31 sierpnia 1986: Niedziela przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na niedzielę 31 sierpnia1986 r. Dziś warto obejrzeć film Stanisława Jędryki – Koniec wakacji.

Program 1

07:10 Telewizyjne Technikum Rolnicze

07:50 „Po gospodarsku” — magazyn spraw wiejskich

08:15 „Tydzień”

08:55 Program dnia

09:00 Kino „Teleferii”: „Koniec wakacji” — polski film fabularny. Reż. – Stanisław Jędryka. Występują: Marek Sikora, Agata Siecińska, Józef Nalberczak, Tadeusz Białoszczyński, Bolesław Płotnicki i inni.

10:30 DT – wiadomości

10:35 „S.O.S. z gór, lasów i łąk” — serial przyrodniczy prod. CSRS

11:25 „Zawód oficer śledczy” (4) — serial prod. radzieckiej

12:30 Muzyczny portret — Stefania Toczyska

13:10 „Siedem anten”

13:55 Kraj za miastem — „Z głębi boru”

14:20 Wszystko albo nic (1)

15:00 DT – wiadomości

15:05 „Pasje pana Bardeckiego” — telewizyjny film dokumentalny

15:25 Wszystko albo nic (2)

16:00 Studio Sport — Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce — transmisja z RFN

17:55 „Wrześniowe wspomnienia” — program dokumentalny w rocznicę września

18:20 „Antena”

19:00 Wieczorynka

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 „Powrót do Edenu” (16) — serial australijski

20:50 „Pegaz” — magazyn aktualności kulturalnych

21:40 „Tureckie oblicza” — publicystyka międzynarodowa

22:10 Sportowa Niedziela

22:45 „W letnim nastroju” — program rozrywkowy

23:45 DT – wiadomości

Program 2

10:30 „Powrót do Edenu” (16) — film dla niesłyszących

16:10 „Krótkofalowcy” — wojskowy program publicystyczny

Niedziela w „Dwójce”

16:40 Program dnia

16:45 „Jutro poniedziałek”

17:15 Kalejdoskop filmowy „Kino–Oko”

18:15 Wzdłuż Odry – Ujście rzeki

18:45 Recital piosenkarski

19:00 Wystąpienie ambasadora Libii

19:05 Publicystyka kulturalna

19:30 Dziennik Telewizyjny (dla niesłyszących)

20:00 Studio Sport

21:00 Program rozrywkowy

21:30 Wielkie filmy małego ekranu: „Kolumbowie” — odc. 5 pt. „Śmierć po raz drugi” — serial TP

22:25 Słynne dzieła, słynni wykonawcy — Krystian Zimmerman gra koncert e-moll Chopina

23:15 Wieczorne wiadomości

23:20 Wielki mecz Karpow – Kasparow

23:40 Anegdoty teatralne Igora Śmiałowskiego

Wojtek ogląda dziś film „Koniec wakacji”

Telewizja miała tego dnia wyjątkowe wyczucie chwili. W „Kinie Teleferii” pojawił się film „Koniec wakacji”. Tytuł mówił sam za siebie, jakby redaktorzy z Woronicza mrugali do widzów porozumiewawczo: „Nie udawajcie, wszyscy wiemy, co was czeka jutro”. A jutro, czyli 1 września, to wiadomo – nowy rok szkolny. Koniec spania do południa, koniec podwórkowych eskapad, koniec wymówek w stylu „przecież jeszcze wakacje”. To właśnie wtedy dzieci uczyły się trudnej sztuki negocjacji: „Mamo, jeszcze tylko dziesięć minut”, co w wolnym tłumaczeniu oznaczało: „daj mi jeszcze trochę lata, zanim założę mundurek i usiądę w ławce”.

Film Jędryki jednak nie był zwykłym „przywołaniem do tablicy”. Pokazywał, że dorastanie to dużo trudniejsza lekcja niż nawet matematyka o ósmej rano. Jurek, bohater opowieści, musi zmierzyć się nie tylko z końcem beztroski, ale i z problemami, których nawet dorośli nie potrafią dobrze rozwiązać – rozstaniem rodziców, poczuciem samotności czy pierwszymi nieporozumieniami w miłości. To taka historia, w której zamiast „sprawdzianu z fizyki” widz dostaje sprawdzian z życia.

I choć fabuła nie była lekka jak niedzielny „Teleranek”, to trudno o lepszy termin emisji. Widzowie mogli poczuć, że ich własne końce wakacji, te pierwsze miłości, rozczarowania i nagłe dorastanie, też kiedyś wyglądały podobnie. A młodzież w 1986 roku… cóż, zapewne i tak oglądała film jednym okiem, a drugim zerkała w kalendarz, z nadzieją, że może ktoś w telewizji się pomylił i zamiast 1 września będzie jeszcze 32 sierpnia.

Ale telewizja rzadko się myliła w takich sprawach. W niedzielny wieczór było już jasne, że oto kończy się nie tylko weekend, nie tylko lato, ale dla wielu uczniów także pewien etap beztroski. I choć każdy marzył, by wakacje trwały wiecznie, to właśnie takie filmy przypominały, że nawet najdłuższe lato musi mieć swój finał. Bo ostatecznie największy dramat szkolny nie zaczyna się na ekranie, ale wtedy, gdy w poniedziałek rano budzi cię mama i mówi: „Wstawaj do szkoły”.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *