Zielona miłość

Serial Stanisława Jędryki przedstawia młodych ludzi po maturze, stojących przed swoimi pierwszymi życiowymi wyborami i rodzącymi się uczuciami.

Bohaterami serialu są młodzi ludzie, którzy dopiero co zdali maturę. Stoją na progu dokonywania najważniejszych życiowych wyborów. Przed nimi również pierwsze zauroczenia i pierwsze miłości. Wszystkich bohaterów poznajemy w szpitalu. Sarna, pod wpływem matki, postanowiła robić karierę medyczną. Iwona trafia do szpitala po nieudanej próbie samobójczej. Często odwiedza ją Paweł. Sarna odkrywa w Pawle swoją bratnią duszę i między nimi rodzi się uczucie. Z kolei Iwona nawiązuje bliższą znajomość z ciężko chorym młodym pilotem szybowcowym.

Gatunek

obyczajowy

Reżyseria

Stanisław Jędryka

Scenariusz

Aleksander Minkowski

Muzyka

Andrzej Korzyński

Zdjęcia

Wiesław Zdort

Produkcja

Zespół Filmowy Silesia

Rok produkcji

1978

Data premiery

14 stycznia 1980

W rolach głównych

  • Joanna Pacuła (Jola „Sarna”)
  • Jan Frycz (Paweł Budny)
  • Hanna Bieluszko (Iwona)
  • Andrzej Pieczyński („Bursztyn”)
  • Barbara Wrzesińska (Magda, matka „Sarny”)
  • Bronisław Pawlik (Karol, ojczym „Sarny”)
  • Mieczysław Milecki (doktor Mieczysław Mazur)
  • Bolesław Płotnicki (doktor Stefan Rylski)
  • Mieczysław Voit (doktor Budny, ojciec Pawła)
  • Roman Wilhelmi (Błażej Morawiecki, ojciec „Sarny”, sekretarz wojewódzki PZPR)
  • Joanna Jędryka (pielęgniarka)

Czas trwania odcinka

87-90 minut

Liczba odcinków

3

Odcinek 1

W pierwszym odcinku poznajemy Sarnę, młodą dziewczynę, której przyszłość wydaje się niejasna. Chociaż marzy o nauce w szkole muzycznej, jej matka ma inne plany i widzi ją w roli lekarki. Z tego powodu Sarna jest zmuszona do pracy w szpitalu, by zdobyć dodatkowe punkty niezbędne do dostania się na medycynę. Dyżury są dla niej prawdziwą udręką. Wolne chwile Sarna spędza z przyjaciółmi na plaży, gdzie rodzi się jej pierwsza miłość – uczucie, które szybko przynosi dramat. Okazuje się, że Sarna i jej przyjaciółka, Iwona, zakochały się w tym samym chłopaku – Pawle. Skłócona z rodzicami Sarna czuje się bezradna wobec rodzącego się uczucia. Ucieka w świat wyobraźni. Jedynym, kto wydaje się ją rozumieć, jest jej wyimaginowany przyjaciel „Bursztyn”. W trakcie jednego z nocnych dyżurów Sarny do szpitala trafia nieprzytomna Iwona. Okazuje się, że próbowała popełnić samobójstwo z powodu nieszczęśliwej miłości do Pawła.

Odcinek 2

Życie Sarny ulega zasadniczej zmianie. Jej głównym zmartwieniem staje się walka o życie Iwony. Sarna spędza w szpitalu coraz więcej czasu. Stopniowo oswaja się z pracą i nawiązuje przyjaźnie z pacjentami. Staje się coraz bardziej wyrozumiała i serdeczna. W tym czasie unika spotkań z Pawłem, broniąc się w ten sposób przed uczuciem. Sarna i Paweł niecierpliwie oczekują na poprawę stanu zdrowia Iwony. W końcu, po przeprowadzeniu ryzykownego zabiegu chirurgicznego, Iwona odzyskuje przytomność.

Odcinek 3

Stan zdrowia Iwony znacząco się poprawia, a jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Mimo to dziewczyna pogrążona jest w głębokiej depresji i odmawia rozmów z kimkolwiek. Nie potrafi zapomnieć o zawodzie miłosnym, który pchnął ją do próby samobójczej, wciąż widząc przed oczami Sarnę całującą się z jej ukochanym Pawłem. Sarna i Paweł, podczas długich dni niepokoju o los Iwony, bardzo się do siebie zbliżyli. Oboje dręczą wyrzuty sumienia i poczucie winy. Ku ich radości, stan psychiczny Iwony zaczyna się poprawiać dzięki przyjaźni z ciężko chorym młodym pilotem szybowcowym. Praca w szpitalu i doświadczone przeżycia całkowicie odmieniły Sarnę. Wcześniej buntownicza i arogancka, teraz uświadomiła sobie swój cel w życiu i zaakceptowała świat. Również Paweł przechodzi podobną metamorfozę. Jego uczuciowa niefrasobliwość przekształca się w dojrzałą i odwzajemnioną miłość do Sarny.

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *