20 stycznia 1987: Wtorek przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na wtorek 20 stycznia 1987 r. Dziś warto obejrzeć pierwszy odcinek amerykańskiego serialu – Ptaki ciernistych krzewów.

Program 1

08:10 Fizyka (kl. VI) — Mikroświat

09:00 Historia (kl. II lic.) — Formy absolutyzmu europejskiego

09:30 „Domator”

09:35 „Domowe przedszkole”

10:00 DT — wiadomości

10:10 Film dla II zmiany: „Ptaki ciernistych krzewów” (1)

11:00 „Poradnik domatora”

11:25 „U Indian Otomi w Meksyku” (7) — serial dokumentalny

11:40 „Prawo na co dzień”

12:50 Język polski (kl. III lic.) — Stefan Żeromski „Ludzie bezdomni”

13:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Uprawa roślin (sem. III) — Uprawa grochu i wyki

14:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Hodowla zwierząt (sem. III) — Specjalizacja w produkcji zwierząt

14:30 Telewizyjny Kurs Rolniczy — Przygotowanie pola pod buraki

15:50 Dla maturzystów: Kim być?

16:20 Program dnia oraz DT – wiadomości

16:25 „Akademia muzyczna”

16:50 „Cojak” — teleturniej

17:15 Teleexpress

17:30 Gazeta Rolnicza

18:00 Telewizyjny Informator Wydawniczy

18:20 „Plusy i minusy czyli gospodarcze znaki zapytania”

19:00 Dobranoc — „Wodnik Szuwarek i jego staw”

19:10 „Klinika zdrowego człowieka”

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 Konferencja prasowa rzecznika rządu Jerzego Urbana

20:15 „Ptaki ciernistych krzewów” (1) — serial prod. amerykańskiej. Występują: Richard Chamberlain, Rachel Ward, Sydney Penny, Barbara Stanwyck, Jean Simmons, Bryan Brown, Mare Winningham, Philip Anglim, Christopher Plummer.

21:05 DT – komentarze

21:25 „Plus Ratio” — telewizyjny film dokumentalny

21:55 Ociosywanie mgły

22:05 „Wieczór z X Muzą”

23:05 DT – wiadomości

23:10 Język angielski (44)

Program 2

16:55 Program dnia

17:00 Język angielski (44)

17:30 „Pół godziny dla rodziny”

18:00 Program lokalny

18:30 „Ginący świat dzisiaj” — program publicystyczny

19:25 „Piosenkarz tygodnia”

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:00 „Ambicje i aspiracje” — „Wygnany z raju”

20:30 „Moja muzyka” — Stanisław Horak

21:00 „Nieznany front”

21:30 „Nigdy więcej smutku i zapomnienia” — film prod. argentyńskiej

22:45 „Powroty”

23:15 Wieczorne wiadomości

Wojtek ogląda dziś serial „Ptaki ciernistych krzewów”

20 stycznia 1987 roku to jedna z tych dat, które wielu widzów pamięta do dziś. Zaraz po „Dzienniku” i konferencji prasowej Jerzego Urbana, gdy jeszcze w powietrzu unosił się zapach kolacji i niedopitej herbaty w szklance z koszyczkiem, na ekranach pojawił się pierwszy odcinek amerykańskiego serialu „Ptaki ciernistych krzewów”. I właściwie od tej chwili nic już nie było takie samo.

To był serial, który z miejsca stał się zjawiskiem. Nie hitem — zjawiskiem. Opowieść o zakazanej miłości księdza Ralpha de Briccasart (Richard Chamberlain) i młodziutkiej Meggie Cleary (najpierw Sydney Penny, później Rachel Ward) trafiła w emocje widzów z siłą, jakiej wcześniej w telewizji PRL praktycznie nie znano. Miłość silniejsza niż powołanie, silniejsza niż rozsądek, silniejsza niż społeczne normy, a jednocześnie skazana na klęskę od samego początku.

Ralph opuszcza parafię i wyjeżdża do Rzymu, gdzie robi błyskotliwą karierę w Kościele, zostając biskupem. Meggie próbuje zapomnieć o nim, wychodząc za Luke’a, lecz to tylko ucieczka przed uczuciem, które nie daje się zagłuszyć. Gdy Ralph wraca do Australii, miłość wybucha na nowo – intensywna, dramatyczna i świadoma swojej niemożliwości. Oboje wiedzą, że ich szczęście nie może trwać długo.

Owocem tej miłości jest syn Dane. Chłopiec, idąc śladami ojca, wybiera drogę kapłaństwa. Dla Meggie to kolejny cios. Dwaj najważniejsi mężczyźni w jej życiu opuszczają ją dla Kościoła. Finał serialu dopełnia tragedii: Dane ginie, ratując tonące dziewczynki. Dopiero wtedy Meggie wyznaje Ralphowi prawdę, że topielec był ich dzieckiem i że tak jak ojciec został księdzem. To dramat, który zmusza ją do pogodzenia się z losem, z rodziną i z samą sobą.

Podczas emisji „Ptaków ciernistych krzewów” życie na ulicach zamierało. Sąsiedzi zbierali się wspólnie przed telewizorami, najlepiej kolorowymi. To był rytuał, wspólne przeżywanie emocji, rozmowy następnego dnia w pracy, w szkole, w kolejce do sklepu.

Co było źródłem tego szaleństwa? Chyba właśnie to, co zakazane. Miłość między prostą farmerką a księdzem, której nie wolno było nazwać. Do tego Richard Chamberlain – przystojny, charyzmatyczny, idealnie obsadzony w roli rozdartego duchownego – oraz Rachel Ward, która w postaci Meggie skupiła na sobie całą gamę kobiecych emocji: niewinność, bunt, rozpacz, ale i siłę.

W realiach telewizji PRL był to serial wyjątkowy. Pokazywał świat daleki, egzotyczny, ale emocje były boleśnie bliskie. Może właśnie dlatego „Ptaki ciernistych krzewów” zapisały się w pamięci Wojtka jako jedna z tych historii, które oglądał sercem, a nie tylko oczami.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *