Serial Dom – saga pokoleń na tle polskiej historii

Serial Dom to kronika życia mieszkańców kamienicy przy Złotej 25. Ale to również opowieść o nas, na tle historii powojennej Polski.

Serial telewizyjny „Dom” zajmuje wyjątkowe miejsce w dziejach polskiej telewizji. Emitowany przez dwadzieścia lat – od 1980 do 2000 roku – stał się nie tylko kroniką losów mieszkańców jednej warszawskiej kamienicy, lecz przede wszystkim zwierciadłem burzliwych przemian społecznych i politycznych, jakie przechodziła Polska po II wojnie światowej.

Jego popularność i kulturowe znaczenie nie słabną mimo upływu lat. „Dom” wciąż fascynuje kolejne pokolenia widzów – jako poruszająca opowieść o codziennym życiu zwykłych ludzi, toczącym się w cieniu wielkiej historii.

Twórcy i aktorzy

Za reżyserię odpowiada Jan Łomnicki, a scenariusz stworzyli Jerzy Janicki i Andrzej Mularczyk. Całość dopełnia przepiękna muzyka autorstwa Waldemara Kazaneckiego – subtelna, nostalgiczna, a zarazem pełna emocji.

W głównych rolach wystąpiła plejada znakomitych aktorów: Tomasz Borkowy, Wacław Kowalski, Jan Englert, Halina Rowicka, Zbigniew Buczkowski i wielu innych.

Łącznie powstało 25 odcinków zrealizowanych w czterech seriach. Za produkcję odpowiadały Zespół Filmowy „Iluzjon” oraz Zespół Filmowy „Kadr”. Premierowa emisja odbyła się 16 stycznia 1980 roku.

O czym był „Dom” – fabuła serialu

Opowieść rozpoczyna się w 1945 roku w zrujnowanej Warszawie, do której – po wojennej tułaczce – wracają dawni mieszkańcy kamienicy przy ulicy Złotej. To właśnie tam, w cieniu wypalonych murów i z nadzieją na nowe życie, spotykamy pierwszych bohaterów.

W centrum wydarzeń znajduje się Andrzej Talar – młody chłopak ze wsi, który przyjeżdża do stolicy na studia. Początkowo rozważa wstąpienie do milicji, ale los pisze dla niego zupełnie inny scenariusz. Na jego drodze staje Basia Lawinówna wciąż tęskniąca za zaginionym ukochanym – Łukaszem Zbożnym. Z czasem Basia odwzajemnia uczucia Andrzeja i zostaje jego żoną.

Serial nazwaliśmy „Dom”, ponieważ w naszym zamierzeniu przez opowieść o kamienicy chcieliśmy opowiedzieć o Warszawie, a poprzez Warszawę o Polsce. Nasz dom stał się pryzmatem, przez który wszystko widać. Tytuł można więc uznać za symboliczny.

— Jerzy Janicki

Druga seria (odcinki 8–12) przynosi dramatyczne zmiany. Basia dowiaduje się, że Łukasz żyje i odchodzi od Andrzeja. Ten zaś żeni się z Ewą Szymosiuk. W tle tych wydarzeń rozgrywają się także rodzinne dramaty – po śmierci ojca bracia Talarowie sprowadzają matkę do Warszawy i sprzedają rodzinny dom na wsi.

Odcinek 12, nakręcony po pięcioletniej przerwie w 1986 roku, miał pierwotnie zakończyć serial. Jego głównym motywem są plany rozbiórki kamienicy oraz śmierć dozorcy – Popiołka, jednej z najbardziej symbolicznych postaci serii.

Panie Boże, tak się nie robi. Czy on był Ci tam potrzebny? Czy tam trzeba zamiatać? Czy tam trzeba polewać? Czy tam trzeba kogoś, żeby bramę otwierał? Dlaczegoś nam go zabrał? Co to za dom bez pana Popiołka? Co to za Warszawa bez niego? Panie Rysiu, tu nie lokatorzy stoją. Tu stoją sieroty. Sieroty po Tobie.

— Monolog doktora Kazanowicza na pogrzebie Popiołka

Trzecia seria (odcinki 13–20) przenosi nas do przełomu lat 60. i 70. Fabuła skupia się już na młodszym pokoleniu – Mietku Pocięgle oraz synach Andrzeja i Ewy: Kajtku i Krzyśku. Bohaterowie dorastają w cieniu Marca ’68 i Grudnia ’70. Mietek angażuje się w działalność opozycyjną, a atmosfera serialu staje się bardziej gęsta – polityczna, ale nadal bardzo ludzka.

Czwarta, ostatnia seria (odcinki 21–25), nakręcona dopiero w 2000 roku, stanowi swoistą kulminację całej historii. Jej akcja toczy się w przełomowym roku 1980 – czasie narodzin „Solidarności” i podpisania Porozumień Sierpniowych. Umiera Ewa Talar, a wiele dotychczasowych wątków znajduje swoje zamknięcie.

Na początku miało być tylko cztery odcinki. Fabuła rozpoczynała się wiosną 1945 r. i obejmowała tylko kilka powojennych lat. Nawet nie marzyliśmy, by kontynuować fabułę przez kolejne dekady PRL do 1980 r. Wierzyliśmy, że, że od scenariusza do premiery miną najwyżej dwa lata. Zamiast czterech, w pierwszej serii powstało siedem odcinków, kolejne w latach 1981-82 z przerwą związaną ze stanem wojennym. jeden – w latach 1986-87 r. Po upadku komunizmu nakręcono jeszcze dwie serie – w latach 1995-96 i ostatnią, czwartą – w latach 1999-2000. Symboliczny był fakt, że ostatnie odcinki wyświetlono po raz pierwszy już właściwie w nowym stuleciu. Od zdjęć do pierwszego odcinka w marcu 1979 r. do prac przy ostatnim 25. odcinku minęło ponad 20 lat. Kiedy zaczynaliśmy pracę, nie wiedzieliśmy, że tworzymy najdłużej kręcony polski serial.

— Andrzej Mularczyk w wywiadzie dla PAP

Zakończenie serialu w momencie podpisania Porozumień Sierpniowych ma wymiar symboliczny – stanowi punkt zwrotny nie tylko w dziejach kraju, ale i w losach serialowych bohaterów. Historia osobista i narodowa po raz kolejny spotykają się w jednym miejscu.

Dom

Serial opowiada o losach mieszkańców kamienicy przy ul. Złotej w Warszawie. W tle widzimy ważne wydarzenia historyczne od 1945 do 1980 roku.

Zobacz więcej ➞

Warto wspomnieć także o innych postaciach, bez których „Dom” nie byłby tym samym serialem – rodzina Lermaszewskich z Heniem, doktor Kazanowicz, małżeństwo Wrotków, rodzina Bawolików – każda z tych postaci wnosiła swój świat, swoją codzienność, swoją prawdę.

Już w pierwszej serii poznajemy także Bronka Talara, brata Andrzeja, który ginie tragicznie podczas odbudowy stolicy. Jego śmierć rzuca cień na relacje między braćmi – najmłodszy z nich, Leszek, długo obwinia za to Andrzeja.

Wczesne odcinki serialu koncentrują się nie tylko na odbudowie miasta, ale i na odbudowie życia – emocjonalnej, duchowej i społecznej. To właśnie ten wątek staje się fundamentem dla całej późniejszej sagi.

Andrzej Talar – kronikarz epoki przez własne wybory

Grany przez Tomasza Borkowego – Andrzej Talar jest niejako osią całego serialu. To przez jego decyzje, wzloty i porażki oglądamy kolejne etapy powojennej historii Polski. Początkowo idealista – młody chłopak ze wsi, który w Warszawie szuka lepszego życia, chce zostać milicjantem, zdobyć wykształcenie, coś osiągnąć. W miarę upływu lat i kolejnych rozczarowań staje się bardziej wycofany, żyjący raczej z rozpędu niż z nadzieją w sercu. Jego życiorys jest odbiciem polskiej inteligencji – tej, która wierzyła w nowy ład, a potem z coraz większym trudem odnajdywała w nim swoje miejsce.

Andrzej to człowiek pomiędzy światami – zbyt ambitny, by się poddać, ale zbyt zmęczony, by dalej wierzyć. Od młodego komunisty do sfrustrowanego inżyniera z PRL-owskiego zakładu pracy. Od kochanka, przez zdradzonego męża, aż po ojca, który obserwuje, jak jego synowie zmagają się z własną wersją „wolności”.

Ryszard Popiołek – dobry duch kamienicy

Wacław Kowalski stworzył jedną z najcieplejszych, a zarazem najbardziej poruszających postaci całego serialu. Popiołek to człowiek prosty, ale nie prostacki. Warszawiak z krwi i kości, o sercu wielkim jak przedwojenna Wola. Jest jak latarnia, która świeci, gdy wokół wszystko tonie w mroku. Symbol tradycji, przyzwoitości i lokalnej wspólnoty, która w PRL-u ulegała powolnej dezintegracji.

Kadr z serialu Dom
Kadr z serialu „Dom” – reż. Jan Łomnicki / Zespół Filmowy „Iluzjon”, Zespół Filmowy „Kadr” (© TVP)

Popiołek niewiele mówi o polityce, ale jego zachowania mówią wszystko. Dba o porządek, szanuje ludzi, brzydzi się donosicielstwem. Choć świat wokół niego się zmienia, on – dozorca, który wie wszystko o wszystkich – pozostaje wierny wartościom. Jego śmierć w 12. odcinku to więcej niż pożegnanie postaci – to pożegnanie pewnej epoki.

Basia Lawinówna – kobieta z rozdartym sercem

Jolanta Żółkowska sportretowała postać delikatną i wewnętrznie skomplikowaną. Basia to kobieta, która przeżyłą wojnę, ale wojna nigdy z niej nie wyszła na dobre. Tęsknota za Łukaszem Zbożnym, zaginionym ukochanym, kładzie się cieniem na jej życiu. Andrzej daje jej stabilizację, ale nie potrafi zapełnić pustki.

Basia ewoluuje – od dziewczyny przygniecionej traumą, przez kobietę próbującą stworzyć rodzinę, po lekarkę, która po latach odnajduje dawną miłość. W jej postaci kryje się los wielu kobiet po wojnie – zagubionych, szukających ciepła, a zarazem niezdolnych do zapomnienia.

Ewa Szymosiuk – miłość w cieniu przeszłości

Zagrana przez dwie aktorki – Joannę Pacułę i Halinę Rowicką – Ewa jest zupełnym przeciwieństwem Basi. Żywiołowa, utalentowana, zakochana bez pamięci w Andrzeju. Jej młodzieńcza energia zderza się z realiami szarej codzienności. Od scenicznej artystki zespołu „Mazowsze” do zmęczonej życiem matki, której czasem brakuje sił, by udźwignąć ciężar rodziny i zawodowego niespełnienia.

Jej śmierć w czwartej serii to jedno z tych zdarzeń, które boleśnie pokazują, że PRL nie tylko niszczył kariery i marzenia, ale też ludzi – fizycznie i psychicznie. Ewa, choć pozornie silna, ginie po cichu, bez patosu, jak wiele kobiet tamtych czasów.

Mieczysław Pocięgło – buntownik pokolenia ’68

Marek Bukowski wcielił się w Mietka – postać z zupełnie innego świata niż Talar czy Popiołek. Młody chłopak, którego matka doświadczyła wojennej traumy, sam szuka miejsca dla siebie w świecie pełnym zakłamania. To już nie pokolenie budowniczych – to pokolenie kontestacji.

Mietek jest idealistą, ale jego bunt nie jest naiwny. To właśnie on uosabia przemiany, które w PRL-u zaczęły się w Marcu ’68, a eksplodowały w Grudniu ’70 i później – w „Solidarności”. Jego dojrzewanie polityczne i emocjonalne pokazuje, że zmiana pokoleniowa była nieunikniona.

Henio Lermaszewski – kombinator z ludzką twarzą

Zbigniew Buczkowski stworzył postać, która rozbraja wdziękiem, ale jednocześnie pokazuje brutalną prawdę o gospodarce niedoboru. Henio to typowy PRL-owski cwaniak – wie, gdzie co „rzucili”, jak zdobyć dolary, co przywieźć z Berlina Zachodniego. Ale za tą powierzchowną wesołością kryje się człowiek, który chce zapewnić rodzinie godne życie. Kombinuje, bo musi – bo inaczej nie da się przetrwać.

Henio nie jest złodziejem ani oportunistą – jest produktem systemu, który zmuszał ludzi do kreatywności w granicach absurdu. A czasem – poza nimi.

Dziedzictwo serialu „Dom”

Choć „Dom” powstawał w warunkach cenzury i pod okiem władz PRL-u, twórcom udało się stworzyć dzieło o głębokiej wartości artystycznej i historycznej. Serial nie tylko dokumentuje codzienne życie w zmieniającej się Polsce Ludowej, ale również ukazuje dylematy moralne, jakie stawały przed zwykłymi ludźmi w niezwykłych czasach. Dzięki autentycznym postaciom, realistycznemu obrazowi rzeczywistości oraz umiejętnemu spleceniu fikcji z faktami, „Dom” stał się czymś więcej niż tylko serialem – to emocjonalna kronika losów pokolenia, które dorastało i starzało się razem z Polską Ludową.

Dla współczesnych widzów pozostaje cennym źródłem wiedzy o epoce i przypomnieniem, że historia nie dzieje się wyłącznie na kartach podręczników, lecz w mieszkaniach, na podwórkach i klatkach schodowych – tam, gdzie toczy się codzienne życie.

Popularność serialu

Serial spotkał się z generalnie pozytywnym odbiorem krytyków i widzów, będąc uznawanym za jedno z najważniejszych osiągnięć polskiej telewizji. Chwalono go za realistyczne przedstawienie epoki, wyraziste postacie i wciągającą fabułę. Doceniano również znakomite aktorstwo oraz umiejętne wplecenie wydarzeń historycznych w narrację. Nie zabrakło jednak głosów krytycznych – część widzów wyrażała rozczarowanie późniejszymi seriami lub uznawała niektóre wątki za niepotrzebnie rozwleczone. Mimo to, zdolność serialu do rezonowania z odbiorcami różnych pokoleń świadczy o jego ponadczasowej tematyce i wartości artystycznej.

Kadr z serialu Dom
Kadr z serialu „Dom” – reż. Jan Łomnicki / Zespół Filmowy „Iluzjon”, Zespół Filmowy „Kadr” (© TVP)

„Dom” był nominowany do „Telekamery” w 2001 roku, co pokazuje, że mimo upływu lat, wciąż żył w świadomości widzów. W 1988 roku serial otrzymał prestiżową nagrodę „Syrenka Warszawska”, a rok później Jan Łomnicki został uhonorowany „Złotym Ekranem” za reżyserię.

O popularności świadczą również powtórki emitowane przez kolejne dekady, a także internetowe fora, gdzie wciąż toczą się rozmowy o losach Andrzeja Talara i innych mieszkańców kamienicy przy Złotej.

„Dom” to opowieść, która dojrzewała wraz z Polską. I choć opowiada o przeszłości, jej przesłanie wciąż brzmi aktualnie — nawet w trudnych czasach warto pozostać człowiekiem.

Ciekawostki o serialu „Dom”

  • Nieudana propaganda – Początkowo serial miał nosić tytuł „22 Lipca” i być produkcją stricte propagandową, wpisującą się w narrację sukcesu Polski Ludowej. Jednak twórcy nie sprostali ideologicznym oczekiwaniom władzy – zamiast tego pokazali historię Polski przez pryzmat ludzkich losów, unikając nachalnego dydaktyzmu.
  • Filmowa kamienica przy Złotej 25 – Choć akcja toczy się przy ulicy Złotej, zdjęcia realizowano w różnych miejscach Warszawy. W pierwszych odcinkach kamienicę „grał” budynek przy ul. Pańskiej 85, później – przy Marszałkowskiej 45 i Kowelskiej 6. Co ciekawe, w rzeczywistości pod adresem Złota 25 stoi… Pałac Kultury i Nauki.
  • Zburzone miasto w Czechosłowacji – Sceny zrujnowanej Warszawy z pierwszych odcinków kręcono w czechosłowackim mieście Most, które w latach 70. zostało doszczętnie wyburzone, aby umożliwić eksploatację złóż węgla brunatnego.
  • Twórcy na ekranie – W odcinku 12, podczas pogrzebu Ryszarda Popiołka, pojawili się trzej twórcy serialu – Jerzy Janicki, Jan Łomnicki i Andrzej Mularczyk. Łomnicki wcielił się dodatkowo w rolę prowadzącego losowanie nagród rzeczowych PKO.
  • Aktorskie zmiany – Pierwotnie rolę Andrzeja Talara miał zagrać Krzysztof Pieczyński. Ostatecznie wcielił się w nią Tomasz Borkowy, a Pieczyński zagrał Bronka – brata głównego bohatera. Zmiana aktorki grającej Ewę Szymosiuk wynikała z wyjazdu Joanny Pacuły do Stanów Zjednoczonych. Jej miejsce zajęła Halina Rowicka. Podobnie było w przypadku śmierci serialowego Bronisława Talara – jego odejście ze scenariusza wynikało z wyjazdu Krzysztofa Pieczyńskiego za ocean.
  • Serialowe cytaty, które przeszły do języka codziennego – Wiele powiedzonek z „Domu” weszło do potocznego języka widzów PRL-u i zostało w nim na długo. Kto nie pamięta: „Koniec świata!” i „Tu się zgina dziób pingwina” (Ryszard Popiołek), „Riki tiki tak” (Mundek Wrotek), „Mówi to panu coś?” (Jasiński), czy „Koniec balu, panno lalu” (Henio Lermaszewski), czy „Wiśta wio, łatwo powiedzieć” Andrzeja Talara.

Dlaczego warto wracać do „Domu”?

Serial „Dom” pozostaje jednym z najważniejszych i najbardziej cenionych dzieł w historii polskiej telewizji. Jego rozmach czasowy, bogactwo postaci, głęboka tematyka, znakomity odbiór krytyczny i trwały wpływ na kulturę czynią go fenomenem na skalę krajową. To nie tylko opowieść o ludziach – to także lustro historii Polski drugiej połowy XX wieku.

Z perspektywy współczesnego widza „Dom” stanowi cenne świadectwo epoki – zarówno historyczne, jak i emocjonalne. Pokazuje, jak codzienność przeplatała się z wielką polityką, a prywatne dramaty z ideologiczną rzeczywistością. To serial, który nie tylko ogląda się z zainteresowaniem – jego się przeżywa.

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *