27 października 1984: Sobota przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na sobotę 27 października 1984 r. Dziś warto obejrzeć kultową dobranockę PRL – Bajki Bolka i Loka.

Program 1

06:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Biologia (sem. I)

06:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Chemia (sem. I)

07:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Fizyka (sem. III) — Drgania i fale akustyczne

07:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Biologia (sem. III) — Rozmnażanie i rozwój organizmów

08:25 Program dnia

08:30 „Tydzień na działce”

09:00 Sobótka — „Sobótka w Nowym Sączu” oraz film prod. hiszpańskiej z serii „Niebieskie lato” — odc. pt. „Koniec lata”

10:30 DT – Wiadomości

10:40 Historia dramatu polskiego: Ernest Bryll „Rzecz listopadowa”. Reż. – Bohdan Poręba. Występują: Tadeusz Borowski, Stanisław Niwiński, Jadwiga Andrzejewska, Józef Nowak i inni.

12:20 Hobby — Mickiewicziana

12:45 „Z Polski rodem” — magazyn polonijny

13:15 Poradnik rolniczy

13:45 „Na estradzie i w zakładzie” — Lublin

14:30 „Zdrowie” — wojskowy program publicystyczny

15:00 DT – Wiadomości

15:10 Telewizyjna lista przebojów — rozwiązanie

15:35 „W świecie ciszy” — program dla niesłyszących

16:00 „Mściciele, obrońcy i rapiery” (4) — „Fortel generała” — serial historyczno-przygodowy

16:55 „Magazyn sportowy” — I liga koszykówki kobiet

17:45 W obiektywie reportera: „Na wschód od Jordanu” — reportaż filmowy

18:10 Losowanie Dużego Lotka

18:20 „Pegaz” — magazyn aktualności kulturalnych

19:00 Dobranoc — „Bajki Bolka i Lolka”

19:10 „Z kamerą wśród zwierząt” — Już jesień

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 „Anna” — film fabularny prod. węgierskiej

21:30 Na żywo

22:00 Wiadomości sportowe

22:15 Kino nocne: „Rebus” — polski film fabularny. Reż. – Tomasz Zygadło. Występują: Zbigniew Buczkowski, Marek Frąckowiak, Elżbieta Jarosik, Gabriela Kownacka, Wanda Barańska i inni.

23:40 Nocne jam session w Jedynce

Program 2

11:15 Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny

Sobota w „Dwójce”

13:00 DT – Wiadomości

13:10 Filharmonia „Dwójki” — Jubileusz Filharmonii Wrocławskiej

14:00 „5–10–15” — Zespół DOM przedstawia

15:35 Wideoteka

16:00 Temat na dziś — Postawy

16:40 „Bliżej natury” — Dlaczego otwieramy okno

17:05 „Gorąca linia” — Expres reporterów

17:25 „Ciało bez tajemnic” (4) — „Związki krwi” — angielski film dokumentalny

18:15 Na antenie „Dwójki” — najciekawsze programy „Dwójki”

18:30 Program lokalny

19:00 Wizytówki miast — reportaż przed Turniejem Miast

19:30 Dziennik Telewizyjny (dla niesłyszących)

20:00 „Ze sztuką na ty…”

21:25 „Tydzień w polityce” — komentuje Karol Szyndzielorz

21:25 Kino dorosłych: „Ogród Wenus” — cz. 1 serialu prod. hiszpańskiej

22:15 DT – Wiadomości

22:20 Z wizytą u Edwarda Lubaszenki — program o znakomitym aktorze Teatru Starego

22:50 Cricotage Tadeusza Kantora: „Gdzie są niegdysiejsze śniegi” — reportaż ze spektaklu

Wojtek ogląda dziś dobranockę „Bajki Bolka i Lolka”

W roku 1984 Wojtek niby był już za duży na dobranocki i wchodził w wiek, w którym zaczyna się interesować bardziej muzyką z radiowej „Trójki” niż bajkami z telewizyjnej „Jedynki”. A jednak, kiedy tylko z ekranu Rubina popłynęły znajome dźwięki melodii z „Bolka i Lolka”, Wojtek nie potrafił przełączyć kanału, z resztą i tak nie było za bardzo na co przełączać. Dobranocka to był ten moment dnia, kiedy świat na chwilę stawał się prostszy.

„Bajki Bolka i Lolka” – krótka, 13-odcinkowa seria z początku lat 70. – była jak powrót do dzieciństwa zamknięty w kilku minutach animacji. Wojtek nie pamięta już dokładnie, czy tamtego październikowego wieczoru chłopcy złowili złotą rybkę, walczyli ze smokiem, czy może wyruszyli na księżyc w magicznym kufrze, ale pamięta uczucie. Ciepło lampy stojącej obok Rubina, zapach jajecznicy smażonej na kolację i ten moment, gdy światło z ekranu rozlewało się po pokoju jak obietnica, że wszystko jeszcze przed nim.

W tych kilku minutach dobranocki kryła się magia tamtych czasów. Bolek i Lolek byli przyjaciółmi idealnymi: odważni, ciekawi świata, czasem rozbrykani, ale zawsze dobrzy. Nie potrzebowali słów, by poruszyć wyobraźnię. Wystarczyła muzyka, kilka gestów i ta charakterystyczna kreska ze Studia Filmów Rysunkowych Bielsku-Białej.

Kiedy dziś Wojtek przegląda stare ramówki telewizyjne, każda taka sobota wraca do niego jak zapach starych zeszytów i dźwięk wskazówek zegara przed „Dziennikiem”. To już nie tylko wspomnienie bajki. To wspomnienie chwili, kiedy świat był prosty, a wieczory miały swój rytuał. I choć tamtego Rubina dawno już nie ma, a w telewizji królują inne kreskówki, Bolek i Lolek pozostają symbolem dzieciństwa, którego nikt nie potrafi zapomnieć.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *