24 maja 1980: Sobota przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na sobotę 24 maja 1980 r. Dziś warto obejrzeć amerykański serial Pogoda dla bogaczy.

Program 1

06:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Hodowla zwierząt (sem. IV)

06:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Mechanizacja rolnictwa (sem. IV)

11:05 Program dla najmłodszych (kl. III) — „Książka twój przyjaciel”

12:45 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Język polski (sem. II) — Znaczenie twórczości Mickiewicza

13:25 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Biologia (sem. II) — Ssaki – budowa a rozwój osobniczy

14:15 Program dnia

14:20 Magazyn lotniczy

14:50 Radzimy rolnikom

15:00 Orbita

15:30 Obiektyw

15:50 Dziennik Telewizyjny

16:05 XXXIII Wyścig Pokoju Sprawozdanie z XIII etapu — Pribram – Praga (jazda na czas)

17:05 Szanujmy wspomnienia — „Brunetka i inne”

17:55 Liga piłki nożnej

18:50 Dobranoc

19:00 W świecie dzikich zwierząt — „Szakal”

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:10 „Pogoda dla bogaczy” — odc. VIII filmu fabularnego TV amerykańskiej

21:05 Kronika Wyścigu Pokoju

21:20 Program publicystyczny

21:50 „Kaprys Studia Gama” — program kabaretowy

22:50 Dziennik Telewizyjny

23:05 Kino nocne: „Leonor” — francusko-hiszpańsko-włoski film fabularny

Program 2

14:20 Ocalić od zapomnienia (powt.)

14:50 Wszystko już było (powt.)

15:25 Program dnia

15:30 Kino Telewizji Najmłodszych

16:00 „Serenada z 12-tego piętra” — rumuński film fabularny (komedia)

17:10 „Miasto w czerni” — odc. VI pt. „Zgubiony kwiat” — film fabularny TV węgierskiej

18:00 „Jak cudne są wspomnienia” — odc. II pt. „W szponach namiętności”. Składanka filmowa z filmów przedwojennych.

19:10 Program lokalny

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:10 „Portret primabaleriny” — program baletowy TV radzieckiej

21:05 „Niewidzialna kamer” — odc. I pt. „Rzymski szlak” — film fabularny TV NRD

22:25 Mecz piłki nożnej Dania – Polska

22:50 „The Hollies” — występ zespołu angielskiego

Wojtek ogląda dziś serial „Pogoda dla bogaczy”

W telewizji zakończył się właśnie „Dziennik”, a zaraz po nim, jak co tydzień, na ekranie pojawił się serial „Pogoda dla bogaczy” – amerykańska saga rodzinna, która w kraju pustych półek i kartek na mięso jawiła się jak sen o złotym zachodzie.

Wojtek, jak wielu wtedy, siadał przed telewizorem z niemałym zachwytem. Lubił patrzeć na eleganckie rezydencje, kobiety w strojach z katalogów, samochody, które znał tylko z „Motoru”, i świat, w którym nikt nie musiał martwić się o kartki. A jednak, mimo tej różnicy klas, serial wciągał nie tylko blichtrem. Bo „Pogoda dla bogaczy” to była opowieść o ludziach – ich uczuciach, rozterkach, walce o pozycję, miłość i godność. Tylko że wszystko to działo się w scenerii, która dla Polaków z przełomu lat 70. i 80. była równie egzotyczna, co Mars.

Niektórzy mówili, że to serial dla naiwnych – że pokazuje świat zbyt piękny, by był prawdziwy. Ale Wojtek nie podchodził do niego w ten sposób. Dla Wojtka to była godzina oderwania się od rzeczywistości, od szkoły, od stania w kolejce po chleb i mleko. To było jego małe sobotnie święto – rytuał, którego nie chciał przerywać.

W „Pogodzie dla bogaczy” fascynowała także narracja – spokojna, dostojna, niemal poetycka. I ten tytuł – w Polsce brzmiał jak ironia losu, a jednak niósł w sobie coś więcej. Bo czyż nie każdy z nas, choć przez chwilę, chciał poczuć tą pogodę, nawet jeśli tylko przez ekran telewizora?

Dziś łatwo określić ten serial jako staroświecki i ckliwy melodramat. Ale dla Wojtka – i dla milionów Polaków tamtych lat – był czymś wyjątkowym. Dowodem na to, że świat może wyglądać inaczej. Że gdzieś tam, za oceanem, toczy się życie, o którym tu można było tylko pomarzyć. A czasem – wystarczyło pomarzyć.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *