23 lipca 1971: Piątek przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na piątek 23 lipca 1971 r. Dziś warto obejrzeć kultowy serial wojenny Janusza Morgensterna – Kolumbowie.

Program 1

10:00 „Walizka w kratki” — film fabularny prod. rumuńskiej

16:45 Program dnia

16:50 Dziennik

17:00 Dla dzieci — „Pora na Telesfora” – Rozmowy ze smokiem; „Gdzie jest misio” — film; „Koledzy” — film; Gość Telesfora

18:00 Wiadomości dnia

18:15 „Wieczory w Łazienkach”

18:50 „Pod znakiem Rodła”

19:15 Dobranoc — „Nasz dziadzio”

19:30 Dziennik

20:00 Kronika Centralnej Spartakiady Młodzieży (z Katowic)

20:10 „10 x Sopot” — I odcinek wspomnień o I festiwalu sopockim. Rozmawiają: Lucjan Kydryński, Jerzy Gruza, Irena Santor, Jerzy Połomski i Mieczysław Voit.

20:45 „Kraj” — tygodnik społeczno-polityczny

21:25 VIII Telewizyjny Festiwal Teatrów Dramatycznych — John Patrick „Każdy kocha Opalę” (z Katowic)

22:55 Dziennik (W)

Program 2

08:45 „Współcześni Fenicjanie” — z cyklu „Atlas Świata”

19:20 Dobranoc

19:30 Dziennik

20:05 Przemówienie ambasadora Zjednoczonej Republiki Arabskiej

20:15 „Kultura nad Nilem” — program publicystyczno-kulturalny

20:40 „Dickens i jego bohaterowie” — cz. II. Scenariusz – Irena Krukówna. Reżyseria – Tadeusz Aleksandrowicz.

21:10 24 godziny

21:20 Zarządzanie poprzez badanie odchyleń — z cyklu „Naukowa organizacja pracy”

21:40 „Kolumbowie” — odc. II pt. „Żegnaj Baśka” — film prod. polskiej. Reż. – Janusz Morgenstern. Występują: Jan Englert, Władysław Kowalski, Jerzy Matałowski, Bożena Kowalczyk, Alicja Jachiewicz, Ignacy Machowski, Ryszarda Hanin, Marek Perepeczko i inni.

22:40 „Walter and Connie” — kurs języka angielskiego (29)

Wojtek ogląda dziś serial „Kolumbowie”

Tego wieczoru nie było wątpliwości. Gdy na ekranie pojawiła się czołówka z dramatyczną muzyką Jerzego Matuszkiewicza i wyłonił się tytuł „Kolumbowie”, jak wielu widzów w całym kraju Wojtek zamilkł. Nie dla efektu. Dla szacunku.

W piątkowy wieczór, dzień po państwowym święcie 22 lipca, Telewizja Polska zaserwowała widzom nie kolejną okolicznościową akademię, ale coś znacznie ważniejszego. Opowieść o tych, którzy nie mieli wyboru. O 20-letnich chłopcach, którzy zamiast studenckiego życia i pierwszych miłości dostali konspiracyjne mieszkania, rozkazy i śmierć za rogiem.

„Kolumbowie” Janusza Morgensterna to nie tylko ekranizacja słynnej książki Romana Bratnego. To właściwie filmowy pomnik pokolenia. Bez patosu, ale z bólem. Bez martyrologii, ale z goryczą. I choć serial powstał blisko trzy dekady po wojnie, przemówił do pokolenia lat 70. językiem zaskakująco współczesnym. Być może dlatego, że jego bohaterowie są młodzi. Niepozorni. A przez to bliscy. Zresztą wystarczy spojrzeć na Zygmunta (w tej roli Jan Englert) czy „Kolumba” granego przez Jerzego Matałowskiego. To nie posągi. To chłopcy z sąsiedztwa, tylko że wrzuceni w piekło, o którym nikt nie uczył w szkole.

Kadr z serialu Kolumbowie

Kolumbowie

Serial śledzi losy pokolenia Kolumbów - konspiratorów, żołnierzy Armii Krajowej w czasie okupacji niemieckiej i w okresie Powstania Warszawskiego.

Nieprzypadkowo ten serial miał taką siłę rażenia. Bo Morgenstern nie zatrzymał się na akcjach z bronią w ręku. Pokazał też życie – normalne, a jednocześnie nienormalne. Miłości, które nie miały czasu dojrzeć. Strach przed jutrem, który czaił się za firanką. Ukradzione chwile szczęścia. Dzięki temu widz nie oglądał kombatantów, ale ludzi młodych, pogubionych, a mimo to zdolnych do heroizmu, który nie zawsze wygląda jak na kartach podręcznika.

„Kolumbowie” nawet po tylu latach nie przestają robić wrażenia. I wcale nie chodzi o historyczną rekonstrukcję. Chodzi o emocje. O twarze młodych aktorów, którzy potrafili przekazać wszystko – od dumy po rozpacz – bez zbędnych słów. W czasach, gdy ekran raczej łagodził niż poruszał, ten serial zostawiał ślad.

Wojtek, choć sam urodził się już po wojnie, czuł, że to nie zwykła opowieść o przeszłości. To ostrzeżenie. I przypomnienie. Że młodość to nie zawsze czas beztroski. Czasem to właśnie młodość zmusza, by dźwigać najcięższy krzyż.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *