18 maja 1973: Piątek przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na piątek 18 maja 1973 r. Dziś warto obejrzeć kultowy program dla dzieci – Pora na Telesfora.

Program 1

08:15 „Ludzie przeciwko sobie” — film fabularny prod. włosko-jugosłowiańskiej (kolor)

09:55 Dla szkół: Wychowanie techniczne (kl. I-III lic.) — Problemy motoryzacji

10:25 Filmy dokumentalne: „Stare rzemiosło i nowa technika” — film prod. NRD i „W hucie cynku” — film prod. radzieckiej

10:55 Dla szkół (kl. VII-VIII) — Wychowanie techniczne — Nowoczesna kuchnia

11:55 Dla szkół (kl. III lic.) — Przysposobienie obronne — Służba wartownicza

12:45 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Botanika (lekcja II) — Okrytonasienne. Budowa i czynności liścia

13:20 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Mechanizacja rolnictwa (lekcja 6) — Pompy i deszczownie

14:40 Politechnika TV: Kurs przygotowawczy — Fizyka — Zastosowanie półprzewodników. Wykład dr Jerzego Gintera

15:15 Politechnika TV: Kurs przygotowawczy — Fizyka — Właściwości magnetyczne. Wykład dr Jerzego Gintera

15:45 Program dnia

15:50 Nie tylko dla pań

16:15 Sportowy magazyn: Sprawozdanie z XXVI Wyścigu Pokoju — VIII etap Starachowice – Radom — jazda indywidualna na czas – 40 km (z Radomia) oraz IX etap Radom – Warszawa – 128 km

17:55 Dziennik Telewizyjny

18:05 Dla dzieci — „Pora na Telesfora”

18:50 „Panorama” — magazyn informacyjny z Gdańska

19:20 Dobranoc — „Przygody Babara i starszej pani” (kolor)

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:15 „Jest, czy się śni”. Scenariusz – Krystyna Brzoskowska i Michał Bogusławski (kolor)

20:45 Panorama

21:25 Teatr TV na świecie — William Szekspir „Wieczór Trzech Króli”

23:00 Dziennik Telewizyjny

23:15 Kronika Wyścigu Pokoju i wiadomości sportowe

23:35 Program na sobotę

Program 2

16:35 Program dnia

16:40 Sprawozdanie z trasy XXVI Wyścigu Pokoju — IX etap na trasie Radom – Warszawa

18:05 Telewizyjny Uniwersytet Powszechny TWP — „Świadome macierzyństwo i ojcostwo”

18:35 „Slim John” — kurs podstawowy języka angielskiego (lekcja 22)

19:05 O czym innym — Wiesław Ochman

19:20 Dobranoc (kolor)

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:15 „Wysokie ciśnienie” — Spotkania z medycyną

20:45 „Śląsk na pięciolinii”

21:20 Zapraszam na księżyc” — reportaż z Turcji (kolor)

21:30 24 godziny (kolor)

21:40 „Grawitacja” — film fabularny prod. jugosłowiańskiej (dozwolony od lat 18)

23:00 Język angielski w nauce i technice — powtórzenie lekcji 33

23:25 Program na sobotę

Wojtek ogląda dziś program „Pora na Telesfora”

Piątek, 18 maja 1973 roku. W wielu polskich domach właśnie zaczynał się upragniony weekend. Dorośli dopinali jeszcze ostatnie sprawy, być może w pośpiechu kupowali chleb i ser żółty na sobotnie śniadanie, a dzieci? Dzieci siedziały już gotowe przed telewizorem – czekały na Telesfora.

„Pora na Telesfora” nie była zwykłą bajką. To była audycja z duszą, z przesłaniem, z ciepłym uśmiechem i szczyptą dydaktyki – ale takiej, która nie moralizowała, tylko inspirowała. Główny bohater – smok Telesfor – miał w sobie coś z dobrego wujka, trochę z filozofa, a trochę z niezdarnego uczniaka. Może dlatego dzieci tak go lubiły – bo nie był superbohaterem, tylko takim trochę starszym kolegą, który pomagał zrozumieć świat.

W tamtym majowym odcinku – choć szczegóły zatarły się już Wojtkowi w pamięci – zapewne jak zwykle nie zabrakło pytań o przyjaźń, uczciwość albo wartość wspólnej zabawy. Telesfor, z charakterystycznym głosem i mądrą minką, tłumaczył, że nie wszystko, co się świeci, jest złotem – i że nie zawsze najważniejsze jest wygrać, ale rozumieć drugiego.

Wojtek nie pamięta już, kto prowadził ten konkretny odcinek. Początkowo gospodarzem programu był Maciej Damięcki, później zastąpił go Zygmunt Kęstowicz, dobrze znany dzieciom z „Piątku z Pankracym”. Ale jedno Wojtek wie na pewno – Telesfor zawsze przemawiał głosem Huberta Antoszewskiego obdarzonego ciepłą, charakterystyczną barwą, która idealnie pasowała do smoka z dobrym sercem.

Dziś „Pora na Telesfora” może wydawać się zbyt spokojna, zbyt prosta, może nawet nieco naiwna lub staroświecka. Ale właśnie ta prostota była siłą tego programu. Bo w tym dziecięcym świecie lat 70., bez tabletów i YouTube’a, to telewizyjny Telesfor uczył empatii i dawał poczucie bezpieczeństwa.

A potem? Potem był już wieczór. Kolacja, może jeszcze bajka na dobranoc. I tylko echo głosu Telesfora brzmiało w głowie: ciepłe, znajome, jak przedsmak sobotniego poranka bez szkoły.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *