Program 1
06:20 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Uprawa roślin (sem. 3)
06:50 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Hodowla zwierząt
07:20 Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Nasze spotkania
07:40 „Nowoczesność w domu i zagrodzie”
08:10 Emerytury dla rolników
08:20 „Telewizjada” — sport dla wszystkich
08:55 Program dnia
09:00 Dla młodych widzów: „Teleranek” — w programie m. in.: „Niezwykła piątka” — film TV angielskiej
10:20 „Antena”
10:55 „Duma o Ukrainie” — film dokumentalny Mirosława Gronowskiego o Republice Ukraińskiej
11:50 Dziennik Telewizyjny
12:10 Rolnicze rozmowy
12:40 Dla dzieci — „Przygody Sindbada” – „Przygoda w diamentowej dolinie” — film animowany
13:05 Telewizyjny Koncert Życzeń Muzyki Poważnej
13:50 Zapisane kamerą
14:20 Losowanie Dużego Lotka
14:35 Poczet Aktorów Polskich
15:25 „W świecie dzikich zwierząt”
15:50 „Pogoda dla bogaczy” — ostatni odcinek serialu TV USA
16:40 „Sandokan” — odc. VI filmu przygodowego TV włoskiej
18:00 IV Festiwal Interwizji Sopot ’80 — Konkurs Wytwórni Fonograficznych
19:00 Wieczorynka
19:30 Dziennik Telewizyjny
20:10 „Z biegiem lat, z biegiem dni…” — odc. 1 filmu fabularnego TP. Reż. – Andrzej Wajda, Edward Kłosiński. Występują: Izabela Olszewska, Anna Polony, Bolesław Nowak, Jerzy Bińczycki, Teresa Budzisz-Krzyżanowska, Jerzy Radziwiłowicz i inni.
21:15 Sportowa niedziela
21:35 IV Festiwal Interwizji Sopot ’80 — Konkurs Organizacji Telewizyjnych
Program 2
09:50 „Krótkofalowcy” — program wojskowy
10:25 „Pogoda dla bogaczy” — ostatni odcinek serialu
12:10 Teatr Telewizji: Kornel Filipowicz „Pyłek w oku”. Reż. – Jerzy Wójcik. Występują: Grzegorz Heromiński, Bogusław Sochnacki, Piotr Krukowski, Ryszard Dembiński, Roman Kłosowski i inni.
13:20 „Wielka gra” — teleturniej
14:20 „Raca – moja miłość” — komedia obyczajowa CSRS
15:45 Wulkany świata — „Erebus”
16:45 Stanisław Grochowiak — sylwetka poety
17:25 I liga piłki nożnej
19:05 Wiersze i piosenki Stanisława Grochowiaka
19:30 Dziennik Telewizyjny
20:10 Telewizyjny music hall
21:05 Panorama Jazzu Polskiego — Extra Ball
21:45 „W starym kinie”
Wojtek ogląda dziś serial „Z biegiem lat, z biegiem dni…”
W niedzielny wieczór 7 września 1980 roku po „Dzienniku” Telewizja Polska zaprosiła widzów na premierę serialu „Z biegiem lat, z biegiem dni…”. Tytuł ten już od pierwszych zapowiedzi brzmiał intrygująco. W czasach, gdy na ekranach dominowały produkcje współczesne albo historyczne o bardziej monumentalnym charakterze, pojawił się cykl kameralny, opowiadający o losach krakowskich rodzin mieszczańskich Chomińskich i Dulskich.
Twórcy sięgnęli do klasyki Młodej Polski i literatury międzywojennej, komponując mozaikę z utworów Bałuckiego, Zapolskiej, Kisielewskiego, Przybyszewskiego, Boya-Żeleńskiego, Dąbrowskiej czy Juliusza Kadena-Bandrowskiego. Sam fakt zebrania w jednym projekcie tylu różnych autorów robił wrażenie, a widzowie mogli czuć, że obcują z dziełem o ambicjach wykraczających poza standardowy serial obyczajowy.

Z biegiem lat, z biegiem dni…
Serial przedstawia losy dwóch krakowskich rodzin mieszczańskich – Chomińskich i Dulskich. Jego akcja dzieje się w latach 1874-1914.
Pierwszy odcinek od razu rzucał widza w realia dawnego Krakowa. Janina Chomińska, żona urzędnika bankowego, oraz jej siostra Aniela, narzeczona Felicjana Dulskiego, próbują nadać sens codzienności, która toczy się w zaniedbanym mieście, gdzie czas płynie leniwie i monotonnie. Odskocznią są zabytki, malowidła Matejki i patriotyczne uroczystości, jakie jeszcze mogły odbywać się pod liberalnym okiem cesarza Franciszka Józefa. Ale prawdziwe życie bohaterek nie ma w sobie nic z romantycznego uniesienia. Nawet zaplanowany wieczorek taneczny, który miał być wydarzeniem towarzyskim i symboliczną zmianą w ich życiu, kończy się serią kłótni i kompromitujących wpadek.
Dziś serial „Z biegiem lat, z biegiem dni…” jawi się jako jedna z ambitniejszych prób telewizji tamtego czasu, by stworzyć ekranową panoramę polskiego mieszczaństwa i jego uwikłań. Melancholijny ton serialu dobrze oddawał klimat epoki, gdy w powietrzu wisiały zmiany, lecz codzienność wciąż była ciężka i nieco przytłaczająca.
Dla widzów z września 1980 roku była to propozycja nieoczywista, wymagająca skupienia, wciągająca bardziej atmosferą i psychologią postaci niż szybką akcją. Ale może właśnie dlatego serial ten tak mocno zapisał się w pamięci, bo pokazał, że telewizja potrafi być również przestrzenią refleksji, a nie tylko rozrywki.
Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!







