12 marca 1979: Poniedziałek przed telewizorem

Zapraszam na program telewizyjny na sobotę 11 marca 1989 r. Dziś warto obejrzeć kultowy program przyrodniczy PRL – Zwierzyniec.

Program 1

12:45 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Hodowla zwierząt, sem. 2 — Użytkowanie mleczne krów

13:25 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Uprawa roślin, sem. 2 — Nawozy azotowe i fosforowe

15:25 Program dnia

15:30 NURT — Matematyka: Pojęcie liczby wymiernej i jej rożne przedstawienia — wykład prof. dr Andrzej Alexiewicza

16:00 Dziennik (kolor)

16:10 Obiektyw — program województw: szczecińskiego, koszalińskiego, słupskiego, pilskiego

16:30 Dzień dobry, tu Telewizja — Mała Encyklopedia Tatrzańska (kolor)

16:50 Dla dzieci — „Zwierzyniec” (kolor)

17:20 „Pasjans dla 6 milionów” — program publicystyczny

17:30 Studio Sport: Sportowe echa niedzieli (kolor)

17:55 „W poszukiwaniu Atlantydy” — komedia prod. NRD (kolor). Mityczny, rzekomo zatopiony ląd Atlantydy był tematem wielu utworów literackich. Tym razem twórcy z NRD postanowili nakręcić na ten temat komedię, czyniąc sobie tematem żartów relatywizm naukowy, trochę zwariowane naukowe pasje. Bohaterami są dwaj profesorowie archeologii, którzy „odkryli” Atlantydę na jednej z greckich wysp.

19:00 Dobranoc — „Wiercik”

19:10 „Siódemka”

19:30 Wieczór z Dziennikiem (kolor)

20:15 Teatr Telewizji — Akos Kortesz „Wdowy”. Kameralny dramat psychologiczny autora Akosa Kortesza pt. „Wdowy” to już druga współczesna sztuka węgierska wystawiana w Teatrze Telewizji z okazji Dni Teatru i Muzyki Węgierskiej. W sztuce, reżyserowanej przez Olgę Lipińską, grają same kobiety. A przecież niewiele jest spektakli, w których aktorki mogą wykorzystać pełnię swojej osobowości i znaleźć role dla siebie, jak również zaprezentować wielką gamę środków aktorskiego wyrazu, w celu przekazania wielkiego bogactwa odczuć. „Wdowy”, to sztuka bardzo dynamiczna, w której wszystko rozstrzyga się na twarzach, gdzie zaskakująco zmienia się nastrój, od niepokojącej ciszy aż do histerii. Słowem jest to dobra sztuka, mimo swej skromności w inscenizacji i kameralności. W wypadku samochodowym ginie znany aktor. Z jego życiem, jak to się okazuje, związanych jest kilka kobiet. Któregoś dnia, może trochę przypadkowo, a może nawet wiedzione potrzebą poznania, spotykają się w jednym z mieszkań. I oto rozpoczyna się prawdziwa psychodrama… spotkanie „wdów”. Obsada sztuki jest następująca: Ryszarda Hanin (matka), Barbara Wrzesińska (Helena), Joanna Żółkowska (Anna), Emilia Krakowska (Róża).

21:30 „Śledztwo zostało wznowione” — program publicystyczny Ryszarda Bójki (kolor)

22:00 „X, Y, Z” — cz. 1 (kolor)

22:30 Dziennik (kolor)

22:45–23:15 X, Y, Z — cz. 2

Program 2

16:30 Program dnia

16.35 Język niemiecki — kurs podstawowy, lekcja 20 (kolor)

16:55 „Korespondenci” — program publicystyczny (kolor)

19:10 „Panorama” — program lokalny

19:30 Wieczór z Dziennikiem (kolor)

20:15 Muzyka francuska — recital francuskiego piosenkarza Pola Serge’a, któremu towarzyszy gitarzysta Raoul Maldonado.

20.45 Warianty — „Trzy role starego wiarusa” — program publicystyczny Anny Barcikowskiej

21:10 „Kobieta z przeszłością” — program o Agnieszce Osieckiej i jej twórczości. Scenariusz i realizacja – Anna Barcikowska

21:45 „Karnawał Rene Porto Carrero” — film Grzegorza Dubowskiego o malarzu kubańskim

21:55 24 godziny (kolor)

22:05 „Każdy as bierze raz” — recital Ewy Bem

22:25 Pięć lat — kabaret „Frico” — fragmenty kabaretu Józefa Prutkowskiego

Dzisiaj Wojtek ogląda „Zwierzyniec”

Nie ma wątpliwości, że Michał Sumiński to człowiek, który wiedział, jak opowiadać o zwierzętach. Jego spokojny głos pełen ciepła i cierpliwości potrafił przyciągnąć przed ekrany nawet tych, którzy na co dzień nie interesowali się przyrodą. „Zwierzyniec” to program inny niż wszystkie — bez krzykliwych efektów, bez pośpiechu, za to pełen wiedzy podanej w sposób przystępny i urzekający. Dziś Wojtek ponownie zasiada przed ekranem, by przenieść się do tamtych czasów.

To nie jest zwykły program przyrodniczy. „Zwierzyniec” był niczym spotkanie z dobrym znajomym, który z pasją opowiadał o świecie zwierząt. Pan Sumiński nie tylko mówił. On potrafił zaczarować swoją narracją. Każde jego słowo miało wagę, każda historia o zwierzętach była jak dobrze skrojona opowieść. Czy to o rysiach w polskich lasach, czy o dzikach buszujących w zaroślach. Wszystko nabierało nowego wymiaru.

W czasach PRL-u, kiedy telewizja nie była jeszcze przesycona bodźcami i natłokiem treści, „Zwierzyniec” był dla wielu dzieci pierwszym przewodnikiem po świecie natury. Może to dlatego do dziś Wojtek, tak jak wielu jego rówieśników, wspomina ten program z sentymentem. To było okno na świat zwierząt, ale też lekcja szacunku do przyrody. Nie było w tym miejsca na tanią sensację czy dramatyzm, tylko spokojna, rzeczowa narracja, która budziła ciekawość.

Dziś takich programów już się nie robi. Może dlatego, że brakuje ludzi takich jak Sumiński? Jego pasja nie była udawana, a jego wiedza wynikała z autentycznego doświadczenia. Opowiadał tak, jakby znał każde zwierzę osobiście. Wojtek ogląda „Zwierzyniec” i zastanawia się, czy dzisiejsza telewizja w ogóle jeszcze potrafi wzbudzać podobne emocje. Może właśnie dlatego warto wracać do tych dawnych nagrań – dla przypomnienia, że kiedyś opowieści o naturze były czymś więcej niż tylko obrazkami.

Wojtek kończy seans, ale w głowie zostaje mu ten sam spokój, który towarzyszył każdemu odcinkowi „Zwierzyńca”. Może warto czasem zwolnić i spojrzeć na świat oczami Michała Sumińskiego z ciekawością, pokorą i podziwem dla natury.

Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!

Wojtek Płusa

Wojtek Płusa

Szperam w programach TV z PRL jak archeolog – wyciągam serialowe skarby, audycje i ciekawostki. Codziennie dorzucam felieton i szczyptę nostalgii. Jeśli podoba Ci się to, co robię, postaw mi kawę. Po dobrej kawie działam lepiej niż Unitra na bateriach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *