22 stycznia 1989: Niedziela przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na niedzielę 22 stycznia 1989 r. Dziś warto obejrzeć amerykański miniserial – Tylko Manhattan.

Program 1

09:00 Dla młodych widzów: „Teleranek” oraz serial „Szwajcarscy Robinsonowie” (14)

10:30 DT — wiadomości

10:35 Nowe filmy Stanisława Szwarc-Bronikowskiego: „Najstarszy testament” (1) — „Szata”

11:10 Teatr Młodego Widza: Danuta Wawiłow „Dzikie konie”. Reż. – Tadeusz Worontkiewicz. Występują: Anna Gornostaj, Zbigniew Suszyński, Mirosława Marcheluk, Maciej Małek, Eugeniusz Wałaszek i inni.

12:20 Kraj za miastem

12:40 Telewizyjny koncert życzeń

13:25 „W kamiennym kręgu” (58, 59) — serial prod. brazylijskiej

15:30 Studio Sport — mistrzostwa Europy w Jeździe figurowej na lodzie – pokazy mistrzów

17:30 Teleexpress

17:45 „Morze” — program publicystyczny

18:05 Od Picadora do Zaleszczyk

18:40 „Antena”

19:00 Wieczorynka — „Smurfy”

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:05 „Tylko Manhattan” (3) — serial obyczajowy prod. USA. Reż. – Richard Michaels, Douglas Hickox. Występują: Valerie Bertinelli, Barry Bostwick, Francesca Annis, Jane Kaczmarek, Jack Scalia, Timothy Daly, Julianne Moore, Perry King i inni.

21:00 Sportowa niedziela

22:00 7 dni na świecie

22:10 Magdalena z Kossaków (5) — Pierwszy ślub

22:30 „Świat według Sutora” — film dokumentalny

23:10 DT — wiadomości

Program 2

09:20 Przegląd tygodnia (dla niesłyszących)

09:50 Film dla niesłyszących: „Tylko Manhattan” (3) — serial prod. USA

10:50 „Tobruk – żołnierski obowiązek” — wojskowy film dokumentalny

11:30 Lokalny koncert życzeń

11:55 Jutro poniedziałek

12:15 Powitanie

12:20 Kino familijne: „Autostrada do nieba” (7) —serial prod. USA

13:10 100 pytań do…

13:50 „Polacy” — film dokumentalny

14:40 Podróże w czasie i przestrzeni

15:35 Tournée WOSPRiTV

16:05 „Być tutaj” — gawęda prof. Wiktora Zina

16:20 „Kino-Oko” — kalejdoskop filmowy

17:15 Aktualności kulturalne: Gaetano Donizetti „Napój miłosny” — premiera Wrocław '1988

17:30 „Bliżej świata” — przegląd telewizji satelitarnych

19:00 Wywiady Ireny Dziedzic

19:30 Galeria „Dwójki” — Zbigniew Szczepanek – malarz

20:00 Studio Sport — piłka w grze

21:00 „Polskie skrzydła” — reportaż

21:30 Panorama dnia

21:45 Ankieta Ireny Dziedzic — Paweł Kozłowski

21:50 „Dyrektorzy” (3) — serial TP. Reż. – Zbigniew Chmielewski. Występują: Henryk Bąk, Anna Milewska, Antonina Gordon-Górecka, Grażyna Barszczewska, Bogdan Baer, Józef Nowak, Janusz Bylczyński, Zbigniew Józefowicz, Zygmunt Malawski i inni.

Wojtek ogląda dziś amerykański serial „Tylko Manhattan”

Styczeń 1989 roku miał w sobie coś z przedsionka innego świata. Z jednej strony wciąż ten sam „Dziennik Telewizyjny”, te same dekoracje i język, który brzmiał już jak echo minionej epoki. Z drugiej – coraz wyraźniejsze sygnały, że telewizja próbuje nadążyć za widzami, którzy czuli, że gdzieś indziej wszystko wygląda inaczej. I właśnie w takiej atmosferze na ekranach pojawił się amerykański miniserial „Tylko Manhattan”.

Być może był to po prostu głód seriali w hollywoodzkim stylu pod koniec PRL-u, a może potrzeba zajrzenia przez dziurkę od klucza do świata wielkich pieniędzy, ambicji i bezwzględnej rywalizacji. Faktem jest, że „Tylko Manhattan” szybko znalazł w Polsce wierną publiczność. Każdy niedzielny wieczór, tuż po głównym wydaniu „Dziennika Telewizyjnego”, zamieniał się w rytuał. To był czas, gdy na chwilę można było zapomnieć, gdzie się jest, i przenieść myślami za ocean.

Swoje zrobił także polski dubbing, dziś często wyśmiewany, wtedy jednak pełniący ważną rolę. Dzięki niemu Manhattan wydawał się mniej obcy, a bohaterowie – bardziej swojscy. Jakby ten wielki biznes, drapacze chmur i luksusowe biura były tylko kolejnym, nieco dalszym przystankiem znanej rzeczywistości. Dubbing spłaszczał dystans i sprawiał, że historia łatwiej „wchodziła pod skórę”.

Serial opowiadał dzieje niezwykłej rodziny, która buduje swoją fortunę w bezwzględnym, konkurencyjnym świecie wielkiego biznesu. Po drugiej wojnie światowej główny bohater wraca do rodzinnego miasteczka, jeszcze nie wiedząc, jak brzemienna w skutkach okaże się decyzja o opuszczeniu bliskich i wyjeździe do Nowego Jorku. To tam zaczyna się prawdziwa opowieść o awansie społecznym, ryzyku i cenie sukcesu. Z czasem bohater staje się współwłaścicielem i wydawcą pism dla kobiet, wchodzi w świat mody, reklamy i medialnych wpływów. Tam też poznaje modelkę, którą zatrudnia w swojej firmie, a relacja zawodowa szybko zaczyna się komplikować.

Dla polskiego widza końcówki lat 80. nie była to tylko serialowa saga. To był obraz świata, który działał według innych zasad. Świata, gdzie decyzje podejmowało się szybko, gdzie liczyła się inicjatywa, a sukces wydawał się być w zasięgu ręki, jeśli tylko miało się dość odwagi. W zestawieniu z codziennością PRL-u kontrast był uderzający.

Dziś ten serial może trącić myszką, ale w styczniu 1989 roku był czymś więcej niż kolejnym importem z Zachodu. Był zapowiedzią zmian, przedsmakiem nowej telewizyjnej wrażliwości i dowodem na to, że nawet w schyłkowej rzeczywistości PRL-u widzowie potrafili masowo zakochać się w opowieści o Nowym Jorku, ambicjach i wielkim świecie, który już wtedy był na wyciągnięcie ręki – przynajmniej na ekranie kineskopowego telewizora.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *