5 września 1981: Sobota przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na sobotę 5 września 1981 r. Dziś warto obejrzeć pierwszy odcinek serialu wojennego – Do krwi ostatniej.

Program 1

06:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Uprawa roślin (powt.)

06:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Hodowla zwierząt (powt.)

07:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Uprawa roślin (sem. 1) — Produkcja roślinna i jej związek z warunkami siedliska

07:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Hodowla zwierząt (sem. 1) — Układ kostny

09:25 Program dnia

09:30 Dla młodych widzów: „Sobótka” oraz film z serii „Wspaniały świąt Walta Disneya” — „Tajemnica zamku Drakuli” (1)

10:50 „Za straconą młodość” — wojskowy film dokumentalny

11:20 „Siedem anten”

12:35 „Estrada folkloru” — Kazimierz ’80

13:10 „Z Polski rodem”

13:40 „Gwiazdozbiór” — Anna Seniuk

14:25 „Chciałem, by Warszawa była wielka” — Stefan Starzyński

15:10 „Niesforny prosiaczek” — komedia prod. ZSRR

16:00 Dziennik Telewizyjny

16:30 „Monitor sejmowy”

17:00 Sportowy magazyn sprawozdawczy

18:50 Dobranoc

19:00 Telewizja Młodych

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 „Do krwi ostatniej” (I) — „Układ” — serial prod. polskiej. Reż. – Jerzy Hoffman. Występują: Anna Dymna, Marek Lewandowski, Jerzy Trela, Kazimierz Witkiewicz, Barbara Brylska, Witold Pyrkosz, Marek Walczewski i inni.

21:00 „Blisko i daleko”

21:30 „Telefon zaufania” — program rozrywkowy

22:15 Dziennik Telewizyjny

22:30 Studio festiwalowe (Gdańsk)

22:45 Kino nocne: „Jeśli to mężczyzna, odłóż słuchawkę” — film sensacyjny prod. angielskiej

Program 2

Studio 2

14:00 Studio 2 na dobry początek

14:05 Cyrk Jean Richarda

15:00 „Pod pantoflem” (1) — teleturniej

15:25 „Epidaurum” (3) — serial prod. jugosłowiańskiej

16:10 „Pod pantoflem” (2) — teleturniej

16:35 Z muzycznego archiwum Studia 2

17:00 „Pod pantoflem” (3) — teleturniej

17:25 „Muppet show”

17:50 „Pierwsze porywy” (1) — siedmioodcinkowy serial prod. radzieckiej oparty na motywach powieści Konstantego Fiedina „Pierwsze porywy” i „Niezwykłe lato”

19:00 Magazyn kulturalny

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 „Energia równa się poziom życia”

21:05 Rozmowa dnia

21:25 „24 godziny”

21:35 „Książę regent” (9) — „Nie ufaj książętom”

22:25 Jean Orleans — program rozrywkowy

Wojtek ogląda dziś serial „Do krwi ostatniej”

Była sobota, 5 września 1981 roku. Po „Dzienniku” telewizja pokazała coś, co miało być dopiero zapowiedzią większej całości – pilotażowy odcinek serialu „Do krwi ostatniej”. Emisja całego cyklu ruszyła dopiero dwa miesiące później, ale tego wieczoru wielu widzów po raz pierwszy zobaczyło na ekranie generała Sikorskiego rozmawiającego ze Stalinem i młodego porucznika Radwana, który wprowadzał nas w świat polskiej ambasady w Kujbyszewie.

Dla ówczesnych odbiorców było w tym coś wyjątkowego. Nowy serial wojenny zawsze budził zainteresowanie, bo to gatunek, który gromadził rodziny przed telewizorem. Oglądało się go nie tylko z ciekawością fabuły, ale też z pewnym poczuciem lekcji historii. Takie właśnie miały być te filmy: pouczające i jednocześnie poruszające.

Kadr z serialu Do krwi ostatniej

Do krwi ostatniej

Serial przedstawia losy I Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki - od jej otworzenia po bitwę pod Lenino. To opowieść o nadziei, poświęceniu i odwadze.

Niektórzy widzowie pamiętają zapewne atmosferę tamtego wieczoru. Lato chyliło się ku końcowi, czuło się już powiew jesieni, a w telewizorze pojawiała się opowieść o Polakach w Rosji, o wojnie, o trudnych wyborach. Z jednej strony fabuła dawała poczucie, że to ważny temat, z drugiej – trudno było nie zauważyć, że w tle mocno przebija się „oficjalna” wersja historii. Ale w tamtych czasach niewielu z nas rozkładało to na czynniki pierwsze. Po prostu siadało się w fotelu, nalewało się herbatę do szklanki z metalowym koszyczkiem i oglądało.

Patrząc z dzisiejszej perspektywy, ten pierwszy odcinek miał w sobie coś z obietnicy. Obietnicy serialu, który opowie historię Pierwszej Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *