3 sierpnia 1985: Sobota przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na sobotę 3 sierpnia 1985 r. Dziś warto przypomnieć sobie serial dla młodzieży – Dziewczyna i chłopak.

Program 1

08:25 Program dnia

08:30 „Tydzień na działce”

09:00 Kino „Teleferii” — „Dziewczyna i chłopak” — serial prod. polskiej. Reż. – Stanisław Loth. Występują: Anna Sieniawska, Wojciech Sieniawski, Stanisław Mikulski, Barbara Sołtysik, Teresa Lipowska i inni.

09:50 Gdzieś na krańcach świata — „Przygoda z Nową Gwineą” (1)

10:30 DT — wiadomości

10:40 Letni Przegląd Teatru Telewizji — Zofia Nałkowska „Granica” (1)

11:50 Na krawędzi słowa

12:10 Kroniki lat pierwszych

12:50 Poradnik rolniczy

13:20 „Na harcerskim szlaku” — koncert — Kielce ’85

14:05 Program publicystyczny

14:30 „Azymut”

15:00 DT — wiadomości

15:10 Telewizyjna Lista Przebojów

15:30 „W świecie ciszy”

16:00 „Wielka miłość Balzaka” (1) – „Nadzieje i upokorzenia” — serial prod. polskiej. Reż. – Wojciech Solarz. Występują: Beata Tyszkiewicz, Pierre Meyrand, Zdzisław Mrożewski, Edmund Fetting i inni.

16:55 Leonard Buczkowski

17:20 Studio Sport — I liga piłki nożnej

18:15 Losowanie Dużego Lotka

18:25 Świat z bliska — Moda z taśmy

19:00 Dobranoc — „Bolek i Lolek na wakacjach”

19:10 Studio Festiwalowe — Moskwa ’85

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 „Jakaś inna kobieta” — film prod. jugosłowiańskiej

21:30 „Czas” — magazyn publicystyczny

22:00 DT — wiadomości

22:05 Wiadomości sportowe

22:20 „To nie byłem ja” — recital Andrzeja Rybińskiego

22:45 Kino Nocne — „Sprawa dla dwóch”

Program 2

16:00 DT — wiadomości

16:10 Echo leśne — Tucholski „Darz Bór”

16:40 „Wideoteka”

17:05 Echo leśne — Las moim domem

17:25 „5 – 10 – 15” — program dla dzieci

18:30 Program lokalny

19:00 „Spektrum” — program popularnonaukowy

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 Echo leśne — opowieści myśliwskie

20:10 „Wokół estrady”

20:40 Echo leśne — opowieści myśliwskie

20:50 Program rozrywkowy

21:20 „Tydzień w polityce” — komentuje Karol Szyndzielorz

21:30 Brawo dla…

22:10 DT — wiadomości

22:15 Film fabularny

23:05 Echo leśne — opowieści myśliwskie

Wojtek ogląda dziś serial „Dziewczyna i chłopak”

Sobotni poranek, 3 sierpnia 1985 roku. Wojtek włącza telewizor. „Kino Teleferii” zawsze zwiastowało coś idealnego na letni dzień. Dziś na ekranie „Dziewczyna i chłopak”, serial, który z pozoru można by wrzucić do szuflady z napisem „klasyczna zamiana ról”. A jednak coś w nim przyciągało uwagę bardziej niż w podobnych fabułach.

Tosia jedzie na wieś jako Tomek, Tomek do leśniczówki jako Tosia. I już mamy gotowy przepis na komedię pomyłek – jeden z najstarszych modeli dramaturgicznych. Ale w tej produkcji, opartej na powieści Hanny Ożogowskiej, nie chodziło tylko o śmiech z sytuacyjnych gagów. To była opowieść o dzieciach, które udając kogoś innego w gruncie rzeczy lepiej poznawały samych siebie.

W PRL-owskiej rzeczywistości, gdzie wszystko miało swoje miejsce i etykietkę, ten niewinny serial oferował cichą, ale jakże odważną refleksję – nie musisz być dokładnie tym, kim wszyscy cię widzą. Że możesz wejść w cudze buty – dosłownie – i zyskać zupełnie nową perspektywę.

Wojciech i Anna Sieniawscy, rodzeństwo grające bliźniaczo podobnych bohaterów, oddali to z naturalnością, która do dziś wzrusza. Nie musieli być zawodowymi aktorami. Wystarczyło, że byli autentyczni. Bo dziecięca prawda zawsze wybija się na ekranie, niezależnie od budżetu i realizacyjnych niedociągnięć.

Kadr z serialu Dziewczyna i chłopak

Dziewczyna i chłopak

Serial opowiada o podobnych do siebie bliźniakach - Tomku i Tosi. Przed wyjazdem na wakacje zamieniają się rolami. Prowadzi to do wielu zabawnych sytuacji.

Ten serial miał też drugą, bardziej sentymentalną warstwę. Przypominał, że wakacje są czasem wolności, czasem, kiedy można zaszaleć, złamać kilka zasad, zrobić coś „na opak”. I nie chodzi tylko o przebieranki. Chodzi o to, że właśnie latem mamy więcej odwagi, by odkryć, że świat nie kończy się na tym, co „wypada”.

Z perspektywy lat „Dziewczyna i chłopak” to nie tylko historia zabawnej zamiany. To ciepły portret dzieciństwa z czasów, kiedy największą karą było przerwanie oglądania ulubionego serialu, bo mama kazała iść spać.

A może właśnie dlatego Wojtek tak dobrze zapamiętał ten seans? Bo w tej zamianie ról ukryło się coś więcej. Przypomnienie, że każdy z nas marzył, by być kimś innym, choćby przez chwilę. I że to wcale nie musi być ucieczka. Czasem to pierwszy krok do zrozumienia, kim się naprawdę jest.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *