16 sierpnia 1986: Sobota przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na sobotę 16 sierpnia 1986 r. Dziś warto obejrzeć komedię Jana Rybkowskiego – Kapelusz pana Anatola.

Program 1

08:25 Program dnia

08:30 „Tydzień na działce”

09:00 Kino Teleferii: „Domek na prerii” — serial prod. USA

09:40 „Piłkarska kadra czeka”

10:05 Film dokumentalny

10:30 DT – wiadomości

10:40 „Stare, nowe, najnowsze” — program muzyczny

12:10 „W świecie ciszy” — program dla niesłyszących

12:40 Warszawski panteon

13:05 „Za kierownicą” — magazyn motoryzacyjny

13:35 Samo zdrowie

13:50 Morze wokół nas

14:30 „Krzyż walecznych za odwagę” — wojskowy program dokumentalny

15:00 DT – wiadomości

15:05 Antologia Dramatu Powszechnego — Bertolt Brecht „Mahagonny”. Reż. – Krzysztof Zaleski. Występują: Stanisława Celińska, Krystyna Tkacz, Wojciech Wysocki, Antonina Girycz, Agnieszka Kotulanka i inni.

17:00 „Na krawędzi słowa”

17:30 Losowanie Dużego Lotka

17:40 „Bursztynowy Słowik” — telewizyjny film dokumentalny

18:30 „Promocje” — Telewizyjny Klub Młodych

19:00 Dobranoc

19:10 Z kamerą wśród zwierząt

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 „Ostatni pociąg z Gun Hill” — western prod. USA. Reż. – John Sturges. Występują: Kirk Douglas, Anthony Quinn, Carolyn Jones, Earl Holliman, Brian G. Hutton i inni.

21:30 „Czas” — magazyn publicystyczny

22:00 „Siedem dni na świecie”

22:10 DT – wiadomości

22:15 Wiadomości sportowe

22:50 Olsztyńskie noce bluesowe — Luisiana Red i Matchbox Blues Band

23:20 Kino Nocne: „Tajemnica” — francuski film kryminalny

Program 2

16:15 Program dnia

16:20 Kurs pływania na desce — „Żagiel twój wróg”

16:30 Komedie 7 stolic: „Kapelusz pana Anatola” — film polski. Reż. – Jan Rybkowski. Występują: Tadeusz Fijewski, Helena Makowska, Wieńczysław Gliński, Aleksander Dzwonkowski, Stanisław Jaworski, Zygmunt Chmielewski, Stefan Bartik i inni.

18:00 Gość Dwójki

18:30 Program lokalny

19:00 Na bezdrożach Amazonii (3) – „Historia jednego szczepu” — film dokumentalny

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 Wielkie mecze

21:00 Góralskie tańce

21:30 „Tydzień w polityce” — komentuje Karol Szyndzielorz

21:40 Opowieści o miłości: „Moje szalone życie – legenda Errola Flynna” (1) — film prod. USA

23:00 „Studio Hi-Fi”

23:30 Wieczorne wiadomości

23:45 Muzyka na dobranoc

Wojtek ogląda dziś komedię „Kapelusz pana Anatola”

Sobotnie popołudnie, 16 sierpnia 1986 roku. Telewizja Polska zaprosiła tego dnia widzów do świata, gdzie śmiech i lekka przygoda są gwarancją udanego dnia przed ekranem. W ramach cyklu „Komedie 7 stolic” na antenie „Dwójki” pojawił się film Jana Rybkowskiego „Kapelusz pana Anatola”, komedia, która choć wtedy liczyła już sobie niemal trzy dekady, to nie straciła ani krzty świeżości.

Tadeusz Fijewski w roli pana Anatola to prawdziwa perła polskiego kina. Aktor, którego wielu z nas zna i pamięta z kultowych „Czterech pancernych i psa”, w tej komedii pokazuje zupełnie inne oblicze — lekkie, dowcipne i ujmujące. Jego kreacja jest tak autentyczna i pełna wdzięku, że trudno oderwać wzrok od ekranu. To jedna z tych ról, które zostają w pamięci na długo i które przypominają, jak bogata i różnorodna jest nasza rodzima kinematografia.

Choć dziś film ogląda się trochę jak relikt „starego kina”, zwłaszcza na tle współczesnych produkcji, to właśnie ta klasyczna atmosfera i charakterystyczny dla lat 50. styl sprawiają, że „Kapelusz pana Anatola” ma swój niepowtarzalny urok. Humor, choć prosty i momentami naiwny, wciąga bez reszty. Akcja płynie wartko, a drobne perypetie bohaterów wywołują uśmiech i lekkie rozbawienie.

To dobra okazja, by na chwilę zatrzymać się i przypomnieć sobie kino, które nie stawia na efekty specjalne, lecz na historię i postacie, które potrafią wzbudzić sympatię. Film Jana Rybkowskiego jest przykładem, że nawet po wielu latach może bawić i dawać przyjemność, jeśli tylko damy mu na to szansę.

Tego sobotniego wieczora Wojtek usiadł wygodnie i dał się porwać tej klasycznej komedii. „Kapelusz pana Anatola” to mała podróż w czasie, która rozgrzeje serce i pozwoli oderwać się od codzienności. Taki seans to dobry wybór, by zakończyć tydzień z uśmiechem.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojciech Płusa

Wojciech Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *