08:15 Matematyka w szkole — Iloczyn skalarny (cz. I)
09:55 Program dla szkół — Historia (kl. VIII) — Przed wybuchem I wojny światowej
11:55 Dla szkół — Język polski (kl. VII i VIII) — Prasa
15:25 Program dnia
15:30 Politechnika — Chemia (rok I) — Rdzenie atomowe
16:05 Politechnika — Chemia (rok I) — Elektrony walencyjne
16:35 Dziennik Telewizyjny
16:45 Dla młodych widzów — „Ekran z bratkiem” oraz 1 odc. serialu prod. polskiej „Do przerwy 0:1”. Reż. – Stanisław Jędryka. Występują: Marian Tchórznicki, Mirosław Domański, Jerzy Porębski, Janusz Smoliński, Anna Ciepielewska, Aleksander Fogiel, Wanda Łuczycka, Józef Nalberczak, Roman Wilhelmi.
17:50 Program lokalny
18:15 Konferencja prasowa z przewodniczącym Prezydium Rady Narodowej miasta Krakowa Jerzym Pękalą
18:50 Koncert klasycznej muzyki gitarowej
19:20 Dobranoc
19:30 Dziennik Telewizyjny
19:55 „Przypominamy, radzimy”
20:05 Samotni w sojuszu
20:35 „Człowiek bez paszportu” — film prod. radzieckiej
22:10 Dziennik Telewizyjny
22:25 Program na jutro
22:30 Politechnika — Chemia (rok I) — Rdzenie atomowe (powtórka)
23:05 Politechnika — Chemia (rok I) — Elektrony walencyjne (powtórka)
Wojtek ogląda dziś serial „Do przerwy 0:1”
W czwartkowe popołudnie 11 września 1969 roku młodzi widzowie Telewizji Polskiej zasiedli przed ekranami na kolejne spotkanie z „Ekranem z bratkiem”. To była audycja, której nie można było w tamtym czasie przegapić – zawsze coś ciekawego, zawsze coś, co zostawało w pamięci. Tego dnia swoją premierę miał serial, który szybko zdobył status kultowego – „Do przerwy 0:1”.
Piłka nożna w PRL-u była czymś więcej niż tylko sportem. Na każdym podwórku, między blokami, na szkolnym boisku, chłopcy kopali „gałę”, często bez prawdziwej piłki, bo ciężko ją było kupić, czasem w zbyt dużych butach po starszym bracie. Serial znakomicie oddawał ten klimat. Drużyny powstające z niczego, wielkie emocje oparte na zwykłej grze, a w tle codzienne życie rodzin, często niezbyt zamożnych, czasem z problemami, które nie znikały po wyjściu z domu.
Bohaterowie „Do przerwy 0:1” nie byli cukierkowymi dzieciakami. To była paczka życiowo doświadczonych młodych ludzi, którym przyszło szybko dorastać. Najbardziej zapadł w pamięć Maniuś Paragon, postać, której nie dało się nie lubić. Zadziorny, odważny, pełen energii, trochę pechowy, ale zawsze z sercem na właściwym miejscu. Jego ulubione „legalnie” stało się powiedzonkiem całej generacji, choć nie zawsze miało wiele wspólnego z prawdziwą legalnością.
Serial miał w sobie coś autentycznego. Był bliski codzienności widza, pokazywał dzieciaki takie, jakie naprawdę były, ze swoimi marzeniami, pomysłami i problemami. A przy tym dawał nadzieję, że nawet w trudnych okolicznościach można znaleźć przyjaźń, wspólnotę i pasję, która pozwala iść dalej.

Do przerwy 0:1
Serial przedstawia perypetie chłopców zakładających podwórkowe drużyny piłkarskie. Głównymi bohaterami są Paragon, Perełka i Mandżaro.
Popularność serialu była tak duża, że już rok później, w 1970 roku, powstała jego kinowa wersja pt. „Paragon gola”. W tamtych czasach nie każdy miał w domu telewizor, dlatego filmy oparte na serialach trafiały na duży ekran w skróconej wersji, by każdy mógł je obejrzeć. „Paragon gola” pozwolił przeżyć przygody Maniusia i jego paczki także tym widzom, którzy na co dzień nie mieli dostępu do telewizora.
Zresztą, nie był to wyjątek. Podobny los spotkał także inne produkcje tamtego okresu. Wersje kinowe miały chociażby „Czterej pancerni i pies” czy „Stawka większa niż życie”. To był charakterystyczny rys tamtych czasów. Telewizja i kino wzajemnie się uzupełniały, tworząc pomost między widzami, którzy mieli w domu odbiornik, a tymi, którzy wciąż mogli liczyć tylko na ekran kinowy.
„Do przerwy 0:1” i jego filmowa odsłona to dziś coś więcej niż zwykły serial i film. To kawałek wspólnego doświadczenia pokolenia, które uczyło się, że na podwórku i w życiu warto grać drużynowo, najlepiej fair, choć nie zawsze „legalnie”.
Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!







