Program 1
08:25 Tydzień na działce
08:55 Program dnia
09:00 Dla młodych widzów — „Sobótka” (z festiwalu teatrów lalkowych w Strzyżowie) oraz film prod. hiszpańskiej „Beatriz – moja miłość” — odc. VII z serii „Niebieskie lato”
10:30 Teatr Telewizji: Historia dramatu polskiego — Zdzisław Skowroński „Mistrz”
12:00 „Na estradzie i w zakładzie” — Tarnów (o działalności domu kultury)
12:55 Poradnik rolniczy
13:25 Koncert estradowy z Teatru Wielskiego w Łodzi
14:25 Studio wyborcy
14:35 „Miasto Frunze” i „Podróż do Kazamans” — dokumentalne filmy z cyklu „Podróże bez biletu”
15:15 Wiadomości
15:25 Program na 400. rocznicę śmierci Jana Kochanowskiego
15:55 „D’Artagnan i trzej muszkieterowie” — odc. I radzieckiego serialu muzycznego. Reż. – Gieorgij Jungwald-Chilkiewicz. Występują: Michaił Bojarski, Wieniamin Smiechow, Walentin Smirnicki, Igor Starygin, Margarita Tieriechowa, Aleksandr Trofimow i inni.
17:20 Studio wyborcy
17:30 Trybuna sejmowa
18:00 Losowanie Toto Lotka
18:10 Sport — Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej — II połowa meczu Francja – Belgia
19:00 Dla dzieci — Dobranoc
19:10 Studio wyborcy
19:30 Dziennik Telewizyjny
20:00 „Vabank” — komedia sensacyjna prod. polskiej. Reż. – Juliusz Machulski. Występują: Jan Machulski, Leonard Pietraszak, Witold Pyrkosz, Krzysztof Kiersznowski, Jacek Chmielnik, Elżbieta Zającówna i inni.
21:45 Sport — Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej — skrót I połowy i relacja z II części meczu
22:45 „Na żywo”
23:20 Kino Nocne: „Lokis” — film fabularny prod. polskiej
Program 2
08:45 „Vabank” — komedia sensacyjna prod. polskiej
10:30 Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny (powtórzenie wykładów)
11:00 Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny (powtórzenie wykładów)
11:30 Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny (powtórzenie wykładów)
12:00 Wiadomości
12:10 Filmy dla dzieci
13:20 „Zabawa na Bielanach”
13:40 „Czy pani potrafi to zrobić?”
14:00 Roman Wionczek — wspomnienie fotoreportera
14:10 „Ulica Tamka” — film dokumentalny
14:30 Ekspres reporterów
14:45 „Zaległy urlop” — film fabularny) prod. polskiej
15:40 Wideoteka
16:10 „Warszawskie muzy”
16:30 „Zwyczajna dziewczyna” — Miss Polonia i co dalej?
17:05 Gra orkiestra dęta Huty Szkła w Wołominie
17:10 Sport — Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej Euro ’84 — Francja – Belgia (I połowa)
18:00 „Przez Atakamę” — reportaże z Ameryki Południowej
18:30 Kronika (Szczecin, Koszalin, Słupsk i Piła)
19:00 Festyn w Lesznowoli — reportaż z gminy w przeddzień wyborów
19:30 Dziennik Telewizyjny (dla niesłyszących)
20:00 „Kto bardziej kochał skrzypce” — reportaż o pobycie Yehudi Menuhina w Warszawie
20:20 Sport — Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej — Dania – Jugosławia (I połowa spotkania)
21:15 Tydzień w polityce
21:25 „Piosenki trzech pokoleń”
21:55 Kino dorosłych: „Słodkie igraszki minionego lata” — film fabularny prod. CSRS
23:00 Muzyka na dobranoc
Wojtek ogląda dziś film „Vabank”
Gdy na zegarze wybiła godzina 20:00 w wielu polskich domach była kolacja, herbatka, może jakaś oranżada i… Ale tego wieczoru to nie Dziennik Telewizyjny były gwoździem programu. Prawdziwe emocje zaczynały się dopiero po nim. TVP zaprosiła widzów na film, który z miejsca stał się klasykiem – „Vabank” w reżyserii Juliusza Machulskiego.
Wojtek nie miał wątpliwości – tego seansu przegapić nie wolno. Nikt go nie musiał namawiać, nie trzeba było mu przypominać. Telewizor już od godziny brzęczał gdzieś w tle, żeby nie przeoczyć nawet czołówki. Przygody Henryka Kwinty, legendarnego kasiarza z zasadami i trąbką w ręku, przyciągały Wojtka jak magnes. Bo to nie była zwykła komedia sensacyjna. To była inteligentna, pełna uroku opowieść o honorze, zemście i finezji, jakiej mogliby pozazdrościć sami bohaterowie z przedwojennych kronik.
„Vabank” miał w sobie coś wyjątkowego – styl, lekkość, dialogi, które cytowało się później na szkolnych korytarzach. A do tego cała plejada aktorska na czele z Janem Machulskim i Witoldem Pyrkoszem – te twarze znało się niemal tak dobrze jak członków rodziny. I ta muzyka Henryka Kuźniaka, która od razu wpadała w ucho.
Dla Wojtka „Vabank” był wyjątkowy. Był opowieścią o sprycie, klasie i przyzwoitości, nawet w świecie pełnym kombinatorów i fałszywych przyjaciół. Pokazywał, że można być złodziejem, a mimo to trzymać się zasad. A przecież w PRL-u takie historie smakowały podwójnie, bo każdy lubił, gdy cwaniak o dobrym sercu przechytrzał system.
Tego wieczoru nikt nie myślał o tym, że za oknem szarzyzna, że w sklepach tylko ocet, a kolejka po mięso stoi już od świtu. Bo przez półtorej godziny można było zanurzyć się w świat, w którym każde kliknięcie zamka brzmiało jak muzyka, a sprawiedliwość – choćby i nieco „poza systemem” – zwyciężała. I jak tu nie kochać takiego kina?
Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!







