14 października 1980: Wtorek przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na wtorek 14 października 1980 r. Dziś warto obejrzeć kultowy film Andrzeja Munka – Zezowate szczęście.

Program 1

06:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Język polski (sem. 1)

06:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Chemia (sem. 1)

11:00 Dla szkół — Język polski (kl. 3 lic.)

13:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Język polski (sem. 3)

14:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze, Radiowo-Telewizyjna Szkoła Średnia — Fizyka (sem. 2)

15:50 Program dnia

15:55 Obiektyw

16:15 Dziennik Telewizyjny

16:30 Telewizyjny Klub Seniora

16:55 „Dzień dobry, w kręgu rodziny”

17:15 „Dom i my” — magazyn informacyjno-reklamowy

17:30 Telewizja Młodych

18:30 „Królik Bugs przedstawia” — film animowany

18:50 Dobranoc

19:00 „Camerata” — magazyn muzyczny

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:10 „Przyjęcie na 10 osób plus trzy” — polska komedia obyczajowa. Reż. – Jerzy Gruza. Występują: Zdzisław Maklakiewicz, Leon Niemczyk, Olgierd Łukaszewicz, Wiesław Dymny, Józef Morgała i inni.

21:10 „Forum korespondentów” — program publicystyczny

21:40 I liga hokeja na lodzie

22:20 Dziennik Telewizyjny

22:35 „Kultura polityczna Polaków” — główne idee kultury polityki Polski w XVI i XVII w.

Program 2

10:00 „Przyjęcie na 10 osób plus trzy” — polska komedia obyczajowa

10:50 „Kultura polityczna Polaków” — główne idee kultury polityki Polski w XVI i XVII w.

11:20 Kronika Konkursu Chopinowskiego

15:20 Program dnia

15:25 Język niemiecki — lekcja 2

15:50 Język angielski — lekcja 2

16:20 Dla dzieci: „Królewna żabka” — film animowany

16:50 Dla młqdych widzów: Młodzieżowy Magazyn Techniki — „Lidar”

17:20 „Człowiek i środowisko” — program publicystyczny

17:50 Zawsze teatr (2) — „Marmur i słońce” — teatr antyczny

19:00 Piosenki tygodnia

19:10 Panorama — magazyn informacyjny

19:30 Dziennik Telewizyjny

20:10 Wtorek melomana

21:10 24 godziny

21:20 Filmoteka narodowa — filmy Andrzeja Munka: „Zezowate szczęście” — komedia prod. polskiej. Reż. – Andrzej Munk. Występują: Bogumił Kobiela, Maria Ciesielska, Helena Dąbrowska, Barbara Kwiatkowska i inni.

23:00 „Bez recept” — rozmowy o wychowaniu

Wojtek ogląda dziś film „Zezowate szczęście”

Wieczór 15 października 1980 roku przyniósł widzom drugiego programu TVP prawdziwą perełkę polskiej kinematografii – film Andrzeja Munka pt. „Zezowate szczęście”. Był to powrót do dzieła, które mimo upływu lat nie zestarzało się ani odrobinę. Wręcz przeciwnie, w tamtym burzliwym roku nabrało nowego, nieoczekiwanego wydźwięku.

Bo oto w październiku 1980 roku, kilka tygodni po podpisaniu porozumień sierpniowych, w kraju panowała atmosfera nadziei, niepewności i wyczekiwania. W powietrzu czuć było, że coś się kończy, a coś nowego dopiero zaczyna. I właśnie wtedy telewizja sięga po film, który w satyrycznym, groteskowym tonie pokazuje, jak jednostka – człowiek nijaki, bez własnego zdania – próbuje dostosować się do każdej kolejnej władzy i ideologii. Piszczyk, bohater filmu, staje się symbolem konformizmu, który w Polsce Ludowej był tematem tyleż niewygodnym, co uniwersalnym.

Dla widzów w roku 1980 „Zezowate szczęście” nie było już tylko czarną komedią o pechowcu, któremu nigdy nie udało się być „na czasie”. To był film o epoce mijającej, o człowieku zagubionym między systemami, o tych wszystkich, którzy zbyt często wybierali spokój zamiast odwagi. I choć Munk nakręcił go w 1960 roku, jego przesłanie 20 lat później brzmiało zaskakująco aktualnie.

Tamtego październikowego wieczoru, gdy z ekranów rozlegał się głos Bogumiła Kobieli, wielu widzów mogło odnieść wrażenie, że telewizja, trochę mimochodem, a może właśnie bardzo świadomie, pokazuje film o Polsce. O tej z przeszłości, ale i tej, w której żyliśmy wtedy. Bo „Zezowate szczęście” nie było wtedy tylko komedią o człowieku bez „kręgosłupa”. Było lustrem, w którym odbijało się całe pokolenie, które właśnie zaczynało mówić własnym głosem.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *