Lato leśnych ludzi

Serial jest adaptacją powieści Marii Rodziewiczówny. Głównym bohaterem jest młody chłopak, typowy mieszczuch, który spędza wakacje w leśniczówce.

Serial „Lato leśnych ludzi” to urzekająca opowieść, której największym atutem są znakomite zdjęcia, prezentujące dziką, nieskażoną polską przyrodę oraz jej bogatą faunę i florę. Scenariusz serialu, choć jego akcja została przeniesiona w bliższe widzowi lata 80., bazuje na książce Marii Rodziewiczówny z 1920 roku. Głównym bohaterem serialu jest kilkunastoletni chłopiec, typowy mieszczuch, który spędza letnie wakacje z dala od wielkomiejskiego zgiełku, w położonej w kompletnej głuszy leśniczówce. To właśnie tam, dzięki nowym przyjaciołom, poznaje piękno polskiej przyrody, odkrywa nowe wartości i przeistacza się w prawdziwego miłośnika lasu.

Gatunek

obyczajowy

Reżyseria

Władysław Ślesicki

Scenariusz

Władysław Ślesicki

Muzyka

Jerzy Matuszkiewicz

Zdjęcia

Andrzej Ramlau, Ryszard Czerwiński, Stanisław Jaworski, Roman Suszyński

Produkcja

Zespół Filmowy Kadr

Rok produkcji

1984

Data premiery

22 września 1985

W rolach głównych

  • Jerzy Bińczycki (Januszko „Rosomak”)
  • Sylwester Maciejewski (Antek Januszko „Pantera”, brat „Rosomaka”)
  • Wiktor Zborowski (naukowiec „Żuraw”)
  • Rafał Wieczyński („Coto”)

Czas trwania odcinka

57-73 minut

Liczba odcinków

5

Odcinek 1 — Gość

Młody chłopak, klasyczny mieszczuch, wysiada z autobusu PKS na opustoszałej drodze, Ubrany jest w jasny garnitur i kapelusz. Ma dużą torbę, rakietki do badmintona i aparat fotograficzny. Czeka na niego „Rosomak”, który zabiera chłopca do oddalonej o kilkanaście kilometrów leśniczówki. Ze względu na ciągłe pytania chłopca „Co to?”, Rosomak nadaje mu przezwisko „Coto”. Chłopiec ma spędzić wakacje w leśniczówce pod opieką leśniczego Januszko, dawnego kolegi dziadka z czasów wojny. Zamiast leśniczego, chłopiec poznaje „Żurawia” i „Panterę”. Początkowo wszystko wydaje się chłopakowi obce i przerażające, a pierwsza noc jest koszmarem. Nazajutrz chłopak poznaje bliżej swoich współlokatorów, którzy przyjęli imiona bohaterów swojej ulubionej książki „Lato leśnych ludzi”. Mieszczuch szybko przełamuje pierwsze lody i zdobywa ich sympatię.

Odcinek 2 — Strefa ciszy

Z typowego mieszczucha „Coto” stopniowo przeistacza się on w prawdziwego leśnego człowieka, zgłębiając tajniki życia zwierząt i zdobywając nowe umiejętności. Zyskuje również sympatię i zaufanie starszych kompanów, którzy przyjmują go do swojej drużyny jako „Rekruta”. Spokój mieszkańców lasu zostaje zakłócony przez grupę motocyklistów. Ich stalowe rumaki powodują potworny hałas, płosząc zwierzęta i siejąc spustoszenie w okolicach leśniczówki. Nieodpowiedzialni intruzi kradną mleko, miód z uli i ogołacają grządki z marchewką, po czym rozbijają obóz w samym sercu puszczy. „Coto” poznaje Justynę, dziewczynę w swoim wieku, która niedawno przyjechała w te okolice i ma spotkać się z leśniczym, panem Januszko, w „Czarnym Brodzie”. Chłopiec przeżywa również niebezpieczną przygodę pod wodą, wplątując się w sieci, jednak na szczęście wszystko kończy się pomyślnie. Po kilku dniach ma wreszcie okazję poznać pana Januszko, o którym tyle opowiadał mu dziadek.

Odcinek 3 — Kwiat paproci

„Coto” i Justyna spędzają wspólnie czas eksplorując leśne ostępy. Chłopiec z zapałem pokazuje dziewczynie uroki puszczy, przybliżając jej życie zwierząt i piękno otaczającej ich przyrody. Między młodymi ludźmi rozkwita przyjaźń, która stopniowo przeradza się w młodzieńczą miłość. Niespodziewanie spokój zakłóca groźny pożar, który zaczyna ogarniać coraz większe połacie puszczy, stwarzając poważne zagrożenie. W obliczu niebezpieczeństwa „Coto” ratuje Justynę z opresji, zyskując tym samym jej wdzięczność i jeszcze większą sympatię.

Odcinek 4 — W obronie puszczy

Trwa szacowanie straty w drzewostanie zwierzynie po pożarze. Dodatkowo, spokój leśniczego Januszki i „leśnych ludzi” zakłócają grasujący w okolicy kłusownicy. Ci przestępcy w bestialski sposób niszczą populację bobrów i wyławiają z jeziora węgorze przy użyciu prądu, ze względu na duży popyt na te ryby. Wędzą ryby w prowizorycznych wędzarniach i sprzedają z wysokim zyskiem. „Coto” pomaga swoim kompanom w tropieniu kłusowników. Okazuje się, że w cały proceder zamieszani są nowi znajomi matki Justyny, którzy udają filmowców.

„Coto” i Justyna postanawiają na własną rękę tropić przestępców, próbując ich przyłapać na gorącym uczynku. Gdy Justyna przypadkowo odkrywa, z kim zadaje się jej matka, przeżywa szok. Ucieka w głąb lasu i grzęźnie na bagnach. Wyczerpaną dziewczynę odnajduje „Coto”, który ofiarnie spieszy jej na ratunek. Walczy resztkami sił, by ją uratować. Na szczęście, o świcie nadchodzi długo oczekiwana pomoc. Justyna zostaje natychmiast przewieziona do szpitala, a jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Odcinek 5 — Legenda

Wakacje dobiegają końca, a „Coto” musi wkrótce opuścić swoich leśnych przyjaciół. Przez to lato wiele się nauczył, poznał zupełnie inny świat i pokochał przyrodę. Jednak przed powrotem do miasta „Coto” postanawia poddać się próbie przetrwania. Samotnie wyrusza w głąb puszczy, by odnaleźć grób legendarnego Odrowąża, dowódcy partyzanckiego oddziału z czasów II wojny światowej. Od dawna krążą plotki o ukrytym tam ogromnym skarbie Odrowąża, który wielu śmiałków bezskutecznie próbowało odnaleźć, często tracąc zdrowie, a nawet życie.

Chłopiec z mapą z zaznaczonymi tajemniczymi miejscami, którą dostał od Jaśka, wnuka leśniczego, przedziera. Przedzierając się przez puszczę spotyka stado żubrów, a także zostaje zaatakowany przez kłusowników, którzy również poszukują legendarnego skarbu. Na szczęście, przyjaciele ratują „Coto” z opresji.

„Coto” bierze udział w corocznym spotkaniu kombatantów oddziału partyzanckiego i ze zdumieniem dowiaduje się, że ich słynny dowódca Odrowąż żyje. Okazuje się, że jest nim jego własny dziadek, który co roku w puszczy organizuje zjazd kombatantów, by wspólnie uczcić pamięć poległych i przywołać wspomnienia.

Dla „Coto” były to najpiękniejsze wakacje w życiu. Dzięki „leśnym ludziom” odkrył piękno przyrody, pokochał puszczę i dzikie zwierzęta. Jest dumny, że mógł spędzić wśród nich lato i przeżyć tak wspaniałą przygodę.

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *