13 października 1974: Niedziela przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na niedzielę 13 października 1974 r. Dziś warto obejrzeć serial Najważniejszy dzień życia.

Program 1

08:25 Bieg po zdrowie

09:00 Dla dzieci: „Teleranek” — Z księgi zawodów; TV Klub Śmiałych; Galeria; „Na drodze do Wielkiej Przełęczy” — film z serii „Bella i Sebastian”

10:20 „Antena” — informacje o programach PR i TV

10:40 „Porwany za młodu” — film fabularny prod. NRD

12:25 Dziennik TV (kolor)

12:45 „Ludzie naszej wsi” — reportaż

13:00 W studio Henryka Debicha

13:45 Lektury „Pegaza”

14:00 Piórkiem i węglem

14:25 Dla dzieci — „Bromba i inni” (kolor)

14:55 Nie tylko dla pań

15:25 „Wielka Gra” — teleturniej (kolor)

18:15 Losowanie Toto–Lotka

18:30 Mecz bokserski Polska – USA

19:00 „Tele–Echo” (kolor)

19:15 Wieczorynka (kolor)

19:30 Dziennik TV (kolor)

20:20 Dzień Nauczyciela

21:10 Z cyklu: „Najważniejszy dzień życia” — film TVP pt. „Strzał” (kolor). Reż. – Sylwester Szyszko. Występują: Bolesław Płotnicki, Stanisław Niwiński, Tadeusz Janczar, Krzysztof Stroiński i inni.

22:10 Informacyjny magazyn sportowy (kolor)

23:00 Dziennik TV

Program 2

11:00 Mistrzostwa świata w zapasach klasycznych (kolor)

13:00 Przerwa

14:20 „Ludzie z pasją”

14:35 „Warszawa – Moskwa na pięciolinii”

15:00 „Czarodzieje nadziei — film dokumentalny

15:40 Dla młodych widzów — Giełda dobrych pomysłów z cyklu: „Przy kominku” pod red. Bohdana Sienkiewicza z Gdańska

16:40 Wojskowy film dokumentalny

17:20 „Flora 74” — program rozrywkowy TV CSRS (kolor)

17:50 „Świat, obyczaje, polityka”

18:20 „Przygody Sherlocka Holmesa” — odc. pt. „Most Thor” — film prod. angielskiej

19:15 Wieczorynka (kolor)

19:30 Dziennik TV (kolor)

20:20 Koncert promenadowy

21:10 „Dwa dni i jedna noc z Piwnicą” — program z okazji 15-lecia kabaretu „Pod Baranami” w Krakowie

21:35 Klub Filmowy „Zimne dni” — film fabularny prod. węgierskiej

Wojtek ogląda dziś serial „Najważniejszy dzień życia”

W niedzielny wieczór 13 października 1974 roku telewizory w całej Polsce ponownie przeniosły widzów w świat cyklu „Najważniejszy dzień życia”, serialu, który potrafił poruszyć sumienia równie skutecznie, jak najgłośniejsze filmy dokumentalne. Pomysł na ten cykl był wyjątkowo prosty, ale też niezwykle nośny: reporter zadaje ludziom z pozoru zwyczajne pytanie – jaki był najważniejszy dzień twojego życia? Odpowiedzi otwierają drzwi do historii, które często kryły w sobie dramat, winę, odkupienie i przemijanie.

Tego wieczoru telewidzowie zobaczyli odcinek, który powracał do jednego z najbardziej gorących i bolesnych momentów naszej powojennej historii – podziału obszarniczej ziemi na Lubelszczyźnie w grudniu 1944 roku. Nie była to opowieść o reformie rolnej w sensie politycznym, lecz o moralnych rozrachunkach człowieka z przeszłością. Do dyrektora Stefana Stolarskiego przychodzi nowy inżynier – Markowski. Tylko że to nie jest zwykłe spotkanie dwóch ludzi w zakładzie pracy. To spotkanie z przeszłością, z duchem tamtego czasu, kiedy jedni wierzyli, że stawiają fundamenty nowego świata, a inni walczyli o przetrwanie starych.

Kadr z serialu Najważniejszy dzień życia

Najważniejszy dzień życia

Cykl dziewięciu filmów, którego główną postacią jest reporter radiowy. Zadaje on napotkanym przechodniom pytanie o ich najważniejszy dzień życia.

Reżyser nie dał widzowi prostych odpowiedzi. Czy Stolarski miał prawo do zemsty? Czy wspomnienia z tamtych lat usprawiedliwiały nienawiść? Widz w 1974 roku wiedział, że pytanie o winę i odkupienie nie jest czarno-białe. Serial ten umiał dotknąć miejsca, które bolało w sercu. Pokazywał, że za każdym „najważniejszym dniem” kryje się coś więcej niż jedno zdarzenie. To często moment, w którym człowiek staje sam na sam ze swoim sumieniem.

„Najważniejszy dzień życia” był jednym z tych cykli, które łączyły w sobie dramaturgię filmu fabularnego z prawdą dokumentu. W epoce, gdy telewizja coraz śmielej sięgała po tematykę moralnych wyborów, ta seria wyróżniała się powagą i ludzkim tonem. Nie szukała bohaterów bez skazy, ani winnych, których łatwo potępić. Szukała człowieka, takiego, jakiego można było spotkać na ulicy, w biurze czy na wsi.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *