2 września 1976: Czwartek przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na czwartek 2 września 1976 r. Dziś warto obejrzeć kultowy program dla młodzieży – Ekran z bratkiem.

Program 1

06:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Wskazówki metodyczne (lekcja 1)

09:00 Program na dzień dobry

09:30 „Polskie drogi” — film prod. polskiej

11:05 Dla szkół: Język polski (kl. I-IV lic.) — W muzeum literatury

12:30 Decyzje piętnastolatków

16:25 Program dnia

16:30 Dziennik

16:40 „Obiektyw”

17:00 „Ekran z Bratkiem” oraz film z serii „Szaleństwo Majki Skowron”

18:05 „Poligon” — program wojskowy

18:25 Przypominamy, radzimy

18:30 „Rok pierwszy” — film TVP. Reż. – Witold Lesiewicz. Występują: Stanisław Zaczyk, Aleksandra Śląska, Maria Bednarska, Leszek Herdegen, Witold Pyrkosz i inni.

19:10 Wystąpienie ambasadora Socjalistycznej Republiki Wietnamu z okazji święta narodowego

19:20 Dobranoc — „Dziwny świat kota Filemona”

19:30 Dziennik

20:20 „Los tak chce” — film prod. angielskiej

21:25 „Pegaz” — magazyn aktualności kulturalnych

22:15 Piosenki Supraphonu

Program 2

W odpowiedzi na Wasze listy

16:40 Studio — Rozpoczęcie programu

16:45 Rozmowa: Fibak – Borg

17:05 Studio — Nasz gość

17:10 Mam pomysł

17:35 Studio — Nasz gość

17:40 Przeboje i debiuty „Studia 2”

18:05 „Nad Afryką” — film

18:25 Studio — Nasz gość

18:35 „Jerzy Wojnar” — film

18:50 Studio — Nasz gość

19:00 Magazyn kulturalny

19:20 Dobranoc

19:30 Dziennik

20:15 Wszystko za wszystko z prof. Jerzym Hryniewieckim

21:35 „Urodzona” — film

21:55 „24 godziny”

22:05 Przed kamerami — Josef Laufer

Wojtek ogląda dziś „Ekran z bratkiem”

Czwartkowe popołudnie, 2 września 1976 roku. Wojtek, jak wielu jego rówieśników, zasiadł przed telewizorem, bo nie mógł przeoczyć jednego z najlepszych programów młodzieżowych. W czasach, gdy ulice były szare, a półki sklepowe puste, „Ekran z bratkiem” stawał się kolorowym oknem na świat. Pozwalał marzyć, uciekać myślami poza sztywną codzienność PRL-u, a przy tym uczył i bawił w sposób, który dziś można by uznać za niemal bezpretensjonalny.

Twórcą i gospodarzem programu był Maciej Zimiński, człowiek, który znał się na młodzieży jak mało kto. Potrafił mówić bez zadęcia, nie moralizował, nie pouczał, widzowie słuchali go z uwagą. Zimiński rozumiał, że młodzi potrzebują przestrzeni, by rozwijać wyobraźnię i ciekawość świata. To on sprawił, że „Ekran z bratkiem” stał się programem, w którym chciało się brać udział, nie tylko oglądać, ale i współtworzyć.

A ile tam było barwnych postaci! Harcerze znajdowali swoje miejsce w pogawędkach gospodarza, młodzi altruści działali w „Niewidzialnej ręce”, Marek Grot podsuwał pomysły na gry podwórkowe, a Lech Pijanowski łamał młodzieżowe głowy zagadkami logicznymi. Żeglarz Krzysztof Baranowski snuł opowieści o morzach, a Adam Słodowy – ze swoją legendarną strzałką i zestawem modeli w różnym stadium konstrukcji – uczył, jak zrobić coś z niczego. Bywał tam także Sat-Okh, czyli Stanisław Supłatowicz, który wprowadzał do PRL-owskiej telewizji ducha indiańskich opowieści. Jacek Gmoch prowadził szkółkę piłkarską, Stanisław Jankowski mówił o architekturze, Michał Sumiński przybliżał świat zwierząt (nim na dobre powstał „Zwierzyniec”), Hanna Bielawska zachęcała do czytania, a Tomasz Jurasz odkrywał tajemnice polskich zamków.

Na deser zawsze był odcinek serialu młodzieżowego. Tego wrześniowego popołudnia w 1976 roku Wojtek śledził losy bohaterów „Szaleństwa Majki Skowron”. To był serial, który podobnie jak sam „Ekran z bratkiem” pobudzał wyobraźnię, dawał namiastkę przygody i pozwalał choć na chwilę wyrwać się z codzienności.

Dziś można patrzeć na te programy z nostalgią, ale też z uznaniem. W świecie bez internetu i telefonów komórkowych „Ekran z bratkiem” był prawdziwą szkołą życia – kształtował charaktery, uczył współpracy, budził ciekawość. I dlatego, mimo że minęły dekady, wciąż pozostaje w pamięci jako jedna z najpiękniejszych przygód w telewizji PRL.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *