Życie Kamila Kuranta

Serial przedstawia dzieciństwo a następnie proces dorastania żyjącego w biedzie Kamila Kuranta, którego marzeniem jest zostać pisarzem.

Serial przedstawia dzieciństwo a następnie proces dojrzewania Kamila Kuranta, którego marzeniem jest zostać pisarzem. Bohater dorasta w środowisku wielkomiejskiej biedoty. Scenariusz serialu został oparty na prozie Zbigniewa Uniłowskiego: „Wspólny pokój”, „Dzień rekruta” i „Dwadzieścia lat życia”.

Gatunek

dramat obyczajowy

Reżyseria

Grzegorz Warchoł

Scenariusz

Józef Hen

Muzyka

Wojciech Głuch

Produkcja

Centralna Wytwórnia Programów i Filmów Telewizyjnych Poltel

Rok produkcji

1982

Data premiery

12 lutego 1983

W rolach głównych

  • Olaf Lubaszenko (Kamil Kurant jako dziecko)
  • Krzysztof Pieczyński (Kamil Kurant jako dorosły)
  • Ewa Dałkowska (matka Kamila)
  • Jerzy Kamas (ojciec Kamila)
  • Krystyna Tkacz (ciotka Zosia)
  • Monika Niemczyk (ciotka Stasia)
  • Jan Prochyra (wuj Leon)
  • Lidia Zamkow (babka Kamila)
  • Halina Kossobudzka (Stukonisowa)
  • Jacek Czyż (Zygmunt Stukonis)
  • Andrzej Grabarczyk (Mieciek Stukonis)
  • Andrzej Piszczatowski (Staszek „Dziadzia”)
  • Beata Poźniak (Teodozja)
  • Jerzy Bończak (Edek)

Czas trwania odcinka

49-64 minut

Odcinki

6

Odcinek 1

Rok 1918. Ośmioletni Kamila żyje w skrajnej wielkomiejskiej nędzy. Jego matka, aby zarobić na utrzymanie, zmuszona jest do prostytucji, nawet w obecności syna. Niedługo potem kobieta umiera na gruźlicę, co Kamil bardzo przeżywa.

Odcinek 2

Po śmierci matki, opieka nad Kamilem spada na jego ciotki, mieszkające w skromnej kamienicy na warszawskim Powiślu. Niespodziewanie w życiu chłopca pojawia się jego ojciec – pospolity oszust i naciągacz, który właśnie opuścił więzienie. Pomimo nieciekawej przeszłości, jego pojawienie się stwarza dla Kamila szansę na lepsze życie, gdyż ojciec dysponuje pieniędzmi. Decyduje on, że Kamil pojedzie z nim do Krakowa, gdzie będzie mógł kontynuować naukę w szkole.

Odcinek 3

Kamil wyjeżdża z ojcem do Krakowa. Tam jego ojciec mieszka z przyjaciółką. Ojciec zapisuje Kamila do szkoły. Kamil tuła się, mieszkając na przemian u szewca i u kochanki ojca, gdy ten trafia do więzienia. Wyrzucony ze szkoły za podkradanie pieniędzy, Kamil zostaje umieszczony przez ojca w internacie. Tam po raz pierwszy ma szansę żyć i uczyć się w normalnych warunkach. Niestety, gdy ojciec ponownie trafia za kratki, brak środków zmusza Kamila do powrotu do Warszawy.

Odcinek 4

Dwudziestoletni Kamil pracuje w restauracji jako praktykant kelnerski. Tam poznaje grupę młodych artystów, wśród których są również pisarze. Kamil decyduje się pokazać swoje rękopisy mecenasowi tej grupy, który szybko dostrzega w nim talent literacki. Mimo zdiagnozowanej choroby, Kamil zostaje powołany do wojska.

Odcinek 5

Kamil z zapałem rzuca się w wir pracy nad swoją pierwszą powieścią. Proces twórczy jest jednak utrudniony ze względu na trudne warunki mieszkaniowe. Dzieli pokój z kilkoma lokatorami, wśród których są poeta, student medycyny i jego siostra. Młody pisarz zaczyna się załamywać. Brak jakichkolwiek perspektyw na poprawę losu sprawia, że coraz częściej sięga po alkohol. Na domiar złego, zaleczona niegdyś gruźlica odzywa się ponownie i postępuje.

Odcinek 6

Umiera młody medyk zajmujący wspólny pokój z Kamilem. Wkrótce inny student, zrozpaczony po oblaniu egzaminów, popełnia samobójstwo. Pozostali mieszkańcy pokoju wciąż zmagają się z trudnościami. Poeta, starszy syn właścicielki mieszkania, nie może znaleźć pracy, a jego brat zostaje skazany za lewicowe poglądy i trafia do więzienia. Tymczasem Kamil, mimo postępującej choroby, wszystkie swoje siły poświęca na pisanie powieści. Pragnie, aby w jego literackim debiucie znalazło się całe cierpienie i nędza, których doświadczył. Marzy o ukończeniu pracy, zanim gruźlica mu to uniemożliwi. Niestety, jego wysiłek okazuje się daremny.

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *