25 lipca 1984: Środa przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na środę 25 lipca 1984 r. Dziś warto obejrzeć kultowy serial młodzieżowy Wakacje z duchami.

Program 1

09:00 Dla młodych widzów — „Teleferie” — „Krąg” i „Akcja stary kalosz” — odc. II filmu TVP z serii „Wakacje z duchami”. Reż. – Stanisław Jędryka. W rolach głównych: Edward Dymek, Henryk Gołębiewski, Roman Mosior.

10:30 Dla II zmiany: „Między ojcem a matką” — film fabularny prod. RFN

12:30 „Czas reformy”

17:05 Program dnia

17:10 Losowanie Małego i Express Lotka

17:20 Dziennik Telewizyjny

17:30 „Rytmy roku 1934” — film fabularny prod. CSRS

19:00 Dla dzieci — Dobranoc

19:10 Piosenki na lato

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 Publicystyka

20:15 „Między ojcem a matką” — film fabularny prod. RFN

21:40 Dziennik Telewizyjny

21:55 „Żniwa ’84”

22:00 Z filmoteki 40-lecia — „Nowi z Nowin”

22:50 Muzyczny portret Barbary Hesse-Bukowskiej

23:25 Dziennik Telewizyjny

Program 2

17:20 Program dnia

17:25 Język angielski — lekcja 14

17:55 Język rosyjski — lekcja 14

18:30 „Kronika” (Szczecin, Koszalin, Słupsk i Piła)

19:00 „Śpiewnik domowy”

19:20 Przeboje

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 Gawęda Wilhelma Szewczyka

20:15 „Dar Nilu — Ocalone od zagłady” — z cyklu „Tam, gdzie pieprz rośnie”

21:00 „Jacht Klub Mariusza Zaruskiego”

21:15 Dziennik Telewizyjny

21:30 Gość letniego studia

21:45 „Szansa”

22:15 „300 tysięcy w nowych banknotach” — odc. 4 kryminalnego filmu TVP z serii „07 zgłoś się”. Reż. – Krzysztof Szmagier. W rolach głównych: Bronisław Cieślak, Zdzisław Kozień, Zdzisław Tobiasz, Barbara Brylska, Halina Rasiakówna, Mieczysław Milecki, Marek Lewandowski.

Wojtek ogląda dziś serial „Wakacje z duchami”

Letni poranek, środek wakacji. Słońce jeszcze nie zaczęło przypiekać, a już było wiadomo, że dzień zapowiada się wyjątkowo. Wojtek, jak co dzień, włączył telewizor tuż po śniadaniu. Zaczynały się „Teleferie” – program, który latem był jak codzienna paczka niespodzianka. Tego dnia skarbem ukrytym w środku był drugi odcinek „Wakacji z duchami”.

Serial Jędryki był jak letni sen spełnionych marzeń – pełen przygód, tajemniczych zakamarków i chłopięcej wyobraźni. Pikador, Mandaryn i Perełka – trójka urwisów, którzy zamiast nudy na wakacjach dostali w prezencie zamek z legendą w tle. I nie miało znaczenia, czy ktoś miał dziesięć lat, czy dwanaście. Każdy, kto choć raz marzył o własnej przygodzie, natychmiast stawał się jednym z nich.

Kadr z serialu Wakacje z duchami

Wakacje z duchami

Serial przedstawia przygody trzech chłopców: Pikadora, Perełki i Mandaryna, którzy podczas wakacji próbują rozwikłać tajemnice zamku, na którym ponoć straszy.

Wojtek miał wtedy tyle lat, że w postaciach chłopców widział samego siebie. Mandaryn z jego zadziornością, Pikador z nieco poważniejszym podejściem do sprawy, a Perełka – ten to dopiero potrafił kombinować. I właśnie ta dziecięca ciekawość, ten głód tajemnic i zapał do odkrywania świata sprawiały, że serial działał na Wojtka jak magnes. To nie był strach – to była fascynacja. Tytułowe duchy nie przerażały, tylko rozbudzały wyobraźnię.

Oglądanie tego serialu to była wyprawa – nie do lasu czy nad jezioro, ale w głąb przygody. A że na ekranie była tajemnica, ciemne zamkowe korytarze i jakieś dziwne hałasy? Tym lepiej! Bo przecież najciekawsze wakacje to te, które mają w sobie nutkę niepokoju, trochę dreszczyku, ale i mnóstwo zabawy.

„Wakacji z duchami” nadal działają na wyobraźnię. Może dlatego, że dzieciństwo to nie wiek, a stan umysłu. A tamte wakacje… były naprawdę z duchami. Ale z tymi dobrymi. I z takimi, które pamięta się do końca życia.

Gdy po tylu latach Wojtek wraca do „Wakacji z duchami”, ma wrażenie, że ten serial to kapsuła czasu. Przypomina, jak wyglądało lato bez smartfonów, ale z nieskończoną ilością wyobraźni. Bo wtedy jakoś łatwiej było wierzyć, że w starym zamku naprawdę może straszyć, a każdy dziwny dźwięk w piwnicy zwiastuje przygodę. I chyba właśnie dlatego Wojtek tak dobrze pamięta ten serial. Duchy zamieszkały nie tylko w telewizorze, ale i w pamięci.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *