor)

Program 2

10:00 Magazyn motoryzacyjny

10:20 „Uśmiech spod parasola” — program rozrywkowy

10:50 Taaaka ryba

11:35 „Skarbiec”

16:25 Program dnia

16:30 Język rosyjski — lekcja 5 kursu podstawowego

17:00 Język francuski — lekcja 3 kursu podstawowego

17:30 Język angielski — lekcja 7 kursu dla zaawansowanych

18:00 Kino TDC — „Sekrety kina”

18:30 Młodzieżowy magazyn techniki „Lidar”

19:00 Program lokalny

19:30 Dziennik Telewizyjny (kolor)

20:00 „Uśmiech spod parasola” — program rozrywkowy

20:30 Taaaka ryba

21:00 „Kunnisada i Wyspiański”

21:30 24 godziny (kolor)

21:40 „Wynalazca poszukiwany”

22:10 Kosmos: „Rezerwat wśród gór Tiań-Szań”

Wojtek ogląda dziś film „Człowiek z marmuru”

Piątkowy wieczór, 22 maja 1981 roku. Po Dzienniku i krótkim programie publicystycznym, Telewizja Polska nadała film, który wciąż miał siłę poruszać, choć w tamtym momencie od jego premiery minęły już cztery lata. „Człowiek z marmuru” Andrzeja Wajdy – bo o nim mowa – był jak ostry skalpel przecinający oficjalną narrację o przodownikach pracy i „nowym socjalistycznym człowieku”.

Dla wielu widzów był to seans obowiązkowy, a dla innych – jakby przemycona w ramówce lekcja historii, której nie uczyli w szkołach. Pokazanie tego filmu w telewizji w 1981 roku – w czasie narastającego napięcia społecznego, kiedy Polska żyła już innym rytmem niż dekadę wcześniej – miało wymiar nie tylko artystyczny, ale i symboliczny. To była opowieść, która stawiała pytania niewygodne i dawała do myślenia bardziej niż niejedna audycja publicystyczna.

Wojtek pamięta, jak ten film wszyscy w domu oglądali niemal w całkowitej ciszy. Nawet ojciec, który zwykle komentował wszystko z dystansem i humorem, milczał – a to już coś znaczyło. Historia Mateusza Birkuta, robotnika wyniesionego na piedestał przez aparat propagandy, a potem bezceremonialnie z niego zrzuconego, była jak echo rzeczywistości, w której żyliśmy. Widzieliśmy przecież niejednego „Birkuta” na własne oczy. W zakładach pracy, w gazetach, a potem nagle znikających bez śladu z mediów i pamięci.

Ten seans to również przykład odwagi telewizji tamtego czasu – może nie całej instytucji, ale przynajmniej ludzi, którzy decydowali o tym, co i kiedy pokazać. Bo „Człowiek z marmuru” nie był filmem wygodnym ani jednoznacznym. Wymagał od widza nie tylko uwagi, ale i refleksji, a w 1981 roku takich refleksji nie brakowało. Zwłaszcza, gdy wokół mówiło się o strajkach, o „Solidarności”, o przyszłości, której nikt nie potrafił przewidzieć.

Dla Wojtka – i pewnie nie tylko dla niego – ten wieczór z Wajdą był czymś więcej niż tylko filmowym doświadczeniem. To był moment, kiedy przez ekran telewizora przebijała się prawda. Taka zwykła, ludzka, a przez to najbardziej poruszająca.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *